Fikcyjny import

STRZ
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
(INF. WŁ.) Skarb państwa stracił co najmniej 38 mln zł na skutek oszustw popełnionych przez firmy zajmujące się nielegalnym obrotem paliwami. Pieniądze były później prane w polskim systemie bankowym - twierdzi Prokuratura Apelacyjna w Krakowie, która postawiła wczoraj w tej sprawie zarzuty trzem przedsiębiorcom. Dwóch z nich zostało tymczasowo aresztowanych.

Oskarżeni o wyłudzenie 38 mln zł

   Według prokuratury, przedsiębiorcy stworzyli sieć fikcyjnych firm zagranicznych i za ich pośrednictwem fikcyjnie sprowadzali do Polski paliwa zwolnione z podatku akcyzowego, m.in. olej opałowy. Na terenie Polski zamiast paliwa nie objętego akcyzą, sprzedawali benzynę, której źródła pochodzenia nie ustalono.
   - Na razie straty skarbu państwa szacowane są na 38 mln zł, ale prawdopodobnie będą one dużo większe - mówi prokurator Wojciech Miłoszewski, rzecznik krakowskiej prokuratury. - Pieniądze uzyskane z oszustw paliwowych były prane potem w polskim systemie bankowym. Zawiadomienie o tym procederze złożył jeden z krakowskich oddziałów Fortis Banku. Wiemy jednak, że taka sytuacja miała też miejsce w innych bankach, m.in. w Big Banku.
   Sprawę prowadzi Wydział ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej krakowskiej Prokuratury Apelacyjnej przy współpracy z oddziałami Centralnego Biura Śledczego i Urzędami Kontroli Skarbowej w siedmiu miastach: Krakowie, Gdańsku, Bydgoszczy, Poznaniu, Szczecinie, Katowicach i Wrocławiu.
   Do tej pory zatrzymano trzy osoby. Dwie z nich aresztowano, a w sprawie trzeciej prokuratura złożyła wniosek o tymczasowe aresztowanie. Cztery kolejne osoby są poszukiwane listami gończymi.
   Zatrzymanym przedsiębiorcom prokuratura zarzuca pranie brudnych pieniędzy w polskim systemie bankowym i działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, za co grożą im kary do 15 lat więzienia. Podejrzani są właścicielami kilku firm w branży paliwowej. U jednego podczas przeszukań policja zabezpieczyła 21 samochodów. Wszystkie miały przebite numery. Zatrzymani przedsiębiorcy nie przyznają się do winy. W wyjaśnieniach, jakie złożyli w prokuraturze, obciążali się nawzajem. (STRZ)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie