Elegancki modernizm w sercu magicznych Bronowic

Elegancki modernizm w sercu magicznych Bronowic

Materiał partnera zewnętrznego

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Elegancki modernizm w sercu magicznych Bronowic
1/5
przejdź do galerii
Bronowice to jedna z najnowocześniejszych i najszybciej rozwijających się dzielnic Krakowa

„Bo czy w karczmie, czy w domu/ Czy to taniec, wesele,/ Nie dał bruździć nikomu,/ Wszędzie był sam na czele.” – tak niegdyś śpiewano o Bartoszu Głowackim, jednym z bohaterów Insurekcji Kościuszkowskiej. Co jednak łączy Kuma spod Racławic i owiane młodopolskimi opowieściami krakowskie Bronowice? To przy ulicy jego imienia powstają nowoczesne i szykowne – modernistyczne w formie - wielorodzinne budynki Dom-Budu.

Historia i nowoczesność


- Lokalizacja. To jeden z najważniejszych atutów naszych propozycji – zaznaczają w firmie Dom-Bud M. Szaflarski. I nie ma w tym krzty przesady. Ulica Głowackiego to przecież legendarne Bronowice, a na wyciągnięcie ręki jest Łobzów, niegdyś podmiejska siedziba królów Polski.

Wysmakowane architektonicznie jest też dzieło pracowni Architekci Mikołajski & Wiese. Eleganckie elewacje, wykonane z wysokiej jakości materiałów, świetnie się prezentują i… długie lata będą cieszyć oczy mieszkańców. Dzięki temu dwa pięciopiętrowe wielorodzinne budynki, nieco odsunięte od ulicy Głowackiego, nie tylko nie będą kłócić się z otoczeniem, ale doskonale się w niego wpiszą, wręcz podnosząc jego walory. Pierwszy budynek jest już gotowy, drugi – zostanie oddany w październiku 2019 r. Dom-Bud przymierza się do budowy jeszcze jednego bloku.

Dostępne mieszkania mają od 40 do aż 105 metrów kwadratowych. - Są nowocześnie zaprojektowane, z wyraźnym strefowaniem funkcji. Ich właściciele będą mogli wypoczywać nie tylko na przestronnych balkonach i loggiach, ale także sporych tarasach – zaznaczają przedstawiciele Dom-Bud M. Szaflarski. Co warto podkreślić tzw. części wspólne budynków zostały wykończone materiałami wysokiej jakości. A co z samochodami. Te mogą skryć się na podziemnej kondygnacji, gdzie znajdują się indywidualne boksy garażowe.

Atrakcyjne Bronowice


O tym, że jest to jedno z najatrakcyjniejszych miejsc do zamieszkania w Krakowie, nikogo przekonywać nie trzeba. Decyduje o tym nie tylko bliskie sąsiedztwo pętli tramwajowej Bronowice, ale także przystanków tramwajowych i autobusowych przy ul. Bronowickiej i Podchorążych. Nie można też zapomnieć o stacji PKP Kraków – Łobzów (stąd zaś niedaleko nie tylko do centrum, ale i do Kraków Airport). Wszystko to w zasięgu kilku-, kilkunastominutowego spaceru.

Bronowice to już dzielnica „zasiedziana”. W najbliższym sąsiedztwie są więc sklepy, przedszkole, szkoła, gabinety lekarskie, apteka, szkoła językowa, serwis rowerowy i narciarski oraz myjnia. Ale jest też coś co świadczy o wyjątkowości tego miejsca - choćby dawna letnia rezydencja królów polskich (pałac w Łobzowie zwany był niegdyś drugim Wersalem, dzisiaj w rękach Politechniki Krakowskiej), stadion WKS Wawel, Park im. Wincentego a Paulo, a przede wszystkim bliskość największej łąki w Krakowie, malowniczych krakowskich Błoń. Trudno więc wyobrazić sobie lepsze miejsce do życia, szczególnie dla osób, które lubią biegać, spacerować, a także jeździć na rolkach lub rowerze. A widok z Błoń na Stare Miasto i Kopiec Kościuszki? Bezcenny!

Mieszkania przy Głowackiego są atrakcyjną ofertą nie tylko dla tych, którzy poszukują gniazdka na całe życie, ale także tych, którzy myślą o zakupie lokum pod wynajem. W niedalekiej odległości są przecież spore centra biurowe, siedziby wielkich firm, jednostka wojskowa, a także wyższe uczelnie.

To również idealna propozycja dla tych, którzy lubią młodopolską tradycję, historię, ale też urok dawnych bronowickich uliczek. Cenią spokój oraz bliskość czarującego Starego Miasta.

To oczywiście nie pierwsze budowy Dom-Budu. W ciągu minionego ćwierćwiecza firma przekazała mieszkańcom blisko 4300 domów i mieszkań. Wiele z nich zyskało uznanie w ogólnopolskim konkursie „Budowa Roku”, a zespół budynków „Zaczarowany Młyn” przy ul. Kaczary zdobył główną nagrodę w tym konkursie.

Dębczak i bitnik


„Dębczak, konopiastą czupryną górował nad rówieśnikami, konie na paśnik pędzał, za kosę imał i cepy, bo w chałupie dydków nie było” – tak zaś Kuma spod Racławic opisał Czesław Jankowski. Bartosz Głowacki, choć do spokojnych duchów nie należał – nie bez powodu mówiono o nim „bitnik” - to jednak pięknie wpisał się w historię Polski. A jak wiadomo, to przy jakiej ulicy się mieszka, też ma znaczenie.

Więcej informacji: dom-bud.pl/Inwestycje/ul-glowackiego

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

Egzamin gimnazjalny - trzeba się postarać

Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej

Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu

Od królowej przedmieścia do globalnego koncernu