Gastronomia ma dość lockdownu. Krakowskie restauracje otwierają się mimo zakazu

Patrycja Dziadosz
Patrycja Dziadosz
Marcin Banasik
Marcin Banasik
Do ogólnopolskiej akcji #otwieraMy przyłączają się także krakowskie restauracje.
Do ogólnopolskiej akcji #otwieraMy przyłączają się także krakowskie restauracje. Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
Coraz więcej przedsiębiorców zapowiada bojkot obostrzeń i otwarcie biznesów. Przedsiębiorcy nie mogąc doczekać się pomocy wznawiają działalność mimo zakazów. Do ogólnopolskiej akcji #otwieraMy przyłączają się także krakowskie restauracje. Tymczasem już w piątek mają ruszyć zapisy na szczepienia dla najstarszych seniorów.

FLESZ - Podhale zapowiada "góralskie veto"

Coraz więcej przedsiębiorców zapowiada bojkot obostrzeń i otwarcie biznesów. Przedsiębiorcy, nie mogąc się doczekać pomocy, wznawiają działalność mimo zakazów. Do ogólnopolskiej akcji #otwieraMy przyłączają się także krakowskie restauracje. Tymczasem już w piątek mają ruszyć zapisy na szczepienia dla najstarszych seniorów.

To już pewne: lokale gastronomiczne, hotele, sklepy w centrach handlowych oraz stoki narciarskie będą zamknięte co najmniej do końca miesiąca. W związku z tymi decyzjami, właściciele restauracji i klubów muzycznych z całej Polski, od kilku dni w internecie umawiają się na masowe złamanie rządowego zakazu działalności związanego z epidemią koronawirusa. Akcja, oznaczana w mediach społecznościowych hasłem #otwieraMy, zyskuje coraz więcej zwolenników.

Czytaj także

Wśród lokali deklarujących zamiar ponownego otwarcia jest m.in. krakowska restauracja „Wesołe Gary” zlokalizowana na os. Na Lotnisku. Właścicielka lokalu Karolina Bartosik zapowiada, że już dzisiaj o godz. 12 pierwsi klienci będą mogli zjeść posiłek na miejscu, przy stoliku. Kobieta zapewnia, że to jedyne wyjście, żeby uratować restaurację i miejsca pracy sześciu kelnerek oraz czterech kucharzy.

- Do tej pory jedyną pomoc jaką uzyskaliśmy od państwa to 5 tys. zł. Zatrudniamy sześć kelnerek i cztery osoby na kuchni. Jeśli dalej będziemy zamknięci, to będziemy zmuszeni zamknąć lokal, który kochamy jak własne dziecko. Dlatego postanowiliśmy walczyć. Otwieramy się 13 stycznia w pełnym reżimie sanitarnym. Ci, którzy telefonicznie umówią się na wizytę w restauracji, będą testerami naszego jedzenia. Będą nam płacili za możliwość testowania dań

- mówi Karolina Bartosik.

Prawnik: nie ma podstaw prawnych, aby państwo zabraniało działać restauracjom

W decyzji o otwarciu restauracji właścicielce doradzał mec. Paweł Śliz.

- Pozbawienie możliwości prowadzenia lokalu jest możliwe tylko w drodze ustawy, a tutaj mamy rozporządzenie, które może jedynie ograniczać prowadzenie lokalu np. pod kątem dopuszczalnej liczby osób w restauracji. Takie zasady aktualnie obowiązują w kościołach. Przedyskutowaliśmy tę sprawę z właścicielką i doszliśmy do wniosku, że nie ma podstaw prawnych, aby państwo zabraniało działać restauracjom - mówi mec. Paweł Śliz.

Właścicielka lokalu nie mogła skorzystać z tarczy antykryzysowej z powodu zmian, jakie zaszły w jej firmie.

- W styczniu staliśmy się spółką. Oczywiście nie przerwało to w żaden sposób działalności firmy, ale urzędy, które przyjmowały wnioski o pomoc uznały, że mamy firmę od momentu przejścia na spółkę. To zablokowało jakąkolwiek pomoc na uratowanie etatów i całej firmy. Dostaliśmy jedynie 5 tys. zł na bieżące wydatki

- wyjaśnia Bartosik.

Restauratorka zapewnia, że klienci będą doprowadzani do stolików, oddalonych od siebie o 2 metry, w maseczkach. Będzie pełen reżim sanitarny, taki jak podczas pandemii, kiedy lokale gastronomiczne były otwarte.

Czytaj także

Sygnały o zapowiadanym otwarciu dotarły również do krakowskiej policji.

- To nie pierwszy lokal, który otwiera się wbrew obowiązującemu rozporządzeniu. Być może nasi funkcjonariusze w najbliższym czasie go odwiedzą - mówi Sebastian Gleń, rzecznik małopolskiej policji.

Od kilku dni czynna jest także restauracja na krakowskim Ruczaju – "Tesone". Mimo obostrzeń posiłek wewnątrz lokalu przy stoliku można zjeść także w barze "Na Żółto i Na Niebiesko" na osiedlu Teatralnym 3.  

- Bar jest otwarty przez cały czas. Przychodzą klienci i jedzą przy stolikach. Ogłosiliśmy ponowne otwarcie, aby zaznaczyć, że dołączamy do akcji restauratorów i przedsiębiorców. Niektórzy obawiają się otworzyć swoije lokale. Moim zdaniem nie ma podstaw prawnych, by zakazać prowadzenia działalności baru ze sprzedażą posiłków do spożycia na miejscu - mówi Marcin Pierzchała, właściciel baru.

Kolejna dostawa szczepionek w Polsce

Tymczasem do Polski we wtorek dotarło pierwsze 29 tys. szczepionek firmy Moderna. Z kolei w poniedziałek przyleciał samolot z transportem 360 tys. dawek preparatu Pfizer/BioNTech. Aktualnie nadal trwa szczepienie osób z grupy „zero”, jednak już od najbliższego piątku ruszą zapisy na szczepienia dla osób najstarszych.

Zgodnie z decyzją rządu w pierwszej kolejności zapisywać się będą mogły osoby powyżej 80 roku życia, od 22 stycznia mają ruszyć z kolej zapisy dla osób w wieku powyżej 70 lat. Chęć udziału w szczepieniu będzie można zgłaszać na trzy sposoby: korzystając z internetowego konta pacjenta, w poradni rodzinnej lub dzwoniąc na infolinię pod numer 989.

Szczepienia zarejestrowanych seniorów mają rozpocząć się 25 stycznia. W pierwszym etapie Narodowego Programu Szczepień zaszczepieni zostaną także pensjonariusze domów pomocy społecznej. Pierwszą dawkę preparatu wszyscy chętni mieszkańcy tych placówek mają otrzymać między 18 a 22 stycznia. Żeby otrzymać szczepionkę nie będą musieli opuszczać placówek. Zorganizowane zostaną bowiem dla nich mobilne punkty szczepień.

Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły SARS-CoV- 2 u 5 569 osób w całej Polsce, z czego 236 z nich to mieszkańcy Małopolski. Plasując tym samym nasz region na dwunastym miejscu wśród wszystkich województw o najwyższej dobowej liczbie zakażeń. Minionej doby z powodu Covid-19 zmarło 326 osób, w tym 26 w naszym regionie. W sumie liczba zakażeń od początku pandemii w województwie wzrosła do 112 366. Niestety 2 785 mieszkańców Małopolski przegrało walkę z wirusem.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Gastronomia ma dość lockdownu. Krakowskie restauracje otwierają się mimo zakazu - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie