E-recepta. 51 małopolskich placówek medycznych wystawia elektroniczne recepty

Iwona Krzywda
Iwona Krzywda
Archiwum
Archiwum Fot. Adrian Tomczyk / Polska Press
Od 1 stycznia elektroniczne recepty można zrealizować w każdej małopolskiej aptece. Lekarze na razie nie mają jednak obowiązku korzystania z takiej formy przy ordynowaniu leków. Do tej pory w naszym regionie wystawiono ponad 40 tys. wirtualnych recept.

Z danych gromadzonych przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że w naszym województwie elektronicznie recepty obecnie wystawia 51 placówek medycznych. Najstarszy lekarz, który zdecydował się skorzystać ze specjalnego komputerowego systemu do ordynowania leków ma 83 lata, najmłodszy – 27. Łącznie wszyscy medycy w naszym regionie dotychczas wystawili ponad 40 tys. wirtualnych dokumentów.

- Te placówki, które już zaczęły korzystać z e-recepty widzą ich zalety i zaczynają je stosować powszechnie dla wszystkich pacjentów – mówi wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński, który w resorcie odpowiada za wdrażanie rozwiązań z zakresu e-zdrowia i dziś odpowiadał na pytania małopolskich lekarzy zainteresowanych elektronicznymi receptami.

Jak informuje minister Cieszyński, w całej Polsce z nowego systemu korzysta już ponad 600 przychodni i gabinetów. Jak działa e-recepta? Podczas wizyty lekarz zapisuje dokument w specjalnie przygotowanym do tego programie. Chory, który założy Inter­netowe Konto Pacjenta, za pośrednictwem smsa albo poczty elektronicznej otrzymuje kod potrzebny mu do zrealizowania recepty. Jeżeli nie ma Interne­towego Konta Pacjenta albo nie korzysta z telefonu komórkowego, medyk przygotowuje dla niego wydruk informacyjny z liczbowym hasłem do okazania w aptece. Kiedy chory pokaże go farmaceucie, ten zyskuje dostęp do informacji o przepisanych mu lekach, które powinien sprzedać.

- E-recepta to wygoda przede wszystkim dla pacjentów. Takiej recepty nie można zgubić, zniszczyć, ona jest zawsze dostępna na koncie pacjenta – wskazuje minister Cieszyński.

Dzięki e-recepcie chory nie musi już także wracać do gabinetu lekarskiego, żeby uzupełnić braki, jakie pojawiły się w dokumencie. Ułatwia ona również zakup trudno dostępnych preparatów. W przypadku papierowych dokumentów, jeżeli na półce w aptece nie ma przepisanego przez medyka lekarstwa, pacjent musi albo poczekać na jego sprowadzenie z hurtowni, albo zdobyć „odpis” niezbędny podczas wizyty w kolejnej placówce. Przy e-receptach o odpisach nie ma już mowy. Na podstawie danych dostępnych w systemie, farmaceuta w dowolnej placówce wyda choremu potrzebny preparat.

Na realizowanie e-recept są już przygotowane wszystkie apteki w Polsce. Lekarze na razie nie mają jednak obowiązku korzystania z tego systemu i to do nich należy decyzja, w jakiej formie wystawią dokument. Wirtualne druki służące do ordynowania leków mają całkowicie zastąpić te papierowe od początku przyszłego roku.

Najkrótsze kolejki do operacji, badań i zabiegów rehabilitac...

WIDEO: Barometr Bartusia. Emilewicz: Przedsiębiorco, nie bój się. Chroni cię Konstytucja Biznesu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie