Felieton Grzegorza Tabasza. Metaliczny połysk czarnych piór

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Sroki pracują parami. Gdy jedna buszuje na trawniku, druga z czubka drzewa kontroluje okolicę. Potem zmiana. I tak cały czas. Nawet podczas budowy gniazda. Nie wiem, czy zawsze tak było. Być może przed epoką prześladowania sroki były mniej czujne i bardzie ufne, ale po długim okresie przebywania na liście szkodników tępionych bez pardonu przestały nam ufać.

Dla porządku tylko wspomnę, iż były uznane za winne niszczenia drobnej zwierzyny i masakrowanie ptaków śpiewających. Po dokładnych obserwacjach okazało się, iż szkody są iluzoryczne. Owszem, od czasu do czasu upolują coś większego, ale pomimo istnienia srok żaden inny gatunek ptaków nie został przez nie wytępiony. W rzeczywistości sroki są wszystkożerne.

Owoce, nasiona, dżdżownice, owady i padlina. Polowanie i pustoszenie gniazd również. Taka natura. Para srok, którą widuję każdego dnia, buduje gniazdo na czubku topoli. Prosta konstrukcja z patyczków zaopatrzona w daszek. Wysokość gwarantuje bezpieczeństwo. Przyznaję, że je polubiłem. Elegancka czarno biała szata.

Metaliczny połysk czarnych piór. Zbójecki dziób i wnikliwe spojrzenie. I ta perfekcyjna ostrożność. Nie uciekają na mój widok od razu. Wiedzą, że wiem, gdzie mają siedzibę. Pewnie kalkulują, czy dam im spokój. Nic im z mojej strony grozi. Za wyjątkiem sesji zdjęciowej w czasie karmienia młodych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie