Garzeł zostaje, Calik odchodzi

PIET
SPARING IV-LIGOWCÓW. Szreniawa Nowy Wiśnicz - Macierz Lipnica Murowana 14-3 (9-0)

Bramki: Kiwacki 3-karny, 7, 11, 17, Garzeł 21, Dziadzio 25, 33, Dzieński 29, 56, 86, Tarasek 43, Nawrot 69, 74, Calik 76 - T. Motak 54, 57, P. Plewa 78.

SZRENIAWA: Brzeziański - Faryński, Garzeł, Pasionek, Jagła - Pietras, Tabak, Dziadzio, Tarasek - Kiwacki, Dzieński oraz Gawąd, Fielek, Ruchałowski, Stokłosa, S. Goryczko, Buras, Calik, Nawrot.

MACIERZ: Serafin - Heród, Cierniak, Sysło, Tworzydło - T. Motak, Kulas, Bodurka, Urbański - K. Przybyłko, Fortuna oraz Ciura, W. Przybyłko, Machał, P. Plewa.

Jeden z głównych faworytów tegorocznych rozgrywek w IV lidze małopolskiej, zespół Szreniawy Nowy Wiśnicz w kolejnym meczu kontrolnym zdeklasował lidera bocheńskiej klasy A. Pojedynek, który rozegrany został na boisku Hutnika Kraków pokrytym sztuczną nawierzchnią był wyjątkowo jednostronny i nie dostarczył żadnych emocji. Zespół z Nowego Wiśnicza, w którym tym razem zabrakło Tomasza Madonia, Krzysztofa Michalca, leczącego uraz ręki Michała Suchana, mającego mocno stłuczoną nogę Piotra Obieraka oraz Marcina Motaka i Bartłomieja Sowińskiego, którzy uczestniczyli w turnieju piłkarskim pracowników służb mundurowych praktycznie cały czas rozgrywał piłkę na połowie Macierzy. Jedynie na początku drugiej odsłony, gdy w zespole Szreniawy na boisku pojawili się zmiennicy, drużyna z Lipnicy Murowanej miała swoje pięć minut.

W zespole z Nowego Wiśnicza po raz pierwszy po długiej przerwie spowodowanej kontuzją kolana w bramce zaprezentował się Krzysztof Gawąd. W drugiej połowie gościnnie zagrał natomiast napastnik Hutnika Kraków Michał Nawrot, który najprawdopodobniej trafi do II-ligowego zespołu Okocimskiego Brzesko. Pewnym angażu w Nowym Wiśniczu może być już natomiast obrońca Hutnika Arkadiusz Garzeł.

Po sobotnim sparingu szansę gry w zespole Szreniawy stracił z kolei testowany od pewnego czasu wychowanek Wisły Kraków Kamil Calik.

Drużyna Macierzy, której trenerem jest... zawodnik Szreniawy Szczepan Goryczko wystąpiła w mocno osłabionym składzie, z rożnych powodów zabrakło bowiem Marcina Motaka, Pawła Motaka, Bartłomieja Strugały, Krzysztofa Kuca, Krzysztofa Liszki oraz mającego złamaną rękę Szczepana Plewy. - Mamy bardzo młodą drużynę, która uczy się piłkarskiego rzemiosła. Przed rundą rewanżową nie stawiamy sobie przed sobą żadnych konkretnych celów, najważniejsza jest bowiem budowa mocnej drużyny na kolejne lata - podkreślił szkoleniowiec Macierzy.

(PIET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie