Gdzie można wyjechać z Krakowa w czasie pandemii? Z dystansem i maseczką, ale bez kwarantanny. Poradnik obostrzeń w Europie – marzec 2021

Zbigniew Bartuś
Zbigniew Bartuś
W niektórych krajach po przyjeździe nie trzeba udawać się na kwarantannę
Jeśli ktoś ma dość pracy w domu (a kto nie ma!) i z całego serca pragnie się wyrwać w świat, choćby na parę dni, może to bez większych przeszkód zrobić – musi jednak wiedzieć, jakie ograniczenia i wymogi obowiązują w poszczególnych krajach Europy. Poręczny spis – poradnik dotyczący państw najczęściej odwiedzanych przez Polaków, przygotowali właśnie specjaliści z BATIST Medical - w ramach kampanii społecznej „Chrońmy się”. Kierując się aktualnymi informacjami można wybrać się do kilku krajów Europy samochodem lub skorzystać z wciąż szerokiej oferty przewoźników działających w tych trudnych czasach na podkrakowskim lotnisku w Balicach. Zwłaszcza że Kraków Airport dostał właśnie certyfikat jednego z najbezpieczniejszych portów lotniczych w Europie.

FLESZ - Efekt pandemii widoczny na rynku moto

- To prawda, że większość państw europejskich wprowadziła w związku z pandemią różne restrykcje i wymogi, ale mimo to w niektórych popularnych kierunkach można nadal podróżować bez planowania dodatkowych dni na kwarantannę, a nawet bez konieczności wykonywania testów na COVID-19

- podkreśla Ireneusz Reszel, specjalista ds. dezynfekcji w firmie BATIST Medical.

Przykłady:

  • W Chorwacji nie obowiązuje kwarantanna, nie ma też obowiązku przeprowadzenia testów przed wjazdem do tego kraju.
  • W Bułgarii, Serbii, Szwajcarii oraz Turcji do odwiedzić wystarczy negatywny wynik testu wykonany w 48-72 godzin (w zależności od kraju) przed wjazdem; uwaga: w Turcji eksperci wskazują na możliwe utrudnienia w podróżowaniu publicznym transportem oraz konieczność wykupieniu dodatkowego ubezpieczenia medycznego (pamiętajmy, że kraj ten leży poza Unią Europejską, a leczenie tam jest dość kosztowne).
  • W Wielkiej Brytanii poza testem na COVID-19 wykonanym 72 godziny przed przyjazdem każdy przybysz musi przejść dodatkowe testy na miejscu - w drugim oraz ósmym dniu pobytu. Co do zasady obowiązuje 10-dniowa kwarantanna. Uwaga: na testy na Wyspach najlepiej umówić się przed podróżą (najprościej przez internet), bo brak wymaganego prawem pomiaru karany jest grzywną nawet 1000 funtów. Taka sama kara grozi za złamanie obowiązkowej 10-dniowej kwarantanny; odosobnienie można skrócić jedynie wtedy, jeśli test wykonany najwcześniej po 5 dniach od przyjazdu da wynik negatywny.
  • W wymienionych krajach oraz w Luksemburgu, na Malcie i w Szwecji obowiązują maski oraz zachowanie dystansu społecznego. Podobnie, jak to robi większość Polaków w kraju, zdecydowanie warto nosić ze sobą, w kieszeni lub torebce, niewielki pojemnik z płynem lub żelem do dezynfekcji

- Nie zajmuje dużo miejsca, a jest przydatny zawsze, gdy nie ma gdzie umyć rąk. W podróży bywa z tym różnie – zwraca uwagę Ireneusz Reszel.

A w jakich krajach obowiązuje zakaz przyjazdów turystycznych i/lub kwarantanna narodowa? W drugim tygodniu marca 2021 r. lista jest, niestety, długa:

  • Austria, Belgia, Cypr, Czechy, Dania, Finlandia, Grecja, Królestwo Niderlandów, Irlandia, Litwa, Łotwa, Mołdawia, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Węgry i Włochy.
  • Wjazd do części krajów jest wprawdzie możliwy, ale trzeba pamiętać, że restrykcje obejmują wiele dziedzin gospodarki (usługi, handel, restauracje, hotele), a wymagania bywają ostrzejsze niż w Polsce, np. w Niemczech, Austrii i Czechach trzeba nosić maski spełniające określone normy.

Zarazem trzeba pamiętać, że obostrzenia w poszczególnych państwach i przepisy związane z podróżowaniem w pandemii zmieniają się dynamicznie – rządy dostosowują zakazy i nakazy do kolejnych fal zakażeń. Ostatnie zaostrzenia restrykcji w większości krajów ma związek z pojawieniem się nowych, bardziej zaraźliwych i zjadliwych odmian koronawirusa – wyjątkowo groźnych także dla mobilnych ludzi młodych, wolnych od innych schorzeń. Epidemiolodzy zalecają więc dwudziesto- i trzydziestolatkom, mającym dotąd skłonność do dość luźnego traktowania obostrzeń, by uważnie śledzili, gdzie i w jakiej skali pojawiają się owe groźne mutacji – i raczej unikali wyjazdów do takich miejsc.

Jeśli ktoś planuje wyjazd, winien wnikliwie śledzić aktualne wpisy na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz ambasady kraju docelowego. Wskazana jest też rejestracja w elektronicznym systemie Odyseusz, dzięki któremu można otrzymywać powiadomienia o aktualnej sytuacji w kraju przeznaczenia.

