Dziekanowice. Czy szkoła będzie gotowa na 1 września? Gmina zapewnia, że robi co może

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
We wrześniu, trzy lata po wmurowaniu kamienia węgielnego pod budowę nowej szkoły, uczniowie z Dziekanowic, Rudnika i Sierakowa mają rozpocząć w niej naukę. Ten termin może jednak zostać przesunięty.

FLESZ - Komu rząd dopłaci do wakacji?

Trwające prace wykończeniowe według harmonogramu mają się zakończyć w wakacje, jednak może się okazać, że potrzeba będzie nieco więcej czasu na to, aby wszystko było gotowe na pojawienie się w szkole dzieci 1 września. Jak informuje Konrad Skiba, kierownik Wydziału Inwestycji Urzędu Gminy i Miasta Dobczyce, spowodowany pandemią kryzys zaburzył łańcuch dostaw części materiałów, co może mieć wpływ na ukończenie robót w terminie zakładanym w umowie. - Ponadto od sierpnia ubiegłego roku trwają starania o przyłączenie budynku do stałego zasilania obiektu z sieci elektroenergetycznej. Na obecnym etapie budowy zasilanie jest niewystarczające do pokrycia pełnego zapotrzebowania na moc zainstalowanych urządzeń – dodaje.
Burmistrz Tomasz Suś, który niedawno podpisał umowę na dostawę sprzętu do nowego obiektu, a dokładnie do mającego się tam również mieścić przedszkola mówi: - Robimy wszystko, aby dzieci zaczęły tu naukę od 1 września.

Wieś czeka na tę inwestycję od lat, ale decyzja o budowie szkoły zapadła w 2010 roku. Wtedy to, w czasie pamiętnej powodzi w sąsiedztwie szkoły osunęła się ziemia zabierając fragment drogi i szkolnego boiska. Drogę odbudowano, na szkołę trzeba było poczekać dłużej, bo też kosztowała kilka razy więcej i budowano ją etapami.

Na etap pierwszy wydano 4,6 mln zł, w tym 1,5 mln zł z dotacji z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Drugi kosztował 14,5 mln zł, z czego 3,5 mln zł stanowiły środki rządowe. Pomóc na ile mogło starało się też Stowarzyszenie Przyjaciół Szkoły w Dziekanowicach, które się tam zawiązało.
Po zmianach (szkoła pierwotnie zaprojektowana była na potrzeby 6-letniej szkoły podstawowej) szkoła będzie miała dziewięć sal dydaktycznych i jedną, która na razie będzie służyła jako sala gimnastyczna. Prawdziwej sali na razie szkoła nie ma, jej budowę, ze względów finansowanych zaplanowano na później. Będą też trzy sale przedszkolne, świetlica, stołówka i biblioteka z czytelnią.

Odkąd ruszyła budowa dyrekcja, grono pedagogiczne, uczniowie (i przedszkolaki) nie mogą się doczekać oddania obiektu do użytku. Z ciasnego ponadstuletniego budynku przeniosą się do nowego, przestronnego i na wskroś nowoczesnego obiektu. Dyrektor Bogdan Czarnik mówi o zupełnie nowym standardzie, jaki oznacza przeprowadzka. Zamiast czterech obecnych lokalizacji w Dziekanowicach i Sierakowie szkoła wreszcie będzie miała jedną. I nie trzeba będzie jeździć do sąsiednich miejscowości, albo dalej, na lekcje wychowania fizycznego.
- Dzieci wreszcie będą miały szansę uczyć się w godnych warunkach na miarę XXI w. - mówiła już rok temu podczas podpisania umowy na dokończenie budowy Małgorzata Jakubowska, przewodnicząca Rady Miejskiej w Dobczycach, radna z Sierakowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie