Emocjonujący mecz

JEC
Kibice koszykówki w Nowym Sączu obejrzeli dobry i emocjonujący mecz. Faworytem był zespół gości, lider tabeli, Limblach Limanowa. Jednak to sądeczanie, którzy zagrali z pasją, byli tym razem lepsi.

Kibice koszykówki w Nowym Sączu obejrzeli dobry i emocjonujący mecz. Faworytem był zespół gości, lider tabeli, Limblach Limanowa. Jednak to sądeczanie, którzy zagrali z pasją, byli tym razem lepsi.

Kibice koszykówki w Nowym Sączu obejrzeli dobry i emocjonujący mecz. Faworytem był zespół gości, lider tabeli, Limblach Limanowa. Jednak to sądeczanie, którzy zagrali z pasją, byli tym razem lepsi.

STS Wikar Nowy Sącz

- Limblach Limanowa 105 - 88

(36-33, 21-18, 22-19, 26-18)

   Sędziowali: Adam Ozga i Paweł Kmiecik z Nowego Sącza. Widzów: 250.
   STS Wikar: Ruchała 14 (1x3), Strzelec 22, Wańczyk 11 (1x3), Kuma 2, Berowski 35 (2x3), Lorek 6, Ferenc 15 (1x3), Serek, Szary.
   Limblach: Klima 22, Włodarczyk 9, Bychawski 8, Płótorak 21 (1x3), Janór 2, Wojtas 7 (1x3), Surma 19.
   Kibice obejrzeli w Nowym Sączu ciekawe i dramatyczne momentami widowisko. Pierwsza kwarta przebiegała pod dyktando sędziów, którzy zagwizdali sądeczanom aż 14 przewinień. To nieco ustawiło obraz gry, ale i tak zespół STS Wikar zdołał tę część meczu wygrać. Kolejne kwarty to walka pod tablicami i szybkie, efektowne akcje. Tym razem to sądeczanie byli skuteczniejsi, wysoko wygrywając, będąc zespołem lepszym w obronie i ataku. Kiedy w 38 minucie STS Wikar prowadził 97-87, było już wiadomo, że tego meczu gospodarze nie przegrają.
    (JEC)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.