- Niezależnie od tego, do którego z państw europejskich się wybieramy, wszędzie warto pamiętać o przestrzeganiu zasady DDM-W, czyli dystans-dezynfekcja-maska oraz wietrzenie pomieszczeń. W ten sposób ograniczamy ryzyko zakażenia koronawirusem, ale też innymi patogenami. Zawsze przed wyjazdem należy sprawdzić, czy i jakie maski są obowiązkowe, bowiem np. w Niemczech, Austrii i Czechach maski materiałowe nie wystarczą

– przypomina Leszek Garbacz, specjalista ds. ochrony osobistej BATIST Medical.

Kraków bogaty, Kraków biedny. W której dzielnicy mieszkańcy ...

Zwraca uwagę, że dzięki stosowaniu zasady DDM-W znacząco spadła liczba zakażeń wieloma patogenami, zwłaszcza grypy – w styczniu tego roku w Polsce odnotowano nieco ponad 129 tysięcy zachorowań w porównaniu do ponad pół miliona w styczniu 2020r. Ospa wietrzna to również bardzo zauważalny spadek: 4 tysiące wobec 21,5 tysiąca rok wcześniej.

- Utrzymanie dystansu społecznego, odpowiednio częsta dezynfekcja środkami odpowiedniej jakości oraz noszenie dopasowanej maski chroni nas zatem nie tylko przed koronawirusem. Trzeba jednak pamiętać o stosowaniu maski spełniającej normy, dopasowaniu jej do kształtu twarzy, co ułatwiają sztywniki nosowe oraz o noszeniu jej przez maksymalnie 8 godzin. Warto też mieć przy sobie maskę na zmianę, ponieważ używanie wilgotnej maski nie jest ani skuteczne, ani przyjemne – dodaje Leszek Garbacz.

A może by tak samolotem z Kraków Airport?

Według zeszłorocznych analiz ekspertów rynku lotniczego - w 2021 roku możemy spodziewać się w Kraków Airport 4 250 645, czyli pasażerów, czyli prawie dwa razy mniej niż w rekordowym dotąd roku 2019, ale o 2 mln więcej niż w pandemicznym 2020. Wszystko zależy teraz jednak od szybkości szczepień oraz tempa wprowadzania nowych rozwiązań w całym systemie lotnictwa pasażerskiego.

Od początku pandemii Kraków Airport wprowadza kolejne nowoczesne rozwiązanie zwiększające bezpieczeństwo podróży w czasie pandemii. Są, oczywiście, płyny dezynfekcyjne, są służby regularnie odkażające pomieszczenia i powierzchnie, są oznakowania poziome i pionowe ułatwiające dystansowanie, w tym roku lotnisko wprowadziło specjalne pojemniki, z których korzystają pasażerowie podczas kontroli bezpieczeństwa oraz ustawione na stanowiskach odpraw - pokryte powłoką TitanSolid. To rozwiązanie o działaniu dezynfekującym, które uaktywnia się pod wpływem światła naturalnego lub sztucznego. Zostało opracowana przez polską firmę Lumichem we współpracy z naukowcami uniwersyteckimi. Powłoka w systemie ciągłym usuwa wszelkie drobnoustroje, dzięki czemu pokryta nią powierzchnia staje się mikrobiologicznie czysta.

Od końca stycznia 2021, w związku z wprowadzeniem przez Królestwo Niderlandów wymogu posiadania negatywnego testu antygenowego (wykonanego maks. 4h przed lotem), w Kraków Airport można wykonać taki test. Do końca lutego z badań realizowanych przez Centrum Medyczne iMed24 skorzystało 2 514 pasażerów. Zarząd krakowskiego lotniska udostępnił to wygodne dla podróżnych rozwiązanie błyskawicznie, jako jeden z pierwszych portów lotniczych. Test kosztuje 200 zł. Wszystko jednak wskazuje na to, że z powodu wymogów wprowadzanych przez kolejne państwa, rozwiązanie to może się upowszechnić. A wtedy ceny testów – w efekcie konkurencji producentów i dużej skali produkcji – mogą mocno spaść. Podobnie może się stać z dokładniejszymi testami genetycznymi RT-PCR, wymaganymi dziś po lądowaniu w wielu krajach świata.

Ponieważ poszczególne kraje szczepią swych obywateli w bardzo różnym tempie (a niektóre nie szczepią wcale), jest bardziej niż prawdopodobne, że będziemy musieli się testować przed podróżą w niektórych (wszystkich?) kierunkach do końca roku, a może i dłużej. Obok permanentnych testów warunkiem podróżowania samolotami staną się też zapewne tzw. „travel passy” (analogicznie do ski passów – uprawniających do korzystania z wyciągów i stoków narciarskich), zwane także w lotniczym światku „paszportami zdrowotnymi”. To swoiste przepustki/paszporty w formie karty elektronicznej, z zapisanymi cyfrowo informacjami o aktualnych szczepieniach oraz testach danej osoby.

Unia Europejska ma pokazać projekt jednolitego "paszportu" dla wszystkich obywateli wspólnoty już 17 marca. Globalny standard – IATA Travel Pass - opracowała także i testuje Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA); od 1 kwietnia 2021 pilotażowo system ten wprowadzą linie lotnicze na Bliskim Wschodzie (Emirates z Dubaju i Etihad z Abu Zabi) w formie aplikacji na smartfony. Aplikacja jest o tyle poręczna, że udostępnia odświeżane na bieżąco informacje o wymogach i obostrzeniach stosowanych w poszczególnych krajach (testy, szczepienia, kwarantanny, blokady granic itp.)

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie