E-zwolnienia. Lekarze na wojennej ścieżce z komputerami

Iwona Krzywda
Iwona Krzywda
Udostępnij:
Cyfrową rewolucję w ochronie zdrowia większość krajów Europy ma już dawno za sobą. Wdrożenie e-zwolnień lekarskich w Danii zajęło całe dwa miesiące, rozwiązania z zakresu e-zdrowia z powodzeniem działają w Estonii, Szwecji, Hiszpanii czy Macedonii, gdzie pacjenci umawiają wizyty u lekarzy on-line, a recepty, skierowania i wnioski medycy wystawiają wyłącznie przy pomocy komputera.

Nad Wisłą informatyzacja szpitali i poradni przebiega jednak wyjątkowo opornie. Niechęć lekarzy wobec systemu wirtualnych L4 to tylko jeden z przykładów. Głosy sprzeciwu pojawiają się za każdym razem, gdy rusza dyskusja o gromadzeniu wirtualnych danych czy prowadzeniu elektronicznej dokumentacji medycznej. Dość powiedzieć, że placówki umożliwiające pacjentom rejestrację za pośrednictwem internetu albo zdalny wgląd w wyniki badań, nadal należą do wyjątków.

Argumenty przeciwników technologicznych udogodnień zwykle są podobne: brak infrastruktury, kosztowne inwestycje w sprzęt, konieczność poświęcenia dodatkowego czasu, strach przed nieznanym systemem i komputerem, na co dzień niewykorzystywanym.

Przywiązanie do papieru lekarzy, którzy nieustannie się przecież dokształcają, sięgają po nowe leki i metody terapii, musi jednak dziwić. Trudno sobie wyobrazić, że akurat dla medyków obsługa klawiatury jest barierą nie do pokonania. Na zaprzyjaźnienie się z programem służącym do wystawiania wirtualnych L4 mieli zresztą ponad dwa lata.

Okres przejściowy, który poprzedził wprowadzenie powszechnych e-zwolnień wyraźnie pokazał, że - bez przymusu - medyków wyjątkowo trudno zachęcić do takiego rozwiązania. Rządzący nie zamierzają więc po raz kolejny odraczać zaplanowanej rewolucji. Upór lekarzy czkawką może odbić się zaś im samym - kiedy pacjenci zaczną omijać te gabinety, gdzie z uzyskaniem potrzebnego L4 będą mieć problemy.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Lekarze nie chcą zrezygnować z papieru i wystawiać e-zwolnień

ZOBACZ KONIECZNIE:

Polub nas na Facebooku i bądź zawsze na bieżąco!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dede
czas poswięcony na wystawienie zwolnienia spada znowu na lekarza i summa summarum czas na diagnozę znowu niebezpiecznie spada.
d
dede
Moja Droga, na początku stycznia moja Pani Doktor postanowiła wypisac zwolnenie elektronicznie, po 25 minutach i mojej pomocy (akurat w tej kwestii mogłem troszkę pomóc) zrezygnowała. Nie zadział jej profil i kilkukrotne wystawienie L4 poszło w diabły. I tak dostałem papierowe. Albo ktos ulepszy i uprości system (przeciez niektórzy lekarze to ludzie juz dawno w mocno srednim wieku), albo będzie klęska. I pytanie co będzie jak nie będzie dostępu do netu? Awarie się zdarzaja, przeciążenia serwerów, itp., nie róbmy nic na siłę, a gadki że gdzieś tam system wprowadzono w 2 miesiące należy włozyć między bajki. Może tam akurat inaczej funkcjonuje system wystawiania zwolnień. Pozdrawiam.
z
z mala roznica
tam pisza blyskawicznie 10-ma palcami jak muzyk na pianinie a u nas tluka jak dziecioly jednym. Ile to czasu im zajmuje, wiec oczywiscie ze reczne wypisanie idzie o wiele szbybciej i sprawniej. Wszedzie u nas tak jest, poczawszy od lekarzy skonczywszy na bankach. Powinna obowizywac zasada pisania co najmniej 50 slow/min. wsrod tych pracujacych.
D
DzTomek
Mają rację, e-zwolnienie mogą podrobić hakerzy i chcąc to udowodnić trzeba się procesować
a z papierową nie trzeba. Jak ZUS chce być światowy niech płaci za wystawienie obu zwolnień.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie