MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Euroliga koszykarek. Pierwsza porażka BC Polkowice. Virtus Segafredo Bolonia okazał się za mocny

OPRAC.:
Artur Bogacki
Artur Bogacki
Stephanie Mavunga z BC Polkowice (z lewej) kontra Cheyenne Parker (Segafredo Bolonia)
Stephanie Mavunga z BC Polkowice (z lewej) kontra Cheyenne Parker (Segafredo Bolonia) PAP/Maciej Kulczyński
Dobra passa koszykarek BC Polkowice w Eurolidze kobiet dobiegła końca. Drużyna z Dolnego Śląska w środę (9.11.2022) w 3. kolejce (grupa A) przegrała u siebie z Virtusem Segafredo Bolonia 69:88. Dla mistrzyń Polski to pierwsza porażka w tych rozgrywkach.

BC Polkowice – Virtus Segafredo Bolonia 69:88 (19:17, 23:35, 12:20, 15:16)

BC Polkowice: Stephanie Mavunga 14, Sasa Cado 15, Weronika Gajda 12, Yvonne Turner 9, Artemis Spanou 8, Zala Friskovec 3, Weronika Telenga 3, Klaudia Gertchen 3, Liliana Banaszak 2, Julia Piestrzyńska 0;
Virtus Segafredo Bolonia: Ivana Dojkic 24, Iliana Rupert 13, Kitija Laksa 12, Olbis Andre 11, Francesca Pasa 10, Cecilia Zandalasini 6, Cheyenne Parker 5, Alessandra Orsili 5, Beatrice Barberis 2, Beatrice del Pero 0.

Przyjezdne po trafieniu Iliany Rupert prowadziły 7:4. Kolejne fragmenty spotkania należały do mistrzyń Polski, po „trójce” Weroniki Gajdy zrobiło się 12:7 i wydawało się, że zespół trenera Karola Kowalewskiego zdominuje rywalki.

Tak się jednak nie stało, bo drużyna z Włoch znalazła sposób na twardą obronę Polkowic. Przyjezdne starały sią grać szybko, dużo biegały i pierwszą kwartę co prawda przegrały (17:19), ale po pięciu minutach drugiej i trafieniu z dystansu Alessandry Orsilii wyszły na prowadzenie 35:33. Kiedy Ivana Dojkic zwiększyła przewagę do siedmiu punktów (42:35), trener Kowalewski poprosił o przerwę. Po wznowieniu gry przewaga Włoszek przestała rosnąc, ale też nie malała.

Do końca drugiej kwarty trwała wymiana ciosów, ale niesamowity rzut Dojkić zza linii 6,75 m w ostatniej akcji tej części spotkania sprawił, że ekipa gości odskoczyła na 10 "oczek" (52:42).

Koszykarki z Polkowice popełniały proste błędy

Po niespełna trzech minutach trzeciej kwarty zdenerwowany trener Kowalewski ponownie poprosił o czas. Jego koszykarki nie radziły sobie z wysokim pressingiem, popełniały proste błędy, a rywalki punktowały (61:44)

Po wznowieniu gry mistrzynie Polski zdołały zdobyć punkt po jednym skutecznym rzucie osobistym Weroniki Telengi, ale w odpowiedzi zaraz za „trzy” trafiła Rupert, a następnie kolejne trzy oczka dorzuciła Dojkic (67:45).

Kolejne pięć minut Polkowice wygrały 9:3 (54:70), ale tuż przed końcem trzeciej kwarty Dojkic wykorzystała dwa rzuty wolne i Virtus przed ostatnią odsłoną spotkania prowadził 72:54. Taki wynik właściwie przesądzał o losach meczu. Mistrzynie Polski próbowały jeszcze gonić rywalki, grać szybko, ale to włoski zespół kontrolował cały czas spotkanie i spokojnie utrzymał wysokie prowadzenie do końca.

- Zupełnie przespaliśmy pierwsza połowę. Zagraliśmy za lekko, za delikatnie w obronie i pozwoliliśmy rywalkom się rozpędzić. Pozwoliliśmy im robić to, co robią najlepiej, czyli zdobywać punkty - ocenił po meczu trener BC Karol Kowalewski. - Później ciężko nam było wrócić do meczu i odwrócić jego losy. Jak się traci we własnej hali 88 punktów, to trudno myśleć o wygranej. To świetny materiał dla nas i dla dziewczyn do analizy. Nasze podejście w kolejnych meczach musi być zupełnie inne. Musimy pamiętać, że pomimo dwóch zwycięstw w dwóch pierwszych meczach, nadal jesteśmy tylko Kopciuszkiem w Eurolidze.

Inne mecze grupy A:

  • Fenerbahce Stambuł - Olympiacos Pireus 95:89
  • Valencia Basket - KSC Szekszard 74:59
  • Tango Basket Bourges - ZVVZ USK Praga 70:73

W czwartej kolejce mistrzynie Polski, które zajmują 2. miejsce w tabeli, na wyjeździe zmierzą się z niepokonanym liderem - ZVVZ USK Praga.(PAP)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Sensacyjny ruch Łukasza Piszczka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski