Facelia błękitna. Roślina ze słonecznej Kalifornii

Grzegorz Tabasz
Nie przepadam za obcymi gatunkami roślin w grodzie. Szczególnie teraz, kiedy ogrodnicze markety przepełniają niespotykane dekadę temu krzewy czy byli.

FLESZ - Maseczki kluczowe w walce z koronawirusem

Ot, ocieplenie klimatu robi swoje. Lubię rodzimą, ogrodniczą klasykę. Niemniej dla facelii błękitnej zrobiłem wyjątek. Kiedyś dziwaczne kwiaty przypominające skrzyżowanie podwójnego grzebienia ze szczotką wypatrzyłem na polu uprawnym.

Wygląd nic mi nie mówił, więc podesłałem zdjęcie znajomemu botanikowi. Ten zaś z delikatnym wyrzutem, poprosił bym mu nie zawracał głowy zwyczajną facelią błękitną. Roślina pochodzi ze słonecznej Kalifornii, zaś Europę podbiła jako tak zwany zielony nawóz i roślina miododajna. Dość rzec, iż z jednego hektara uprawy pszczoły mogą z zebranego nektaru wyprodukować czterysta kilogramów miodu. Plus drugie tyle pyłku.

Jest nawet specjalny miód faceliowy o kwaskowatym smaku i kwiatowym aromacie. Roślina obdarza pyłkiem i nektarem wszystkie zainteresowane owady. Trzmiele, motyle, ćmy, błonkówki. W zeszłym roku wysiałem specjalne dla nich małą grządkę. W tym roku facelia wyrosła już bez mojej pomocy. I świetnie się sprawdza w swojej roli. Kwitnie przez pięć tygodni. Sztywne łodygi uginają się od słabo pachnących, wielkich kwiatów w kolorze lazurowego nieba.

Nektar i pyłek produkują bez względu na pogodę. Roje pszczół uganiają się na kwiatach od wschodu do zachodu słońca. Robotnice trzmieli przylatywały nawet w lekką mżawkę. Przez otwarte okno dolatuje brzęk owadzich skrzydełek. Lada chwila wysieję kolejną porcję nasion. Lato to sezon na motyle. Liczę na wizyty ciekawych okazów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie