E

Redakcja
Przez ostatni tydzień sporo mówiło się o paleniu, na szczęście nie czarownic, lecz papierosów. Zapadły decyzje, podobno restrykcyjne, ale pozwalające palić w szpitalach - w wydzielonych pomieszczeniach, rzecz jasna - co zdaniem antynikotynowych bojowników jest krokiem wstecz.

Andrzej Kozioł: MOIM ZDANIEM

Gdy ludzie nie mogą się dogadać, z pomocą często przychodzi technika. Przyszła i w tym przypadku w postaci e-papierosa. Podobny jest do prawdziwego, syci organizm nikotyną, ale nie dymi, wypuszczając obłoczek pary, no i nie śmierdzi.

Kiedyś - jeszcze nie tak dawno - pisano listy. Na papierze, atramentem, w mozole może nie takim jak w "Zemście", ale jednak...

Listy wiele mówiły o piszącym, budziły emocje. Niejedno zakochane dziewczę całowało kawałek papieru zapisany przez ukochanego. Dzisiaj co najwyżej może ucałować monitor komputera ma którym pojawił się e-mail.

Coraz częściej pojawia się "e". Można już elektronicznie załatwić wszelkie sprawy finansowe, wszystko kupić, łącznie z bułkami na śniadanie, chociaż same bułki nie są jeszcze elektroniczne. Ba, internet pełen jest e-seksu, czyli po prostu pornografii.

Aż się chce machnąć ręką i powiedzieć: "Eee!". Jednak nie można, nie da się, po prostu po trosze staliśmy się e-ludźmi...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie