Dzień Wszystkich Świętych

DELL
W gazetach ukażą się wspomnienia o tych, którzy w ostatnim roku odeszli do wieczności, o tych, których zapominać się nie godzi. Przy rodzinnych stołach będą snute opowieści: kto co zapamiętał o dziadkach, ojcach, stryjach, braciach, spoczywających tam, gdzie jutro nie można nie być. Może gdzieś kogoś coś z nagła zaboli: kiedy uświadomi sobie, że nie zdążył odpowiedzieć na ostatni list, że ociągał się z ostatnią wizytą, że nie mógł się zdobyć na telefon - "bo może on już nie chce z nikim rozmawiać?"...

O tym się mówi

Będzie smutno i wzniośle. Będą kwiaty, wieńce, lampiony. Gremialne sprzątanie i pucowanie nagrobków, wyrywanie traw. Marsze na cmentarze.
   Ale będzie naprawdę wzniośle. I ładnie. Wszak to dzień Wszystkich Świętych, Święto Zmarłych, dzień pamięci.
   Ale zaraz następnego dnia wróci codzienność. Zwykła codzienność. Znów zaczną padać słowa, które potrafią zranić, a nawet zabić, znów zacznie się bezwzględna obojętność, znów refleksje i wspomnienia ustąpią w cień problemom w pracy, perypetiom bohaterów ulubionego serialu, tej Mańce, co to kręci z Jurkiem.
   A na cmentarzu zostaną okopcone lampiony, których nie ma kto zmieść, przewrócone chryzantemy, gnijące wieńce, pozbawione igliwia gałązki, zwiędłe kwiaty. Będą tak leżeć miesiącami - bo przecież ci, którzy je złożyli, zrobili swoje. Uczcili pamięcią dzień Wszystkich Świętych.
    (DELL)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie