Dzięki natychmiastowej reakcji wielickich policjantów, uratowano życie nastolatki

Jolanta Białek
Jolanta Białek
KPP Wieliczka
Do operatora Wielickiego Centrum Pomocy Rodzinie wpłynęła informacja, że kilkunastoletnia dziewczynka, najprawdopodobniej z powiatu wielickiego może próbować targnąć się na swe życie. Wiadomość o tym przekazano natychmiast oficerowi dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Wieliczce. Dziecko uratowano.

FLESZ - Jakie kompetencje ma prezydent?

Do zdarzenia doszło 20 czerwca. Z treści maila załączonego do informacji, która wpłynęła do WCPR-u wynikało, że dziewczyna zażyła już dużą ilość leków znalezionych w domu.

Oficer dyżurny wraz z zastępcą wielickiej jednostki rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia miejsca zamieszkania dziecka. Nawiązali błyskawiczny kontakt z policjantami KWP w Krakowie w celu namierzenia urządzenia, z którego została przesłana wiadomość. Bardzo szybko ustalono, że autorką maila jest 13-letnia mieszkanka Krakowa, a nie jak wcześniej podejrzewano powiatu wielickiego.

Informację tę przekazano do właściwego komisariatu w Krakowie podkreślając konieczność natychmiastowych działań, z uwagi na realne zagrożenie życia dziewczynki.

- Krakowscy policjanci wraz załogą karetki pogotowia udali się pod wskazany adres. Zastali tam 13-latkę leżącą w łóżku. Dziewczynka, która była bardzo osłabiona, natychmiast została zabrana do Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu. Gdyby nie właściwa i szybka reakcja dyżurnego oraz błyskawiczna interwencja mundurowych, mogłoby dojść do tragedii – podaje KPP w Wieliczce.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tam potrzebna była sama karetka a nie radiowóz. Rolą policji było tylko ustalenie adresu (jeśli pogotowie sobie z tym nie poradziło).

Dodaj ogłoszenie