Felieton Grzegorza Tabasza: Ataki wilków w Polsce. Psy...

Felieton Grzegorza Tabasza: Ataki wilków w Polsce. Psy groźniejsze?

Grzegorz Tabasz

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Gdzieś w tam Polsce straszą atakami wilków. Jakby to rzec … i śmieszno, i straszno. Statystki bezlitośnie pokazują, iż najwięcej śmiertelnych i niebezpiecznych w skutkach ataków ludzie doznają od psów.
Grzegorz Tabasz

Grzegorz Tabasz

Źle traktowanych, trzymanych w fatalnych warunkach. Po ulicach spacerują rotweilery i pitbule. Groźne psy prowadzone przez dzieciaki na lichych smyczach. I bez kagańców. Strach się bać.

Za miastem czujnie wyglądam biegających samopas kundli. Strachu przed człowiekiem nie czują i bywają zaciekle agresywne. Na pojedyncze sztuki starczy gaz pieprzowy, zaś przed większym stadem czym prędzej daję nogę. I wcale się tego nie wstydzę.

Za to w lesie czuję się komfortowo. Im większa dzicz tym lepiej, a każdy wilk mym przyjacielem. Nawet jeśli nigdy go nie zobaczę. Na Podkarpaciu, które jest wilczym matecznikiem, bezpańskie psy przestały istnieć.

Kłopot rozwiązały wilki, które zdziczałe czworonogi potraktowały jak łatwo dostępny łup. I to było dobre, bo zdziczałe kundle trzebią sarny i zające. Wilki poszły o krok dalej i atakują psy w obejściach. Ba, wyciągają czworonogi z prosto budy! Co za czasy: groźny wilk zszedł na psy!

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo