Formuła 1. Serial Netflixa "Jazda o życie" to świetna rozrywka, a zarazem udana reklama rywalizacji za plecami Mercedesa i Ferrari

Krzysztof KawaZaktualizowano 
Williams
Formuła 1 rozpędziła się na dobre, najwyższa więc pora, by ci, którzy jeszcze nie zdążyli obejrzeć dokumentu Netflixa poświęconego ubiegłorocznej serii, nadrobili zaległości. Serial oparty na faktach w sporcie ma to do siebie, że jego żywotność jest stosunkowo krótka, po niespełna roku w zasadzie przechodzi do lamusa. Nie inaczej będzie z „Drive to Survive” "Jazda o życie", lecz najważniejsze kwestie i kreacje w tym wypadku stały się kultowe i – nie boję się użyć tego określenia – otworzyły nową erę w postrzeganiu najszybszej formuły globu.

Przez długie lata ten świat był hermetyczną enklawą, pilnie strzegącą swych tajemnic. W dobie mediów społecznościowych tworzenie żywej legendy na takich zasadach stawało się cokolwiek archaiczne. Szczególnie w „erze hybrydowej”, gdy na czele usadowił się Mercedes, ani myśląc przez pół dekady ustępować komukolwiek miejsca. Fakt, z biegiem lat Ferrari udało się zasypać nieco tej przepaści, ale nie na tyle, by śledzenie rywalizacji o zwycięstwo w każdym z 21 wyścigów stało się nadmiernie ekscytujące. I nagle trafiamy na dokument, który otwiera nam oczy na fakt – wbrew powszechnemu przekonaniu, że w sporcie liczy się tylko zwycięzca – iż nawet ci, którzy walczą o miano „the best of the rest” zasługują na szczególną uwagę. A nawet więcej – że walka o ostatnie punktowane, a więc 10. miejsce w 20-osobowej stawce, może być równie, a nawet bardziej pasjonująca, niż pościg Vettela za Hamiltonem.


Gorące kobiety Formuły 1. Piękne żony i partnerki kierowców najszybszych bolidów świata WIDEO, ZDJĘCIA

Choć nie to było pierwotną intencją twórców filmu... Ponieśli oni fiasko już na starcie, gdy nie zdołali przekonać do współpracy liderów. Szefowie Mercedesa i Ferrari zażądali specjalnego traktowania i nie zgodzili się na otwarcie swoich boksów dla kamer. Wydawać by się mogło, że w takiej sytuacji kręcenie dokumentu straciło sens, ale nieoczekiwanie impas okazał się zbawienny dla widzów. Obecność na ekranie największych gwiazd usunęłaby w cień resztę stawki, a tak naszą uwagę pozyskały postaci drugoplanowe. I świetnie się obroniły! Największym wygranym okazał się, szokujący otwartością, Guenther Steiner z Haasa, ale i walczący o Daniela Ricciardo Christian Horner z Red Bula i Cyril Abiteboul z Renault też stworzyli trzymające w napięciu show. I nawet Claire Williams jednym passusem „może ja się do tej roboty nie nadaję” (co od dawna podejrzewaliśmy) powiedziała wystarczająco dużo o swoim stanie ducha.

Wspomniany Ricciardo świetnie sobie radzi w zdobywaniu sympatii i bez Netflixa, ale udział w programie wyszedł na dobre także kilku innym kierowcom. Tak jak całej Formule 1, która godząc się na wiwisekcję, zyskała nowych fanów. Czekamy więc na drugi sezon, już z udziałem bohaterów z Mercedesa i Ferrari, którzy już na pewno zrozumieli, że na tym polu to oni są największymi przegranymi ubiegłego sezonu.


Formuła 1 - klasyfikacja generalna kierowców i konstruktorów, wyniki wyścigów Grand Prix. Kalendarz startów 2019

Gdzie i kiedy oglądać najciekawsze wydarzenia sportowe w 2019 roku? Kalendarz imprez dzień po dniu [PROGRAM SPORTOWY 2019][/b]

BOLIDY F1 2019 - ZDJĘCIA Wszystkie bolidy F1 w sezonie 2019

F1: Co się dzieje z Robertem Kubicą?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

.Szukam kochanka na seks spotkania. Mam 20lat i seksowne ciało, Moje nagie fotki i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: Sandra88 napisz do mnie, każdemu odpisuje lub zadzwoń

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3