Dziś sparing z Czechami

AS
Wczoraj trener Stefan Majewski zarządził pierwszy trening już o godz. 6.30. - To był trening biegowy, zawodnicy pobiegali około 30 minut. Potem było śniadanie i drugi dopołudniowy trening poświęcony taktyce. Po południu zajęcia miały charakter techniczny, zawodnicy doskonali strzały na bramkę - powiedział Majewski podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez nowego rzecznika prasowego Marka Mazurczaka za pośrednictwem internetowego komunikatora Skype. Cracovia jest pierwszym klubem w Polsce, który organizuje takie konferencje.

Piłkarze Cracovii już od godziny 6.30 mieli trening biegowy

W kolejnym dniu pobytu na Cyprze piłkarze mieli aż trzy treningi. Dziś zagrają mecz sparingowy z I-ligową czeską drużyną Mlada Boleslav.

- Nieco zmieniamy taktykę - powiedział uczestniczący w konferencji Łukasz Skrzyński. - W rundzie jesiennej cofaliśmy się na swoją połowę i tutaj przyjmowaliśmy rywala. Teraz mamy grać bardziej agresywnie, stosować pressing już na połowie boiska rywala. To kosztuje dużo zdrowia, co pokazał mecz z Rumunami.
Przed trzema dniami Cracovia zremisowała z rumuńskim zespołem FC Arges Pitesti 1-1. Dziś jej rywalem będzie Mlada Boleslav, której piłkarze mieszkają w tym samy hotelu co "Pasy". - W sparingach na Cyprze szukam optymalnego składu na mecze ligowe, dlatego zaczniemy mecz w podstawowym składzie, będzie kilka zmian, ale nie za wiele - mówił Majewski. - Coraz lepiej czuje się Arek Baran, być może dzisiaj już zagra.
Od wczoraj trenuje z Cracovią z powrotem Piotr Bania, który dotarł do hotelu minionej nocy o godz. 4 rano. Bania razem z Pawłem Drumlakiem był na testach w Żalgirisie Wilno. Zawodnik czeka teraz na sygnał Litwinów. Majewski mówi, że zgadza się na odejście Bani: - Ten piłkarz tyle zrobił dla Cracovii, że nie będziemy mu zamykać drogi do zagranicznego transferu. Ostateczną decyzję podejmie sam piłkarz.
Nie było wczoraj żadnego sygnału od Kameruńczyka Kouemahy, który zamiast na Cypr, pojechał na Węgry wyjaśnić sprawę swego kontraktu z klubem FC Tatabanya.
Jak zawodnicy spędzają czas poza treningiem? - Wolnego czasu jest niewiele - mówił Skrzyński. - Jedni oglądają telewizję, inni filmy na wideo. Ja czytam książkę Dana Browna "Anioły i demony".
(AS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie