reklama

Elektrownie żądają zwrotu akcyzy

RedakcjaZaktualizowano 
PODATKI. Elektrociepłownia "Kraków" mogłaby odebrać od Skarbu Państwa kilkadziesiąt milionów złotych.

Nawet 10 mld zł może stracić budżet państwa, jeżeli polskie elektrownie zażądają zwrotu akcyzy pobieranej od 2006 do wiosny 2009 r. Po decyzji Naczelnego Sądu Administracyjnego (pisaliśmy o tym we wczorajszym wydaniu "Dziennika Polskiego") droga do odebrania zapłaconego podatku jest otwarta.
- Od wielu miesięcy toczy się batalia dotycząca zwrotu podatku akcyzowego. Jesteśmy przygotowani do złożenia wniosku, jednak ostateczna decyzja zapadnie podczas posiedzenia zarządu pod koniec lipca - powiedział nam Krzysztof Krukowski, rzecznik Elektrociepłowni "Kraków" SA. Nieoficjalnie mówi się, że kwota, o którą upomniałaby się EC "Kraków", mogłaby sięgnąć kilkudziesięciu milionów złotych. W latach 2006-2008 krakowski producent ciepła i energii odprowadzał do budżetu państwa około 30 mln zł rocznie z tytułu podatku akcyzowego.
Nie wiadomo, czy zwrotu akcyzy będzie się domagać Elektrownia Skawina. - Za wcześnie na spekulacje na ten temat. Decyzja NSA jest świeża i na razie nie będziemy jej w żaden sposób komentować - powiedziała nam Iwona Cechova, menedżer ds. marketingu i komunikacji CEZ Polska - właściciela skawińskiego producenta energii.
Przypomnijmy - NSA podjął uchwałę umożliwiającą Zespołowi Elektrowni Pątnów Adamów Konin (ZE PAK) odzyskanie 15 mln zł nienależnie zapłaconej akcyzy (to tylko jeden z wielu wniosków ZE PAK). Zgodnie z unijnymi dyrektywami akcyza za energię powinna być płacona przez dystrybutorów, a nie producentów. Wprowadzony w naszym kraju jeszcze przed wejściem do UE podatek akcyzowy od energii obciążał producentów.
Mieliśmy czas na zmianę tych przepisów do 2006 r., jednak ustawodawca przegapił ten termin. Dopiero wiosną tego roku elektrownie przestały płacić akcyzę.
Resort finansów informuje, że elektrownie złożyły 550 wniosków o zwrot akcyzy za energię elektryczną i domagają się zwrotu około 6,5 mld zł. MF uważa, że ewentualny zwrot podatku akcyzowego byłby bezzasadny. "Uważamy, że gdyby producenci energii elektrycznej uzyskali zwrot podatku akcyzowego, którego koszt przenieśli przecież na odbiorców końcowych, nastąpiłoby bezpodstawne wzbogacenie. W sytuacji takiej doszłoby w zasadzie do nieopodatkowania energii elektrycznej. A to jest sprzeczne z Unijną Dyrektywą Energetyczną" - czytamy w komunikacie MF.
Przedstawiciele elektrowni zwracają jednak uwagę, że gdy wprowadzano akcyzę, cena energii nie wzrosła w takim samym stopniu (stawka wynosiła 20 zł od każdej megawatogodziny). Nikt jednak nie kryje, że obciążenia podatkowe w końcu stały się częścią ceny prądu, za który płacą odbiorcy końcowi - zakłady przemysłowe, instytucje i gospodarstwa domowe.
Jacek Świder
jacek.swider@dziennik.krakow.pl

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3