Gdy nie ma faworytów...

Redakcja
Cracovia kończy z remisami?

III liga piłkarska

 Wyrównany poziom mają dotąd rozgrywki III ligi małopolskiej. Faworyci nie zawsze okazują się tak silni, dlatego z ciekawością można oczekiwać każdej kolejki. W najbliższej emocji nie powinno zabraknąć w żadnym z meczów, zwłaszcza zaś Unii Tarnów z liderem Pogonią Staszów, Stali Sanok z Cracovią czy Dalinu z Koroną.Tymczasem kolejni trzecioligowi trenerzy podali się do dymisji. W środę z pracy w Polonii Przemyśl zrezygnował Jan Domarski, w czwartek do dymisji podał się szkoleniowiec Siarki Adam Mażysz.

Cracovia kończy z remisami?

 Cracovia w wyjazdowym spotkaniu zmierzy się w niedzielę ze Stalą Sanok. - Czeka nas ciężki mecz, Stal nie była nigdy dla Cracovii łatwym przeciwnikiem, a ostatnio radzi sobie lepiej niż na początku rozgrywek. My w wyjazdowych meczach notowaliśmy na razie remisy. Każdy rywal do meczu z Cracovią szczególnie się przykłada. Liczymy jednak, że tym razem remisowa passa zostanie przełamana. Gramy coraz lepiej, strzeliliśmy Koronie 3 bramki, ale też mogliśmy strzelić jeszcze więcej. Trzy punkty w Sanoku bardzo by się nam przydały - mówi II trener Cracovii Mirosław Hajdo.
 Krakowianie nadal grać będą w osłabionym składzie. Tomasz Siemieniec dopiero w przyszłym tygodniu rozpocznie treningi po kontuzji. Tomasz Księżyc w Myślenicach nabawił się drobnego urazu, lekarz zalecił mu odpoczynek jeszcze w jednym meczu. Zdrowi są natomiast Ryszard Fudali i Tomasz Wacek, o tym, czy ten ostatni będzie mógł zagrać już w całym meczu, zadecyduje trener Andrzej Bahr. (MAS)

Dalin bez prezentów

 Z obserwacji szkoleniowca Cracovii Andrzeja Bahra skorzysta trener Dalinu Leszek Walankiewicz, przygotowując taktykę na niedzielny mecz z Koroną Kielce. W piątek obaj panowie ucięli sobie pogawędkę nie tylko o Koronie, ale też o możliwości użyczenia przez Cracovię zawodników z szerokiej kadry do Dalinu. - Jeśli nawet rzecz dojdzie do skutku, to jeszcze nie przed niedzielnym meczem - mówi Leszek Walankiewicz. - Na szczęście po tym, jak doszedł do zespołu Bogusław Fornalik, mam większe pole manewru. Mimo przerwy w grze, Bogdan niewiele stracił ze swojej wartości i stanowi dla nas ważne wzmocnienie.
 W ostatniej kolejce Dalin zremisował z Unią 2-2, a drugą bramkę stracił z karnego w 90 min spotkania. - Ten punkt z Tarnowa smakuje zupełnie inaczej niż ten, który wywalczyliśmy z Cracovią, choć okoliczności były podobne. Traciliśmy bramki po naszych błędach, drugą z karnego, którego zarobił w przypadkowej akcji Łukasz Szaporów. Spisywał się nieźle w destrukcji, a nagle do górnej piłki w polu karnym wyszedł z podniesionymi rękami. To zupełnie nienaturalna pozycja, ale trudno mieć do młodego zawodnika o to pretensje - _mówi Walankiewicz.
 W Tarnowie Dalin doznał jeszcze jednej straty. W starciu z Krzysztofem Palejem urazu nosa doznał Paweł Tomeczko. Nie wiadomo, czy będzie mógł zagrać.
 
- Zanotowaliśmy trzy remisy pod rząd, a narzekać możemy tylko na własną niefrasobliwość. Liczę, że w meczu z Koroną zespół się zmobilizuje i nie będzie już rozdawał prezentów_ - liczy Walankiewicz. (MAS)

Szczygieł w gipsie

 Oprócz punktu Górnik Wieliczka nic dobrego z ostatniego meczu w Lublinie nie przywiózł. Najgorsze, że stracił na kilka meczów, począwszy od jutrzejszego z Wisłoką, czołowego napastnika Marka Szczygła. - Ma nogę w szynie gipsowej, co potrwa co najmniej dwa tygodnie. W dodatku pod kolanem zrobił się krwiak, przejdzie też badania, które mają wykluczyć podejrzenie o uszkodzenie wiązadeł - mówi trener Górnika Tadeusz Policht. - Tym sposobem z każdej formacji ubył mi jeden zawodnik. Andrzej Poskrobko nadal narzeka na kontuzję, a Robert Dąbrowski jest na zgrupowaniu kadry w piłce halowej. W Lublinie za Poskrobkę grał Robert Włodarz, zresztą całkiem przyzwoicie, może tylko mógł częściej włączać się w akcje ofensywne. Dąbrowskiego zastępował Krzysiek Kusia, a na jego pozycji grał Bartek Szczepański. Kusia radził sobie nieźle, ale jednak naszej grze brakowało ostatniego podania, który kończyłoby akcję wyjściem na czystą pozycję.
 A Wisłoka z nowym trenerem Andrzejem Holli na pewno będzie groźnym rywalem. - Gra bardzo rozsądnie w obronie, agresywnie. Zmierzyliśmy się z nią w sparingu przed sezonem i wiem, że sporo się w nim napracowaliśmy. Wtedy zremisowaliśmy 1-1, taki wynik także uznałbym za dobry. Czekają nas teraz mecze z trudnymi rywalami - za tydzień z Cracovią, więc trzeba ciułać, choćby i po jednym punkcie - _mówi Policht._

Proszowianka w Rzeszowie

 Piłkarze Proszowianki Naftomontaż spotkają się dzisiaj o 16.30 w meczu wyjazdowym ze Stalą Rzeszów. Po sześciu kolejkach obie drużyny zgromadziły po 4 punkty i zamykają tabelę. Dzisiaj zapewne będą chciały pokazać, że kryzys mają za sobą.
 Po zwycięstwie z Siarką (3-1) kibice Proszowianki liczą na kolejny dobry występ drużyny. Trener Lucjan Franczak będzie mógł skorzystać z wszystkich graczy, którzy występowali w środę. Do kadry dojdzie ponadto Paweł Weinar. Kontuzjowany jest tylko Krzysztof Piszczek i prawdopodobnie nie zagra jeszcze przez dwa tygodnie. Żaden z piłkarzy Proszowianki nie pauzuje za kartki. - Mówi się, że zwycięskiego składu się zmienia, ale ja nie wykluczam pewnych korekt w jedenastce, która wyszła na mecz przeciwko Siarce. Mogą one zostać podyktowane taktyką jaką obierzemy w Rzeszowie. Jedziemy tam po zwycięstwo, ale i z remisu będziemy zadowoleni - mówi trener Lucjan Franczak.

Odrobić stratę

 Zawodnicy z Niedźwiedzia zagrają w niedzielę 17 września z Lublinianką.
 - Rywal jest mocny przynajmniej gdy spojrzy się na nazwiska zawodników - mówi szkoleniowiec Niedźwiedzia Piotr Kocąb. - Występują tam doświadczeni ligowcy jak: Jasina, Żuchnik czy Sawa. Tabela pokazuje jednak, że nazwiska nie grają. Dlatego wierzę w swój zespół i w to, że na własnym boisku uda nam się odrobić stratę, jaką ponieśliśmy, przegrywając w środę w Nowym Sączu.
 Zmartwieniem trenera jest uraz jakiego w meczu z Sandecją nabawił się 17-latek Lukaj. Młody napastnik w dotychczasowych meczach wchodził zwykle w II połowie, ale był bardzo aktywny i stwarzał zagrożenie pod bramkę przeciwników. Pozostali zawodnicy są zdrowi, nikt nie pauzuje za kartki. (ALG)

Czy zagra Orzeszek?

 Hutnik podejmuje Polonię Przemyśl i jest zdecydowanym faworytem meczu. - Po wygranej w Biłgoraju humory dopisują. Nie ma bowiem nic lepszego jak zwycięstwo z wiceliderem tabeli na jego boisku. Oczywiście nie lekceważymy Polonii, nie zachłystujemy się ostatnim sukcesem, ale liczymy na pewną wygraną. Oglądałem na wideo mecz Polonii na boisku Niedźwiedzia. Miała ona duże aspiracje, ale gra słabo, zdobyła tylko cztery punkty. My gramy na razie na 60 procent swoich możliwości. Myślę jednak, że z każdym meczem będzie coraz lepiej - powiedział trener hutników Jerzy Kowalik.
 Gospodarze zagrają oczywiście bez Pawła Grzebinogi (w przyszłym tygodniu czeka go w Piekarach Śląskich artroskopia kolana) i Krzysztofa Halupki (trenuje, ale ma problemy z wiązadłami). Pod małym znakiem zapytania stoi także występ Andrzeja Orzeszka, który w meczu z Ładą został kopnięty w kolano i przez dwa dni nie trenował. - Liczę jednak, że Orzeszek zagra z Polonią - stwierdził Kowalik. Dziś na Suchych Stawach zaprezentują się także Krzysztof Przała i Andrzej Białek. Obaj mają jednak spore zaległości treningowe, dlatego wystąpią nie w pełnym wymiarze czasowym.

(FIL)

Zestaw par VII kolejki III ligi małopolskiej: Stal Rzeszów - Proszowianka (s. 16.30), Unia Tarnów - Pogoń Staszów (s. 14.30), Hutnik - Polonia (s. 17), Stal Sanok - Cracovia (s. 12), Górnik Wieliczka - Wisłoka Dębica (n. 16), Resovia - Łada (n. 16), Dalin Myślenice - KKP Korona Kielce (n. 16), Niedźwiedź - Lublinianka (n. 17), Lewart Lubartów - Sandecja (n. 17). Siarka pauzuje.

(MAS)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie