reklama

Fonia czy kakofonia

RedakcjaZaktualizowano 
Kayah & Royal Quartet "Kayah & Royal Quartet"

2/6

Kayax

Ewolucja muzyczna Kayah przebiega w zaskakujący sposób. Słuchając jej najnowszych dokonań - ubiegłorocznej "Skały" czy wydanego właśnie albumu z najlepszym polskim kwartetem smyczkowym, aż trudno uwierzyć, że kiedyś nagrywała takie płyty, jak soulowa "Zebra" czy klubowa "JakaJaKayah". Można zrozumieć, że wokalistka, aby nie utknąć w miejscu, stawia sobie nowe wyzwania, ale wydaje się, że prowadzą one na manowce. Piosenki zrealizowane z Royal Quartetem sprawiają wrażenie sztucznego eksperymentu, wymuszającego połączenie popowych melodii z klasycznymi aranżami. Kayah śpiewa świetnie, Quartet też gra świetnie - ale razem zupełnie się to nie klei. Tym razem intuicja ją zawiodła - na razie najlepszą płytą Kayah pozostaje bezpretensjonalny "StereoTyp".

Sugababes "Sweet 7"

4/6

Universal

Jeśli trzy dziewczyny z okładki tego albumu nie przypominają wam wokalistek grupy Sugababes - to nie znaczy, że powinniście zbadać wzrok. Ciągle zmiany w składzie tria sprawiły, że dziś tworzą je zupełnie inne piosenkarki niż dekadę temu. Wyrzucenie w ubiegłym roku ostatniej oryginalnej członkini - Keishy Buchanan - wywołało szereg protestów ze strony fanów i krytyków. Wytwórnia, nie przejmując się podważaniem praw obecnego składu do używania dotychczasowej nazwy, wysłała nowe wokalistki do Los Angeles, by tam nagrały album pod okiem znanych producentów. I powstała płyta zupełnie inna od tych wcześniejszych - typowo amerykańska, zdecydowanie taneczna, bliska dokonaniom Timbalanda czy Lady Gagi. Sugababes to dziś inny zespół - ale też na przyzwoitym poziomie.

Oh No Ono "Eggs"

5/6

Gusstaff

"Podoba nam się wiele angielskich i amerykańskich zespołów, ale chcemy naszą muzyką reprezentować Danię" - powiedział w jednym z wywiadów Malthe Fischer, wokalista grupy Oh No Ono. I faktycznie - w ciągu siedmiu lat istnienia nikomu nieznana formacja z Kopenhagi wyrosła na światową gwiazdę alternatywnego rocka, serwującą niezwykłą i oryginalną muzykę. Potwierdzeniem tego może być najnowszy album Oh No Ono - "Eggs". Ponieważ został on zarejestrowany w nietypowych miejscach (kościołach, fabrykach, lasach), ma zaskakująco organiczne brzmienie. A tworzą je z jednej strony rockowe instrumenty, a z drugiej - sekcja dęta, smyczki i chór. W efekcie powstała bajkowa psychodelia, zachwycająca bogactwem dźwięków, rozbuchanymi aranżacjami i wysmakowanymi melodiami.

Basia Bulat "Heart Of My Own"

4/6

Sonic

Nie tak dawno oglądaliśmy koncert Basi Bulat w krakowskich Fortach Kleparz, a już dotarła do nas jej nowa płyta. Z pochodzenia Polka, od lat mieszkająca w Kanadzie, zadebiutowała trzy lata temu albumem "Oh My Darling", który objawił ją jako spadkobierczynię folkowej tradycji - zarówno tej europejskiej, jak i amerykańskiej. Popularność przyniosły jej reklamy... samochodowe. Nie wiedzieć czemu, emocjonalne piosenki Basi spodobały się szefom Volkswagena i Subaru. Nie wiadomo, co będzie z tymi, które trafiły na "Heart Of My Own" - bo różnią się znacznie od debiutu. Tym razem melancholijne kompozycje wokalistki ubrane zostały w szerokie aranże o orkiestrowym rozmachu. To już nie folk - ale nieco przeładowana americana. Przydałoby się więcej umiaru.

The Magnetic Fields "Realism"

5/6

Warner

Już nazwa tego projektu, zaczerpnięta z powieści André Bretona "Les Champs Magnetiques", wskazuje na literackie ambicje twórcy - wokalisty Stephena Merritta. I to prawda - najmocniejszym punktem twórczości The Magnetic Fields są teksty: prawie zawsze podejmujące miłosną tematykę, ale pisane z ciętą ironią, dowcipne, pełne trafnych obserwacji. A co z muzyką? Początkowo grupa koncentrowała się na elektronicznych brzmieniach, ale trzy jej ostatnie płyty zawierają akustyczne granie. "Realism" kończy tę trylogię w finezyjnym stylu, łącząc soczyste dźwięki gitar, skrzypiec i akordeonu z dwugłosem wokalistów - Merritta i Claudii Jonson. Słodko-gorzkie piosenki The Magntic Fields spodobają się wszystkim fanom alternatywnego country, folku, a nawet rocka.

Paweł Gzyl

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3