Gaz z limitem

Redakcja
Przedwczoraj Andrzej Szczęśniak, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych, powiedział na konferencji prasowej, że jeśli Sejm przyjmie poprawkę MF do ustawy o VAT i akcyzie, cena litra LPG może wzrosnąć o niemal 100 procent.

Ministerstwo Finansów może, ale nie musi zwiększyć akcyzy

 (INF. WŁ.) Od 1 stycznia przyszłego roku Ministerstwo Finansów planuje zrównać górne limity podatku akcyzowego na paliwa ropopochodne oraz gaz płynny (LPG). Aleksandra Gieros, rzecznik resortu zapewnia, że nie oznacza to wzrostu akcyzy od tych produktów. Proponowane zmiany mają bowiem wyłącznie charakter porządkowy. Polska dostosowuje się w ten sposób do norm obowiązujących w Unii Europejskiej.
 - Ta wypowiedź ma się nijak do rzeczywistości - mówi Aleksandra Gieros. - Ministerstwo nie planuje tak wysokich podwyżek.
 Jej zdaniem, nie zdarzyło się jeszcze, by minister finansów podniósł podatek do wysokości maksymalnych limitów określonych w ustawie watowskiej.
 - Na przykład stawka obowiązująca na samochody wynosi obecnie 6 proc., tymczasem maksymalny limit został ustalony na aż na 60 proc. - mówi Gieros.
 Maciej Powroźnik z Polskiej Izby Paliw Płynnych uważa jednak, że wysokość podatku akcyzowego powinna określać ustawa.
 - Obecnie minister finansów może za pomocą rozporządzeń zmieniać .stawki akcyzy. Dlatego też jeśli ministerstwo twierdzi, że nie planuje podwyżek, to wcale nie oznacza, że ich nie będzie.
 Podobne stanowisko zajmuje Polska Organizacja Gazu Płynnego, która również jest za tym, by sprawy podatków dokładnie regulowała ustawa.
 - Wcale nas nie uspokaja fakt, że ministerstwo do tej pory nie wprowadziło maksymalnych limitów - mówi Sylwia Popławska z POGP. - Nie zgadzamy się również z argumentacją resortu, jakoby potrzeba zrównania akcyzy na paliwa i gaz wynikała z unijnych przepisów. W UE obserwujemy raczej tendencję do obniżania tego podatku na LPG w stosunku do benzyny.
 MF zapowiada, że ewentualne podwyżki w przyszłym roku nie będą dotkliwe ani dla producentów, ani konsumentów. Akcyza na gaz płynny wzrośnie do około 240-245 zł od tony tego paliwa, ponieważ od 1 września zostanie zmieniony sposób obliczania podatku od LPG. Gaz płynny będzie mierzony nie jak do tej pory w litrach, ale tonach. Obecna stawka na to paliwo wynosi 120 zł od tysiąca litrów, natomiast po zmianie - 230 zł od tony (1 tona to ok. 1800 litrów). Oznacza to, że akcyza liczona od jednego litra wzrośnie z 12 do 13 gr. Z naszych obliczeń wynika, że gdyby Ministerstwo Finansów wprowadziło jednak maksymalną stawkę akcyzy na gaz, to cena 1 litra tego paliwa mogłaby wzrosnąć w przyszłym roku o ok. 50 groszy. Aktualnie litr gazu kosztuje średnio 1,28 zł.

(ET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie