FIS: W Zakopanem można skakać

Tomasz Mateusiak
Ostatni raz zawody letniego Grand Prix odbyły się w Zakopanem w 2011 roku. Kiedy kolejne?
Ostatni raz zawody letniego Grand Prix odbyły się w Zakopanem w 2011 roku. Kiedy kolejne? fot. Tomasz Mateusiak
Zakopane. Międzynarodowa Federacja Narciarska FIS wydała certyfikat na letnie skoki na Wielkiej Krokwi. Czy to dowód, że zaplanowanych na najbliższy weekend zawodów Grand Prix nie trzeba było odwoływać? W środowisku trwa spór o stan legendarnej skoczni

Bezpieczna i funkcjonalna czy stara i groźna dla zawodników? W Zakopanem cały czas trwa spór dotyczący tego, w jakim stanie jest Wielka Krokiew.

Bo choć władze Tatrzańskiego Związku Narciarskiego nadal twierdzą, że na obiekcie nie powinny odbywać się żadne zawody, właściciel skoczni - Centralny Ośrodek Sportu - właśnie otrzymał od Międzynarodowej Federacji Narciarskiej FIS certyfikat, w którym czytamy, że na obiekcie można skakać!

FIS nie daje nic za darmo!

Zwycięstwo odniósł właśnie Jacek Bartlewicz, dyrektor zakopiańskiego Ośrodka Przygotowań Olimpijskich Centralnego Ośrodka Sportu (COS). To na niego, zaraz po tym jak TZN odwołał zaplanowane na najbliższy weekend zawody letniego Grand Prix, spadły gromy. Środowisko narciarskie zarzuciło COS-owi, że nie umiał na czas wyremontować skoczni, tak by była bezpieczna.

I choć Bartlewicz cały czas mówił, że jego zdaniem żadnych prac, poza kosmetyką przed tegorocznymi zawodami, robić nie trzeba, mało osób wierzyło w jego słowa.

- Ja jednak wiedziałem, co mówię - zapewnia Bartlewicz. - Już od 28 maja, gdy naszą skocznię wizytował uprawniony do tego delegat FIS, wiedziałem, że jej stan jest dobry. Teraz mam to na piśmie. Zresztą to samo napisał w protokole zaraz po inspekcji obiektu.

Dodaje, że w ostatnią sobotę dotarło z centrali FIS pismo z nowym certyfikatem na rozgrywanie międzynarodowych zawodów latem. FIS aprobuje w nim tak skocznię, jak i igelit. Z certyfikatu wyczytamy też, że na skoczni można organizować każdą imprezę sportową.

Zdaniem Bartlewicza, Grand Prix w Zakopanem mogło się więc odbyć, gdyby tylko TZN naprawdę tego chciał.

Czego nie widzi FIS?

Dla działaczy narciarskich cała sprawa nie jest tak oczywista. Część z nich, jak choćby Józef Jarząbek, trener skoków narciarskich w klubie Wisła Zakopane, podobnie jak Bartlewicz uważa, że skakanie na Wielkiej Krokwi dziś nie jest dla zawodników groźne. - Z podopiecznymi często tam trenujemy i nic złego nam się nie dzieje - mówi.

Inne stanowisko prezentuje Apoloniusz Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego (nadrzędnego nad TZN). - To fajnie, że Zakopane dostało certyfikat FIS, ale moim zdaniem problem, przez który TZN odwołał Grand Prix, jednak istnieje - mówi prezes i tłumaczy w czym rzecz.

- Obecny rozbieg Wielkiej Krokwi wykonany jest z takich śliskich guzików, po których zjeżdżają narty. Te w Zakopanem są już wytarte i raz na kilkadziesiąt zjazdów potrafią wyhamować skoczka. To grozi upadkiem. Strach pomyśleć co by było, gdyby coś takiego miało miejsce - mówi Tajner.

Dlaczego więc skocznia dostała certyfikat FIS? Zdaniem Tajnera tak musiało się stać, bo delegat federacji bada kąt nachylenia skoczni i jej progu, a te pod Tatrami dalej mieszczą się w normach. - Delegat nie bada jednak stopnia zużycia tych wspomnianych przeze mnie guziczków - uważa Tajner.

Zdaniem władz Zakopanego (były obecne podczas majowej inspekcji z FIS) prezes PZN nie do końca mówi jednak prawdę. Urzędnicy twierdzą, że delegat FIS podczas inspekcji sprawdzał bowiem także i rozbieg. Nie miał wówczas do niego zastrzeżeń.

Remont będzie za rok

- Wychodzi więc na to, że działacze się kłócą, a imprezy sportowe z Zakopanego uciekają - kręci głową Marian Strąk, mieszkaniec miasta. - Mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni, bo inaczej wielka Krokiew podzieli los Nosala czy Gubałówki i po prostu zostanie zamknięta.

- Tak się nie stanie - obiecuje dyrektor Bartlewicz, który zapewnia, że już wiosną przyszłego roku rozpocznie się przebudowa skoczni, podczas której zostaną wymienione całe tory najazdowe na supernowoczesny system, dzięki któremu będzie w Zakopanem można skakać latem i zimą. Do tego zmieni się też trochę bulę skoczni.

Te prace powinny zakończyć się przed sezonem zimowym 2016/2017 roku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie