Gdy emocje biorą górę

Dorota Dejmek
Pomocna jest też psychoterapia – mówi dr Mariola Kosowicz
Pomocna jest też psychoterapia – mówi dr Mariola Kosowicz FOT. SM24.PL
Stres w chorobie przewlekłej. Można się nauczyć, jak radzić sobie z nim na co dzień.

Stres jest nieuniknionym elementem naszego życia. Jest reakcją na codzienne wyzwania i życiowe zmiany, zarówno te negatywne, jak i pozytywne. Stresująca może być rozmowa o pracę czy egzamin na prawo jazdy, ale też pierwsze spotkanie z sympatią.

Pewien optymalny poziom stresu jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania, ponieważ działa na nas mobilizująco. Jeśli jednak utrzymuje się zbyt długo, może wpływać niekorzystnie na zdrowie. Silny stres odczuwają zwłaszcza osoby zmagające się z chorobami przewlekłymi, a szczególnie te, które diagnozę usłyszały niedawno.

Uczucie długotrwałego napięcia i podenerwowania wpływa jednak bardzo negatywnie na kondycję psychofizyczną. Nierzadko przewlekły stres prowadzi do depresji.

– Przyczynami wystąpienia depresji, zwłaszcza u osób chorych przewlekle, są zarówno zmiany biologiczne zachodzące w organizmie, czynniki związane bezpośrednio z leczeniem, jak również aspekty społeczne – mówi ekspert portalu sm24.pl, psychoonkolog dr Mariola Ko­sowicz.

– Poważnym problemem w diagnozowaniu depresji u takich osób jest błędne interpretowanie jej objawów jako naturalnych w sytuacji przebiegu choroby pierwotnej. Należy pamiętać, że często objawy somatyczne maskują objawy depresyjne. Mówimy wówczas o depresji maskowanej. Tak jak każdą inną chorobę, depresję należy leczyć – w przeciwnym razie człowiek skazuje siebie na niepotrzebne cierpienie psychiczne.

Osoby zmagające się z chorobą przewlekłą szczególnie silnie odczuwają objawy stresu – napięcia związanie z codziennymi sprawami, takimi jak praca, rodzina, zakupy, pogłębiane są przez wątpliwości związane z diagnozą i leczeniem. Ze stresem można jednak nauczyć się skutecznie walczyć. Oto wskazówki, które podpowiedzą, jak radzić sobie z negatywnymi emocjami:

- Daj sobie czas, aby zaakceptować informację o chorobie, oswoić się z nią. Rzadko się zdarza, że pacjent akceptuje swój stan do końca, zwłaszcza, gdy choroba nie daje o sobie zapomnieć. Jednak pogodzenie się z nową sytuacją oraz wprowadzenie pewnych zmian w dotychczasowym życiu pozwoli odnaleźć wewnętrzny spokój, dzięki któremu zyskamy siłę do walki o zdrowie.

- Znajdź sposób, aby się odstresować. Istnieje wiele technik relaksacyjnych – od nas zależy, jaką wybierzemy. Może to być joga, relaks mięśni lub medytacja. Nauczmy się też panować nad własnym oddechem. Ciekawą techniką może okazać się także mindfulness, czyli trening uważności.

Polega on na świadomym skupianiu i kierowaniu uwagi. Należy konkretną myśl wychwycić już w momencie jej pojawienia się, jednak bez konieczności jej analizowania w danej chwili. Trening ten jest polecany zwłaszcza osobom, które mają problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, m.in. chorym na stwardnienie rozsiane.

- Rozmawiaj z bliskimi i buduj relacje społeczne. Szczera rozmowa na temat naszych obaw może pomóc w łagodzeniu stresu. Ważne jest jednak, aby o chorobie i możliwych jej konsekwencjach oraz uczuciach, jakie ona budzi, rozmawiać wprost i rzeczowo. Rozmowa działa uspokajająco, zmniejsza lęk, daje wrażenie bezpieczeństwa, ale też pomaga określić potrzeby osoby chorej.

– Dobrym rozwiązaniem może okazać się też psychoterapia, dzięki której pacjent może pogłębić wiedzę na temat swojego funkcjonowania oraz skuteczniej rozpoznawać i przeciwdziałać zachowaniom, które mogą prowadzić do problemów psychicznych – podkreśla dr Mariola Kosowicz.

- Staraj się myśleć zdrowo – myśli, uczucia i emocje mogą mieć ogromny wpływ na nasze zdrowie. Zdrowe myślenie nie zakłada, że na pewno wszystko będzie dobrze, ale opiera się na założeniu, że każda myśl generuje wiele emocji i popycha nas do różnych działań. Myśląc zdrowo można mieć realny wpływ na swoje życie. Zamiast zakładać, że nic dobrego nas już nie czeka, warto pomyśleć: „nie wiem dokładnie, co mnie czeka, ale mogę bardzo świadomie przeżyć te chwile życia, na które obecnie mam wpływ”.

- Przyjrzyj się sytuacjom, które nasilają stres – analiza poszczególnych wydarzeń oraz dotychczasowy stosunek wobec nich może pomóc w odnalezieniu przyczyny napięcia. Starajmy się wyeliminować lub unikać sytuacji, które są dla nas dodatkowym źródłem stresu.

Czasami trzeba uzbroić się w cierpliwość, poczekać na rozwój sytuacji i dopiero podjąć realne działania redukujące stres. Warto też pamiętać, że w wielu sytuacjach nie warto na siłę dążyć do zupełnej redukcji napięcia. Małymi krokami można dojść dalej i więcej zyskać.

- Znajdź swój sens życia i pamiętaj, że wielu zdrowych ludzi też nie widzi sensu w swoim życiu, a więc niekoniecznie zależy to tylko i wyłącznie od kondycji fizycznej naszego organizmu. Nie warto wszystkiego zrzucać na chorobę. To my sami, na przekór ograniczeniom, możemy znaleźć powód do życia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie