Galerie liczą na zniżkę

Galerie liczą na zniżkę

ŁUKASZ GAZUR

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

W toczącej się na naszych łamach dyskusji o kondycji krakowskich galerii głos zabrali ich właściciele. Podkreślali, że czynsze w miejskich lokalach są dla nich za wysokie.
Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

Fot. Archiwum

SZTUKA. Magdalena Sroka, wiceprezydent Krakowa, mówi że obniżka czynszów dla galerii zależy od Rady Miasta. A jej przedstawiciele z Komisji Kultury mówią: "możemy pomóc".

 


Kilka miesięcy temu krakowscy galerzyści zwrócili się w sprawie obniżenia czynszów do władz miasta i Zarządu Budynków Komunalnych.



Magdalena Sroka, wiceprezydent Krakowa, zaznacza, że rozumie sytuację krakowskich galerii i docenia ich działalność. Ale podkreśla, że Zarząd Budynków Komunalnych nic nie może zrobić, bo zgodnie z przepisami galerie to podmioty komercyjne, więc zgodnie z uchwałą Rady Miasta płacą ujednolicony czynsz w określonej wysokości. I decyzja leży po stronie Rady Miasta.


Radni z Komisji Kultury twierdzą, że pomysł jest do dyskusji.


- Doceniam działalność takich instytucji, więc wniosek w sprawie obniżenia czynszów - jeśli się tylko pojawi - przedyskutujemy w naszej komisji i z Komisją Mienia. Nie sądzę, by budził kontrowersje - mówi Jerzy Fedorowicz z PO, szef Komisji Kultury.


Dodaje, że konieczna jest analiza, ile takie obniżki mogłyby kosztować budżet miasta. W podobnym tonie wypowiada się radny Jerzy Woźniakiewicz (PO). - Z pewnością trzeba przyjrzeć się sytuacji. Jeśli właściciele galerii twierdzą, że mają problem z płaceniem czynszu, warto im pomóc, bo takie miejsca przyczyniają się do kształtowania kultury w Krakowie - zaznacza.


Galerzyści podkreślają, że poza działalnością komercyjną przyczyniają się do rozwoju kultury Krakowa. Właścicielka galerii Artemis, Janina Górka -Czarnecka, podkreśla, że to właśnie w takich miejscach odbywają się debiuty młodych artystów, organizują jubileusze krakowskich twórców. Do tego dochodzą katalogi, dokumentacje twórczości malarzy, rzeźbiarzy, grafików czy fotografów. To oni wreszcie często jeżdżą ze swoimi wystawami za granicę.


- To naprawdę jest promocja kultury naszego miasta - przypomina znana krakowska ga-lerzystka.


Właściciele galerii postulują, by czynsze obniżyć do poziomu, który płacą za podobne pomieszczenia w tzw. strefie ekstra (w obrębie Plant) stowarzyszenia i fundacje - czyli do 10,90 zł za m kw. netto.


Takie organizacje należą do najemców grupy V (wraz m.in. z teatrami i pracowniami artystycznymi). Galerie, należące do grupy IV najemców (m.in. wraz ze ślusarzami czy naprawą AGD), objęte są w obrębie Plant stawką 22 zł 70 gr netto (bez VAT) za mkw., a poza strefą - 11,90 netto za m kw. To mniej niż np. najemcy grupy I (m.in. kantory walutowe czy banki), którzy płacą 64,70 zł.


By ubiegać się o lokal na galerię sztuki w budynkach miejskich, należy zobowiązać się do prowadzenia działalności wystawienniczej połączonej ze sprzedażą dzieł sztuki, a także do realizowania określonego programu artystycznego i prowadzenia dokumentacji działalności wystawienniczej (w formie: katalogów, plakatów, afiszy, recenzji, rejestracji wideo).


lukasz.gazur@dziennik.krakow.pl

CZY KRAKÓW WCIĄŻ JEST MIASTEM GALERII?




Na naszych łamach toczymy dyskusję o miejscu, jakie w kulturze miasta zajmują galerie. Czy Kraków nadal może mówić o sobie jako o "mieście sztuki"? Jak się powodzi artystom i marszandom krakowskim? Czekamy na opinie: redakcja@dziennik.krakow.pl

Komentarze (1)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

obyty (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Najlepsze galerie w Krakowie(wg aktualnych prywatnych badań)to: 1.Galeria Bronowice 2.Galeria Krakowska.
A właściciele galerii błędnie przez autorkę nazwani! Winno być:Galernicy(m)i Galerianki(k)

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo