Dzieci z Kobylanki i Zagórzan na biwaku pod Łysulą próbowały...

Dzieci z Kobylanki i Zagórzan na biwaku pod Łysulą próbowały pokonać wielką pajęczynę ...

Halina Gajda

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Wakacje na Łysuli można uznać za otwarte. Na tamtejszy biwak przyjechało blisko 60 dzieci z Kobylanki i Zagórzan
1/52
przejdź do galerii

Wakacje na Łysuli można uznać za otwarte. Na tamtejszy biwak przyjechało blisko 60 dzieci z Kobylanki i Zagórzan ©fot. Bogdan Malesza

Wakacje na Łysuli można uznać za otwarte. Na tamtejszy biwak przyjechało blisko 60 dzieci z Kobylanki i Zagórzan, by przez chwilę poczuć się, jak prawdziwi zwiadowcy - bawili się bowiem w podchody. Poza tym miału nie lada dylemat: jak pokonać pajęczynę, by nie wpaść w sidła czarownicy. No i jeszcze jeden kłopot - do rozwiązania żadnego z zadań nie można było szukać podpowiedzi w internecie. Instruktorki z Ośrodka Kultury Gminy Gorlice, Grażyna Jarkiewicz i Monika Skowronek, aby urozmaicić dzieciom pobyt na łonie natury zorganizowały wiele konkursów. Efekt był taki, że dzieci nie chciały wracać do domów.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?