Ekstra most i rondo na problemy

GM
Rondo obok supermarketów przy ulicy Krakowskiej i dwa mosty na Wieprzówce - to ma być, przynajmniej na razie, sposób na usprawnienie przejezdności drogą krajową w Andrychowie.

Dodatkowy most i rondo poprawią sytuację na drodze krajowej w Andrychowie? Fot. Mirosław Gawęda

ANDRYCHÓW. Władze Andrychowa przekonywały ministra do pomysłu

Budowa ronda i dodatkowego mostu to pomysł obecnych władz Andrychowa. - Zdajemy sobie sprawę, że w najbliższych latach nie ma szans na budowę Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, która stanowiłaby obwodnicę Andrychowa. Dlatego próbujemy działać w innym kierunku, aby usprawnić przejazd przez miasto - mówi burmistrz Andrychowa Tomasz Żak.

Kilka dni temu posłowie: Janusz Chwierut, Tadeusz Arkit i Jacek Krupa doprowadzili do spotkania władz Andrychowa z wiceministrem infrastruktury Radosławem Stępniem.

Jak się dowiadujmy, minister pomysłu samorządowców z Andrychowa nie skreślił, a obiecał, że zostanie on poddany analizie. W andrychowskim magistracie są zadowoleni. Wszak chodzi o to, aby na samej górze, w ministerstwie, uruchomione zostały procedury, żeby ministerstwo dało sygnał Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, że pomysł ewentualnie nadaje się do realizacji.

Nie ma co ukrywać, że to na GDDKiA, będzie spoczywał ciężar finansowania tej inwestycji. Wszak rondo i drugi most mają powstać wzdłuż drogi krajowej 52. Miasto jest gotowe do partycypacji finansowej.

- Na razie jesteśmy na etapie przekonywania ministerstwa do pomysłu. Zlecimy opracowanie ekspertyz i badań, które mają potwierdzić słuszność realizacji proponowanych przez nas rozwiązań - informuje wiceburmistrz Tomasz Partyka.

Na razie w przypadku tej inwestycji nie można mówić o jakichkolwiek terminach. Optymistyczny plan zakłada, że w tym roku władze Andrychowa przekonają ministerstwo i GDDKiA do budowy mostu i ronda. W efekcie w przyszłym roku zlecony zostanie projekt techniczny inwestycji, a sama budowa będzie możliwa w 2013 roku. Potrzeba na ten cel kilka mln zł.

Dodajmy, że podczas spotkania minister poinformował, że budowa Beskidzkiej Drogi Integracyjnej będzie możliwa dopiero w okolicach 2020 roku. Wtedy budowa być może zostanie rozpoczęta i prawdopodobnie będzie realizowana etapami.

Teoretycznie pierwsze odcinki BDI mogą powstać w miejscowościach, gdzie nie ma protestów wokół tej trasy.

(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie