Fani Cracovii mogą być z nas dumni

Rozmawiał Jacek Żukowski
Deleu ma kontrakt z Cracovią do czerwca przyszłego roku
Deleu ma kontrakt z Cracovią do czerwca przyszłego roku fot. Michał Gąciarz
Udostępnij:
Rozmowa. Brazylijski obrońca "Pasów" DELEU ma wielką szansę na to, by wrócić do podstawowego składu na niedzielny mecz w Zabrzu.

- Wzrosło Pana poczucie piłkarskiej wartości po tym, jak wszedł Pan jako zmiennik na ostatni mecz z Jagiellonią Białystok i nie okazał się słabszy od swego poprzednika Jakuba Wójcickiego?
- Wydaje mi się, że od kiedy jest z nami trener Jacek Zieliński, to dobrze się prezentuję. Może oprócz meczu z Wisłą, który nie był najlepszy w moim wykonaniu. Jestem z siebie zadowolony. Zawsze powtarzam, że walczę o pierwszy skład. Nie mamy tylko pierwszej jedenastki, jest ponad dwudziestu piłkarzy, którzy chcą grać.

- W końcówce tamtego sezonu miał Pan pewne miejsce na prawej obronie, teraz jest Pan zmiennikiem. Nie odpuszcza Pan jednak.
- Nie ma takiej możliwości, nie mogę się załamywać. W życiu nigdy nie miałem łatwo, niczego nie dostałem za darmo. W końcówce ubiegłego sezonu grałem, ten też zacząłem w jedenastce, ale trener postanowił coś zmienić. Pracuję jednak dla siebie.

- Widzi Pan teraz przed sobą szansę na występ od pierwszej minuty, bo kontuzjowany jest Hubert Wołąkiewicz, na uraz narzeka Jakub Wójcicki?
- Nie liczę na występ dlatego, że kolega jest kontuzjowany. Zawsze trzeba walczyć o miejsce. Wydaje mi się, że szanse mam spore, zwłaszcza po meczu, w którym dałem dobrą zmianę. Jestem gotowy do gry.

- Cracovia ma w tej chwili najlepszą obronę w ekstraklasie - tylko cztery stracone gole. Został Krzysztof Pilarz, para środkowych obrońców : Piotr Polczak - Sreten Sretenović. Na prawej stronie zmieniacie się z Wójcickim. Jest całkiem nowy lewy obrońca - Hubert Wołąkiewicz. Generalnie jednak blok obronny jest podobny do tego z zeszłego sezonu. Co zatem się zmieniło?
- Owszem, został ten sam bramkarz i para stoperów, ja też gram wymiennie z Kubą. Ale nie o to tylko chodzi, broni przecież cała drużyna, nie tylko defensorzy. Podobnie jak obrońcy uczestniczą też w grze ofensywnej. Defensorzy strzelają bramki, co pokazali w tym sezonie. Zmieniła się cała drużyna.

- Macie świetną serię wyjazdową - siedem meczów bez straconej bramki. Wasz najbliższy rywal, Górnik Zabrze, po słabym początku ostatnio zremisował z Zagłębiem Lubin, gra jakby lepiej. Niedzielny mecz z zabrzanami wcale nie musi być dla was łatwy.
- Myślę, że będzie bardzo ciężki. Też chcemy zwyciężyć. W lidze drużyny z dołu wygrywają z czołówką, musimy być więc skoncentrowani, by przypadkiem Górnik pierwszego zwycięstwa w lidze nie odniósł z nami.

- Jak się wygrywa kolejne mecze, to na następny wychodzi się z myślą, by podtrzymać za wszelką cenę serię, by nie stracić gola?
- Nie jest ważne, czy stracimy bramkę czy nie. Najważniejsze są trzy punkty. Możemy wygrać 2:1 albo 5:4, bez różnicy. Na mecz każdy jedzie z takim samym nastawieniem jak na poprzedni. Ja nie myślę o serii, ale o tym, by pomóc drużynie.

- Ale jak patrzy Pan na tabelę, to może być dumny z tego, że Cracovia jest wiceliderem. Bywało gorzej, drużyna plątała się w dole tabeli.
- Tak, teraz jest fajnie. Jak dzwonię do Brazylii do mamy i mówię - jest super, jesteśmy na 2. miejscu, to inaczej to brzmi. Dla kibiców to jest bardzo ważne. Dawno nie mieli takiej sytuacji, żeby widzieć Cracovię w czołówce. Nie tylko my jesteśmy więc dumni, nasi fani zapewne też. Coraz lepiej to wygląda, mam nadzieję, że tak będzie do końca.

- Stara się Pan o polskie obywatelstwo, jak idą postępy w tej sprawie?
- Czekam tylko na kartę pobytu. Gdy ją dostanę, automatycznie będę się starał o obywatelstwo. Myślę, że za tydzień dostanę ją i będę mógł wysłać wniosek do prezydenta.

TESTUJĄ OBROŃCĘ
Z Cracovią trenuje były obrońca Lechii Gdańsk Jacek Jadanowski. Piłkarz w minionym sezonie grał tylko w III-ligowych rezerwach gdańskiego klubu, bo sztab szkoleniowy uznał, że jest za słaby na występy w ekstraklasie. Środkowemu defensorowi z końcem czerwca wygasła umowa z Lechią, a propozycję nowej odrzucił. 19-latek jest wychowankiem "biało-zielonych", ma 182 cm wzrostu i 75 kg wagi. W minionym sezonie był blisko pierwszego składu, ale kontuzja pokrzyżowała mu plany. Zagrał tylko w 9 spotkaniach III-ligowych.
(ŻUK)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie