Faworyci gromią

FIL
Lionel Messi (z prawej, Barcelona) i Jose Antonio Reyes (Atletico) Fot. PAP/EPA/Alberto Esteves
Lionel Messi (z prawej, Barcelona) i Jose Antonio Reyes (Atletico) Fot. PAP/EPA/Alberto Esteves
Ostre strzelanie urządzili sobie dwaj ligowi potentaci. Barcelona (bez kontuzjowanych Iniesty, Afellaya i Sancheza; do składu po miesięcznej nieobecności powrócił zdrowy już Pique) rozgromiła u siebie Atletico Madryt 5-0, a Real Madryt pokonał, także na własnym boisku, Rayo Vallecano 6-2. Bohaterami meczów były asy obu zespołów, odpowiednio Messi i Ronaldo, którzy zaliczyli hat tricki.

Lionel Messi (z prawej, Barcelona) i Jose Antonio Reyes (Atletico) Fot. PAP/EPA/Alberto Esteves

HISZPANIA. Hat tricki Messiego i Ronaldo

Messi ma już na koncie 192 gole zdobyte dla "Barcy". Już tylko 2 trafienia dzielą go od wyrównania osiągnięcia Kubali, który grał w Barcelonie latach 1950-1961 i jest drugim najlepszym strzelcem w historii klubu. Rekordzistą jest Cesar, który w latach 1942-1955 zdobył 235 goli. Messiego stać, by nawet jeszcze w tym sezonie dogonić legendę "Dumy Katalonii".

W sobotę "Barca" nie dała szans Atletico, które po stracie inauguracyjnego gola (Villa wykorzystał podanie Xaviego) sprawiało boksera zamroczonego po pierwszym nokdaunie. Grało wolno, bez wiary w siebie, nie potrafiąc zagrozić bramce rywali. A ci nadal grali z żelazną konsekwencją, wymieniając dziesiątki podań. Na efekty nie trzeba było długo czekać. W roli głównej wystąpił Messi. Najpierw po jego strzale piłkę tak niefortunnie odbił bramkarz Courtois, że ta trafiła w Mirandę i wpadła do siatki, a potem sam ograł trzech rywali i huknął w bliższy róg bramki. Pod koniec pierwszej połowy Fabregas próbował przelobować Courtoisa, ale trafił w poprzeczkę (gdyby trafił do siatki, wyrównałby rekord wspomnianego Cesara z 1950 roku i Ibrahimovicia z 2009 roku - obaj zdobywali gole w pierwszych pięciu meczach ligowych).

W drugiej połowie Atletico zagrało nieco lepiej, jednak w jej końcówce straciło kolejne dwa gole. Messi najpierw znowu minął trzech rywali i celnie strzelił w dalszy róg bramki, a potem, po zagraniu Villi za plecy obrońców, posłał piłkę do siatki między nogami golkipera gości.

Ronaldo zanotował dziesiąty hat trick w Realu (jako gracz Manchesteru United tylko w jednym meczu zdobył 3 gole). W barwach "Królewskich" strzelił już 73 bramki, co daje mu 16. miejsce w historii klubu; w sobotę wyprzedził Morientesa - 71 goli).

Mecz zaczął się fatalnie dla Realu, gdyż już 1 min stracił bramkę po strzale Michu (wcześniej piłkę w środku pola zgubił Diarra). Po niespełna dwóch kwadransach gry tego ostatniego zastąpił Oezil i od tej pory gospodarze zaczęli grać lepiej. Wyrównał Ronaldo po zagraniu Kaki. Potem, po rzucie wolnym Xabiego Alonso, Sergio Ramos podał do Higuaina, który trafił do pustej bramki (powtórki telewizyjny pokazały, że "asystent" był na spalonym!). Po przerwie Ronaldo podwyższył wynik z rzutu karnego, podyktowanego za faul na Kace. Wkrótce potem Real stracił drugiego gola (znowu autorstwa Michu) i... Di Marię (ukaranego drugą żółtą kartką za bezmyślne zagranie ręką). Była to 17. czerwona kartka dla gracza Realu w 67. meczu za kadencji Jose Mourinho. Do wyrównania jednak nie doszło. Czwartego gola dla wicemistrza Hiszpanii uzyskał Varane, który w wieku 18 lat i 152 dni został czwartym najmłodszym strzelcem ligowym w historii madryckiego klubu. Gości "dobili" Benzema precyzyjnym strzałem zza "16" i Ronaldo ponownie z rzutu karnego, podyktowanego za faul na nim.

WYNIKI

Granada - Osasuna 1-1 (0-1), Rico 64 - Garcia 29; Levante - Espanyol 3-1 (1-0), Suarez 14 karny i 58 karny, Barkero 76 - Moreno 73. cz.k.: Amat 57, Pandiani (obaj E) 81; Mallorca - Sociedad 2-1 (1-1), Victor 20, Castro 50 - Agirretxe 15; Sevilla - Valencia 1-0 (1-0), Kanoute 18, cz.k.: Trochowski 57, Escude 68 - Aduriz 71; Athletic - Villarreal 1-1 (1-0), Gabilondo 43 - Nilmar 53, cz.k.: Ekiza (A) 80; Real M. - Vallecano 6-2 (2-1), Ronaldo 39, 51 karny i 84 karny, Higuain 45+1, Varane 67, Benzema 73 - Michu 1 i 55, cz.k.: Di Maria (R) 56; Barcelona - Atletico 5-0 (3-0), Villa 9, Miranda 15 samob., Messi 26, 78 i 90; Sporting - Racing 0-0. Mecz Saragossa - Malaga zakończył się po zamknięciu numeru. Dziś: Getafe - Betis.
1. Betis 4 12 9-5

2. Barcelona 5 11 22-4

3. Levante 5 11 7-3

4. Sevilla 5 11 6-3

5. Real M. 5 10 16-5

6. Valencia 5 10 8-6

7. Malaga 4 9 7-2

8. Atletico 5 7 8-6

9. Sociedad 5 7 6-6

10. Espanyol 5 6 5-7

11. Mallorca 5 6 3-5

12. Osasuna 5 6 3-10

13. Vallecano 5 5 5-9

Villarreal 5 5 5-9

15. Granada 5 4 2-7

16. Saragossa 4 4 5-11

17. Racing 5 3 3-8

18. Athletic 5 2 5-8

19. Getafe 4 1 3-7

20. Sporting 5 1 2-9

1-3: LM, 4: el. LM, 5-7: LE, 18-20: spadek.

(FIL)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie