Dziekan z zarzutami wciąż pracuje na AGH

Marcin BanasikZaktualizowano 
wikipedia
Władze AGH czekają na informacje od legnickiej prokuratury o wszczęciu śledztwa w sprawie dziekana wydziału zarządzania i jednego z profesorów. Rektor uczelni nie wyklucza wyciągnięcia konsekwencji wobec podejrzanych o wyłudzenie ok. 2 mln zł.

Dwaj zatrzymani w marcu naukowcy to dziekan prof. Piotr Ł. i prof. Tadeusz S. Usłyszeli zarzuty popełnienia dziesięciu przestępstw - przekroczenia uprawnień i oszustwa. Nie zastosowano wobec nich aresztu. Obaj wciąż pracują na uczelni. Prof. Piotr Ł. zapytany o postawione mu zarzuty odpowiedział nam jedynie: - Ta sprawa jest zupełnie poza mną.

Zdaniem prokuratury, wyłudzanie pieniędzy miało trwać od 2001 do 2015 roku. Naukowcy występowali z wnioskiem o grant na badania. Były to sumy od 280 do 500 tys. zł. We wnioskach pojawiały się nazwiska naukowców, którzy będą prowadzić badania za publiczne pieniądze. Po wypłaceniu grantu - wśród wykonawców pojawiali się jednak krewni i znajomi pracowników AGH. Zlecano im prowadzenie prac badawczych i płacono honoraria. Krewni podejrzanych przygotowywali opracowania, które były kompilacją różnych dostępnych materiałów. Kopiowano nawet prace magisterskie. Jednym z dowodów w śledztwie ma być opinia biegłego do spraw plagiatów. Część pracowników wydziału zarządzania nie kryje oburzenia tym, że mimo poważnych zarzutów, rektor nie zawiesił podejrzanych w obowiązkach.

- Pracownicy znają się dobrze, nasze stosunki służbowe opierają się na zaufaniu. Nikt nie przypuszczał, że przez lata mogło tu dochodzić do oszustwa na taką dużą skalę - mówi jeden z pracowników wydziału zarządzania.

Co ciekawe, dwóch kolejnych naukowców z tego samego wydziału jest zamieszanych w korupcję. Doktor Marek D. i Wiesław W. zostali zatrzymani w czerwcu. Rektor zawiesił Marka D. na pół roku w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego. Wiesław W. nie jest zawieszony, ponieważ przebywa na urlopie bezpłatnym.

Naukowcy są podejrzewani o wzięcie 1,5 mln zł łapówki. W zamian mieli sfałszować wpisy w indeksie studiującego na AGH wiceprezesa Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi na Dolnym Śląsku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: INFO Z POLSKI 29.06 2017 - przegląd najciekawszych informacji ostatnich dni w kraju

Wideo

Materiał oryginalny: Dziekan z zarzutami wciąż pracuje na AGH - Dziennik Polski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Z
Zuzinka

to teraz mamy państwo profesorostwo, a uczelnie plątają się w pięćsetce rankingów światowych.

zgłoś
k
krk

Może ma dużo rabarbaru w okolicach Politechniki.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3