Garbarnia Kraków. Były piłkarz "Brązowych" Michał Kitliński zagra w lidze włoskiej [ZDJĘCIA]

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
Michał Kitliński Andrzej Wiśniewski
Piłka nożna. Były skrzydłowy Garbarnia Kraków, 24-letni Michał Kitliński podpisał roczny kontrakt z włoskiem zespołem AC Este 1920, występującym w Serie D, czyli na czwartym poziomie rozgrywkowym.

AC Este w ubiegłym sezonie zajął dziewiąte miejsce w Serie D, gromadząc 41 punkty. 1 stycznia 2020 roku klub będzie obchodził 100-lecie powstania.

Według Transfermarketu, średnia wieku 21-osobowej kadry Este (bez Kitlińskiego) wynosi 22,8 lat. Polak został drugim obcokrajowcem w drużynie, w której gra m.in. Serb, 18-letni środkowy pomocnik Dusan Popović. Podwójne obywatelstwo - włoskie i chorwackie - posiada 19-lewy obrońca Alex Ostojić. Nasz rodak jest też siódmym najstarszym zawodnikiem swego nowego zespołu.

Kitliński w Garbarni spędził dwa i pół sezony (w latach 2016-2018). W III i II lidze rozegrał łącznie 58 meczów, w których strzelił 10 bramek (wszystkie na niższym poziomie rozgrywkowym). Ubiegły sezon spędził w Stali Stalowa Wola.

Jak trafił do Włoch? - Miałem propozycję z Este w połowie lipca, pojawiły się też oferty z Polski i jedna ze Słowacji. Potem temat ucichł, ale w końcu ponownie wrócił i od tygodnia jestem w obecnym klubie.

Kitliński posługuje się językiem angielskim, ale na szczęście zna go także drugi trener Este, więc pod tym względem piłkarz nie ma problemu w klubie. Na razie we Włoszech jest sam, ale gdy pozałatwia swoje sprawy związane m.in. z mieszkaniem, dołączy do niego jego dziewczyna Kristina.

W Garbarni grał jako skrzydłowy, a we Włoszech? - Tu będę grał na pozycji numer dziewięć. Drużyna stosuje system gry z dwoma napastnikami i jednym graczem za nimi, a więc praktycznie bez skrzydłowych – tłumaczy Kitliński. I dodaje: - W drużynie jest dużo młodych zawodników i paru doświadczonych, którzy występowali w Serie B.

Jakie ma oczekiwania odnośnie swojej gry? - Przyszedłem do klubu jako anonimowy zawodnik. Gdy będę się prezentował z dobrej strony, być może trafię do wyższej ligi. Rozgrywki Serie D rozpoczną się w 1 września. Tydzień wcześniej rusza Puchar Włoch. Jeśli dotrze na czas mój certyfikat, to zagram w nim – mówi Kitliński.

Były garbarz nie kryje, że wciąż czuje duży sentyment do krakowskiego klubu.

- Nadal mam kontakt z wieloma chłopakami z tej drużyny. Czasami się z nimi spotykam, gdy bywam w Krakowie. I wciąż śledzę wyniki Garbarni. Pierwsza liga ją przerosła, ale w drugiej dobrze sobie radzi. Oczywiście nie wszystko było idealne, ale tak nigdy nie jest w życiu. Trener Mirosław Hajdo miał inną koncepcję i musiałem odejść z klubu. Zawsze jednak będę mile wspominał pobyt w Garbarni – podkreśla Kitliński.

Garbarnia Kraków. Co robią trenerzy "Brązowych" z ostatnich ...

Piłkarze Garbarni Kraków w meczach sprzed około dwóch dekad [ZDJĘCIA]

Piłkarze Garbarni wracają do siebie. Tak wyglądają teraz obi...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie