Eksploatacja czy wykonanie

LIZ
Udostępnij:
Choć kompleks sportowy, który funkcjonuje przy chrzanowskiej Krytej Pływalni, został odebrany zaledwie kilka tygodni temu, pojawiły się już pierwsze defekty. Pod nawierzchnią bieżni w jednym miejscu pojawiła się pustka. Gdy nadepnie się na to miejsce, bieżnia się zapada.

   Halina Muldner, naczelnik Wydziału Przedsięwzięć Publicznych, nie potrafi wyjaśnić, co spowodowało taką sytuację, ale ją potwierdza.
   - Wystąpienie zagłębienia w bieżni zgłosiliśmy już wykonawcy - firmie Polimer, która zajmie się jego usunięciem. Chcę jednak podkreślić, że w momencie odbioru kompleksu wszystko było w porządku i nie było żadnych uszkodzeń, które mogłyby go dyskwalifikować. Problemy pojawiły się dopiero teraz - wyjaśnia pani naczelnik.
   Zdaniem niektórych, defekty, jakie pojawiły się w kompleksie, wynikają prawdopodobnie z jego niewłaściwej eksploatacji. To już nie jest jednak zadanie Urzędu Miejskiego, ale administratora obiektu.
   Pecha ma także boisko do piłki nożnej. Przypomnijmy, że po rozłożeniu trawy trzeba było ją zwinąć, bo drenaż był źle wykonany. Teraz, gdy boisko zostało pokryte nowa trawą, niektórzy uważają, że jest to zły gatunek.
   - Nie znam się na rolnictwie, więc nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, możemy sprowadzić eksperta, który rozstrzygnie tę kwestię. Trzeba jednak podkreślić, że taką trawę trzeba przede wszystkim odpowiednio pielęgnować, podlewać w odpowiednich cyklach, wykaszać i wałować, by rosła w sposób zwarty - dodaje Halina Muldner.
(LIZ)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie