Felieton Grzegorza Tabasza: Osa i szerszeń w jednym stali...

Felieton Grzegorza Tabasza: Osa i szerszeń w jednym stali domu

Grzegorz Tabasz

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Osa i szerszeń w jednym stali domu. Szerszeń na lewo, osa na prawo. Niech mi mistrz Fredro wybaczy, ale na widok mieszkańców mojej ogrodowej altany nie mogłem się powstrzymać.
Felieton Grzegorza Tabasza: Osa i szerszeń w jednym stali domu
Dopiero co odkryłem dwa wielkie gniazda, których obecności nie zauważyłem przez długie tygodnie. Wyciągałem z domku narzędzia, rowery, długą drabinę. Hałasowałem niemiłosiernie. I nic. Żadnego ataku czy aktu agresji ze strony kilku setek uzbrojonych po zęby owadów.

Gdyby nie martwy szerszeń na podłodze, pewnie nawet nie zerknąłbym w górę. A tam u powały wisi papierowe gniazdo wielkości piłki nożnej. Obok tłum robotnic. Naprzeciwko, w odległości dwóch metrów, osy. Nie wiem, z jakiego powodu, ale przykleiły plaster wielkości stołowego talerza do ściany bez zwyczajowej osłony z przeżutego drewna. W komórkach wdać larwy i poczwarki. Pewnie oszczędzały na pracy i materiale.

Obydwa gatunki żyją zgodnie, choć zbójecka natura szerszeni powinna skłonić je do napadu na słabszego przeciwnika. Wszak potrafią atakować ule z pszczołami, a tu proszę, święta spokój. Wiedzą o sobie, bo mijają się w locie. Mnie w to graj: kręcę filmiki i pstrykam zdjęcia.

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
osy

Jola (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Mam gniazdo os na strychu tuz nad drzwiami wejściowymi do domu. Domowników osy się nie czepiają, wręcz ignorują nasza obecność. Ale jak pojawi się ktoś obcy - listonosz, sąsiad- ich zainteresowanie...rozwiń całość

Mam gniazdo os na strychu tuz nad drzwiami wejściowymi do domu. Domowników osy się nie czepiają, wręcz ignorują nasza obecność. Ale jak pojawi się ktoś obcy - listonosz, sąsiad- ich zainteresowanie człowiekiem nagle wzrasta, agresja i jadowitość również. Czyżby osa broniła swojego terytorium?zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Paweł i Gaweł

Leśny (gość)

Zgłoś naruszenie treści

To może by Pan zamieścił te zdjęcia:)

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo