18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Fan trunków w wersji mini

PLIN
Łukasz Czajka, fot. archiwum
Łukasz Czajka, fot. archiwum
Łukasz Czajka, 30-letni absolwent prawa UJ, obecnie prawnik na jednej z krakowskich wyższych uczelni, pasjonat alkoholi. Ponad ich picie, ceni sobie bardziej ich zbieranie. Jest posiadaczem jednej z najlepszych w Polsce kolekcji miniaturowych alkoholi z całego świata.

Łukasz Czajka, fot. archiwum

Dziś ma ponad 1350 buteleczek. Ma wszelkie możliwe rodzaje trunków z Azji, Ameryki Południowej, Północnej oraz Europy, przy czym w szczególności ceni sobie amerykańskie bourbony i kanadyjskie whisky, rumy i giny.

Czy jest to drogie hobby? I tak i nie. Miesięcznie kupuje kilka nowych buteleczek, za łączną kwotę ok. 200 zł do tego dochodzą jeszcze wysokie koszty przesyłek międzynarodowych. Zazwyczaj kieruje się zasadą, że nie kupuje droższej miniaturki, niż dwukrotna wartość oryginalnej dużej butelki. Aczkolwiek czasami, kiedy jest okazja kupić jakiś unikatowy trunek jest w stanie zapłacić o wiele więcej. Jego najdroższa miniaturka, 50-mililitrowy koniak, kosztuje ponad 1000 zł.

Jest to wyjątkowa pasja z wielu względów. Po pierwsze, jest to dość niszowe hobby. – Istnieje w Polsce jedno forum miłośników miniaturek, które skupia około 250 osób, ale aktywnie działa tylko setka _– ocenia Łukasz. Wielu ceni sobie dużą wartość estetyczną buteleczek, a także adrenalinę, która towarzyszy poszukiwaniom interesującego egzemplarza. Największą frajdę sprawia Łukaszowi przyjście paczki z miniaturkami z przeciwległego krańca globu. Ponadto, hobby to można śmiało traktować w kategorii inwestycji. _– Wartość tych miniaturek idzie cały czas w górę. Jeden z kolekcjonerów ze Stanów, mój znajomy kupił miniaturkę koniaku w ’78 roku za 35 dolarów, a w tym roku w Internecie można go kupić za 2250 dolarów. Podobnie jest z polskimi przedwojennymi buteleczkami. Kilka lat temu jedna była warta ok. 10-20 dolarów, teraz ceny dochodzą do 100 – mówi Łukasz.

Swoją pasję odkrył ponad 15 lat temu. Wówczas, zafascynowany hobby sąsiada postanowił sam stworzyć własny zbiór. Początki były trudne, nie tylko ze względu na niszowość tej specyficznej branży, ale także a może przede wszystkim ze względu na trudność pozyskania ciekawego eksponatu z zagranicy. – Były to czasy, kiedy nie było jeszcze Internetu, także nie podróżowało się tak swobodnie jak dziś. Wszystko, więc trzeba było wychodzić samemu, albo szukając w sklepach, albo pytając wśród znajomych – wspomina Łukasz. Dodatkową trudnością był fakt, że był licealistą. Nie dość, że nie był uprawniony do zakupu alkoholu ze względu na niepełnoletniość, to jeszcze nie miał własnych pieniędzy, a jedynie okazjonalne kieszonkowe. _- Kiedy upatrzyłem sobie dany egzemplarz i bardzo zależało mi na jego zdobyciu, razem z bratem zbieraliśmy butelki od piwa i oddawaliśmy je w sklepie. Zawsze jakiś grosz wpadł – _mówi Łukasz.
Do dziś pamięta swój pierwszy zakup. Asortyment był wówczas tak ograniczony, że kiedy zobaczył w rzeszowskim sklepie irlandzki likier Irish Mist nie wahał się ani minuty. Potem, systematycznie starał się uzupełniać kolekcję o nowe nabytki. Niejednokrotnie rodzina i przyjaciele przywozili mu ciekawe trunki z podróży zagranicznych. Jednak to przede wszystkim znajomość z nowego liceum odegrała niebagatelną rolę. Okazało się, że jego kolega ma siostrę, która jest stewardessą. Wykupił więc wszystkie buteleczki, jakie miała, co znacznie wzbogaciło jego kolekcję. W ten sposób, na koniec liceum, jego kolekcja liczyła ok. 350 buteleczek.

Przez cały ten okres, namiętnie zaczytywał się w fachowej literaturze oraz w ówczesnym czasopiśmie branżowym „Rynki alkoholowe”. To dzięki tej gazecie, nawiązał pierwszy kontakt z innymi krajowymi i zagranicznymi kolekcjonerami miniaturowych buteleczek.

Łukasz wciąż jednak czuł niedosyt wiedzy. W czasach liceum znalazł swój wymarzony kierunek i postanowił przenieść się do Łodzi. Oczywiście była to technologia procesów alkoholowych na Uniwersytecie Łódzkim. _– Niestety pech chciał, że orłem z chemii nigdy nie byłem i w efekcie nie zdecydowałem się na zdawanie egzaminów wstępnych. Otarłem łzy i poszedłem na prawo _– mówi Łukasz.

Przez pierwsze lata studiów, jego hobby poszło w odstawkę. Miał poczucie, że wyczerpał kontakty, że nie ma innego sposobu na zdobycie kolejnych buteleczek. I wówczas z odsieczą przyszedł Internet. – To było dla mnie wybawienie! Nagle okazało się, że jest tylu ludzi, którzy mają mojego bzika. Przez 3 lata przybywała mi średnio 1 buteleczka dziennie – wspomina Łukasz.
Dziś może poszczycić się bogatą kolekcją. Generalnie służy ona do podziwiania, aczkolwiek coraz częściej zdarza mu się wypić jeden czy drugi starszy, podwójny egzemplarz, bo nie ma już gdzie ich składować. Nie ukrywa też, że jest to zawsze dobra okazja do spróbowania ciekawych trunków. W jego mieszkaniu część sypialni zabudowana jest szklanymi gablotami z miniaturkami. – Żona absolutnie nie protestuje, wręcz przeciwnie bardzo jej się to podoba. Nieraz z dumą podkreśla, że nie jest to tylko moja kolekcja, ale że jest nasza - mówi Łukasz.

_– Obecnie nie przykładam już wagi do ilości miniaturek ale ich jakości, coraz częściej zajmuję się również historią polskich trunków, która jest nie mniej ciekawa od miniaturek. W Polsce prawie każdy uważa się za eksperta od alkoholi ale mało kto kojarzy takie świetne przedwojenne marki jak Kantorowicz czy Rektyfikacja Warszawska, których miniaturki również posiadam _– zaznacza Łukasz.

     Zbiory Łukasza można podziwiać na stronie www.czajkus.friko.pl. Więcej informacji również o innych kolekcjonerach można znaleźć na forum www.alkoholeminiaturki.fora.pl

Alicja Marciniak

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zibi

Witam,ja posiadam ponad 350 szt buteleczek z alkoholami z całego świata.Mogę sprzedać w całości lub pojedyńcze sztuki.Pozdrawiam.tel.691-738-434

B
Borys

fajne hobby

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3