Gapowicze chronią dane

ZIOB
Niektórzy pasażerowie miejskiej komunikacji w Tarnowie, podróżujący autobusami bez biletu, wykorzystują przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.

Powołują się na ustawę

W miejskich autobusach w Tarnowie kontrolę biletów przeprowadza samodzielna firma "Arkan", która zatrudnia powołane do tego celu osoby. Ostatnio skarżą się one, iż ich praca stała się trudniejsza niż kiedyś.
Coraz więcej gapowiczów odmawia podania swoich danych i okazania kontrolerom dokumentów. Powołują się przy tym na przepisy od niedawna obowiązującej ustawy o ochronie danych osobowych. Kontrolerzy autobusowi wprawdzie uprawnieni są do legitymowania pasażerów, którzy jadą bez biletu, lecz pasażerowie mogą im odmówić, bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji. Wówczas kontrolerzy muszą wzywać funkcjonariuszy Straży Miejskiej lub policji. Na ich widok zatrzymani pasażerowie bez słowa sprzeciwu wyciągają z kieszeni swoje dokumenty.
- Tego typu praktyki upodobali sobie zwłaszcza młodzi gapowicze, którzy z zemsty chcą utrudnić życie naszym kontrolerom - _twierdzi Kazimierz Białas, szef spółki "Arkan". - _Wiadomo przecież, że odmowa w wylegitymowaniu nikogo nie uchroni przed wypisaniem mandatu i zapłaceniem kary. Niepotrzebnie tylko Straż Miejska i policja mają więcej teraz roboty.
(ZIOB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie