"Gallina i po-śladki". W Galerii Floriańska 22 wystawa malarstwa Władysława Szyszki

Anna Piątkowska
Anna Piątkowska
Baśniowe kobiety to jeden z najczęstszych motywów w pracach Władysława Szyszki brak
„Gallina i po-śladki” to kolejna już wystawa prac krakowskiego artysty malarza Władysława Szyszki, zwanego Pamplem. Obrazy można oglądać i kupić w Galerii Floriańska 22. Wśród magicznych prac codziennie można będzie także spotkać ich twórcę.

FLESZ - Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek

Gallina to kobieta z kogutem na głowie, która zaprasza na wystawę prac Władysława Szyszki.
Niczym nieskrępowana fantazja i niesamowite, magiczne kolory to pierwsze, z czym styka się odbiorca oglądając te niewielkich rozmiarów obrazki oprawione w wysmakowane bordiurowe passe-partout.

Najczęściej spoglądają z nich kobiety, a właściwie kobieta o twarzy, w której spotkały się wspomnienia, fantazje i rysy twarzy sympatii dawnych i obecnych, spotkanych pań, które zarejestrowała podświadomość twórcy. Zawsze piękne, wyrafinowane i subtelne. Kobiece bohaterki z nierealnego świata to pasja Władysława Szyszki. O tytułowej Gallinie mówi artysta:

- Ona ma charakter. Ktoś zauważył, że jest podobna do Mireille Mathieu, być może ze względu na fryzurę. Na jej głowie został umieszczony kogut w ostrym kolorze. Kogut po łacinie nazywa się gallus, w związku z tym wymyśliłem imię – żeński odpowiednik gallusa – Gallinę. Ona króluje na wystawie.

Równie często co kobiece głowy ozdobione najdziwniejszymi atrybutami tematem prac krakowskiego malarza są pośladki, czemu dał wyraz także w tytule wystawy. Oprócz części ciała będącej dla malarza jest w pierwszym rzędzie symbolem piękna i łagodności, który dopiero z czasem nabiera erotycznego zabarwienia, tytułowe po-śladki mają także inne znaczenie.

- W moich obrazach jest dużo erotyki, która sama w sobie jest tematem przepięknym. Jest w niej uwielbienie dla kobiety, ale też nie jest ona dosłowna, pozostawia pole dla wyobraźni. Jednym z motywów jest właśnie pupa – mówi malarz. - Słowo „pośladki” kojarzy mi się ze szpitalem oraz czymś poślednim. W tytule wystawy znaczy jeszcze coś innego - ślad, który po mnie zostanie. Ktoś powie kiedyś: Pampla już nie ma, ale ja mam sześć jego obrazków. Co zostanie? Po-śladki.

Kilkadziesiąt prac, także najnowszych, powstałych w okresie pandemii, co na obrazach widoczne jest w postaci maseczek na kobiecych twarzach, zgromadzonych zostało w Galerii Floriańska 22. Odwiedzający mają możliwość nie tylko zanurzenia się w barwny, zabawny i baśniowy świat malarstwa Władysława Szyszki. Wizyta w galerii to także sposobność, by uciąć sobie pogawędkę z sympatycznym twórcą.

Wystawa „Gallina i po-śladki” czynna będzie do 2 października w godz. 10-18 poniedziałek-piątek oraz 10-16 w niedzielę.

Wideo

Materiał oryginalny: "Gallina i po-śladki". W Galerii Floriańska 22 wystawa malarstwa Władysława Szyszki - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie