Gdzie płacą najlepiej?

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Udostępnij:
Raport. Burmistrz Krzeszowic zarabia mniej, niż dwaj zastępcy burmistrza Skawiny. Pensje pracowników obu największych gmin powiatu krakowskiego są zróżnicowane. W ubiegłym roku dostali nagrody. Gmina Skawina wydała na nie 411 tys. zł, a gmina Krzeszowice 119 tys. zł

Burmistrz Skawiny Paweł Kolasa zarabia więcej o ponad 2,3 tys. zł niż burmistrz Krzeszowic Wacław Gregorczyk. To szefowie dwóch największych gmin w powiecie krakowskim, które porównujemy pod względem zarobków władz i urzędników. Jednak obu szefów tych gmin pensje nie są najwyższe w powiecie, przewyższają je niektórzy wójtowie wiejskich gmin. Natomiast Skawina jest najbogatszą gminą.

* Burmistrz Paweł Kolasa zarabia 11 980,00 zł. W tym: płaca zasadnicza 5900 zł, dodatki - funkcyjny 2100 zł, stażowy 1180 zł, specjalny 2800 zł.

* I zastępca burmistrza Norbert Rzepisko zarabia 10 400 zł. W tym: płaca zasadnicza 5200 zł,dodatki - funkcyjny 2000 zł, stażowy 1040 zł, specjalny 2160 zł.

* II zast. burmistrza Tomasz Ożóg zarabia 9880 zł. W tym: płaca zasadnicza: 5200 zł, dodatki - funkcyjny 2000 zł, stażowy 520 zł, specjalny 2160 zł.

* Skarbnik Teresa Wątor zarabia 10 366 zł. W tym: płaca zasadnicza 5200 zł, dodatki - funkcyjny 2200 zł, stażowy 1040 zł, specjalny 1926 zł.

* Sekretarz Ewa Szczepanik zarabia 8985,60 zł. W tym: płaca zasadnicza 6368 zł, dodatki - funkcyjny 1344 zł, stażowy 1273,60 zł.

W Urzędzie Miasta i Gminy w Skawinie jest zatrudnionych 135 pracowników (116 to stanowiska urzędnicze, a 19 stanowiska obsługi np. osoby sprzątające i konserwatorzy).

Kierownicy działów mają wynagrodzenia w przedziale 4500 do 6000 zł oraz dodatki funkcyjne od 812 do 1760 zł. Inspektorzy zarabiają od 2750 do 5340 zł, a podinspektorzy 1900 do 3951 zł.

- Urzędnicy mają naprawdę sporo pracy i staramy się, żeby wynagrodzenia były adekwatne do tej pracy. Najniższe mają tylko początkujący pracownicy. Po pierwszej umowie czasowej pensje są najczęściej podnoszone przynajmniej do 2,5 tys. brutto - mówi sekretarz Ewa Szczepanik.

Burmistrz Paweł Kolasa dodaje, że pracowników trzeba docenić, jeśli gmina chce mieć fachowców. Chwali swoich ludzi, że są kompetentni. - Chcę żeby byli zadowoleni, dobrze wykonywali pracę i nie myśleli o poszukiwaniu innej - mówi.

W jego gminie jest sporo firm i każda łącznie z urzędem gminy chce zatrudniać fachowców, a do tego ludzi z doświadczeniem, dlatego o dobrych pracowników wszyscy starają się dbać.

W Skawinie ostatnie podwyżki płac były w 2014 r.; wyniosły po 200 zł do płacy zasadniczej dla każdego pracownika. Natomiast na stanowiskach obsługi premie są stałe co miesiąc uzależnione procentowo od płacy zasadniczej.

Urzędnicy mogą też liczyć na nagrody. W 2015 roku otrzymali je wszyscy, były uznaniowe i zróżnicowane. Łącznie gmina wydała na nie 411 379 zł. Są tu także bony towarowe, finansowane z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych i przyznawane przed świętami. Pracownicy dostają je także zróżnicowane w zależności od dochodu w rodzinie.

W Krzeszowicach jest skromniej. Pensje najwyższych władz są niższe niż w Skawinie i oprócz burmistrza nikt inny nie ma dodatku specjalnego.

* Burmistrz Wacław Gregorczyk zarabia 9608 zł. W tym: płaca zasadnicza 5400 zł, dodatki - funkcyjny 1700 zł, stażowy 378 zł, specjalny 2130 zł.

* Zastępca burmistrza Witold Kulczycki zarabia 7816 zł. W tym: płaca zasadnicza 5200 zł, dodatki - funkcyjny 2200 zł, stażowy 416 zł.

* Skarbnik Beata Banach zarabia 8440 zł. W tym: płaca zasadnicza 5200 zł, dodatki - funkcyjny 2200 zł, stażowy 1040 zł.

* Sekretarz Jan Bereza zarabia 7120 zł. W tym: płaca zasadnicza 4850 zł, dodatki - funkcyjny 1300 zł, stażowy 970 zł.

W Urzędzie Miasta i Gminy w Krzeszowicach jest 124 pracowników (o 11 mniej niż w Skawinie). Wynagrodzenie szefów wydziałów - naczelników waha się od 3450 do 4300 zł, kierowników referatów od 3450 do 4000 zł, inspektorzy zarabiają od 2450 do 3250 zł, a podinspektorzy 2450 do 2750 zł.

Ostatnie podwyżki dla pracowników były w grudniu 2015 r. Wyjątkowo wszyscy otrzymali po 50 zł brutto. W poprzednich latach podwyżki były przyznawane procentowo w zależności od wynagrodzenia. W Krzeszowicach pracownicy nie mogą liczyć na bony świąteczne. Natomiast na koniec ubiegłego roku zostały wypłacone nagrody dla pracowników, podobnie jak w Skawinie, ale sporo niższe. W Krzeszowicach wydano na nie łącznie 119 380 zł.

- Nie mamy wygórowanych zarobków, a pracę trzeba wykonać. Sytuacja finansowa gminy zmusiła nas do wprowadzenia oszczędności. Zacząłem od siebie. Moja pensja jest niższa od wielu szefów okolicznych gmin - mówi burmistrz Wacław Gregorczyk. - Nasza gmina zastała się gospodarczo, ale mam nadzieję, że za parę lat to zmienimy. Może uda się sprowadzić nowe firmy, one przyniosą dodatkowe dochody gminie, poprawi się sytuacja mieszkańców i zarobki.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1977
za co te nagrody niech napisza.
wstydza sie?
t
to klika
okraglostolowa.
z
za co tych trutni
tak wynagradzaja, nie dotyczy to tylko skawiny. To powinny byc funkcje spoleczne jak dawniej, ciekawe ilu chetnych by bylo ? A urzednikom powinny przyslugiwac minimalne place i nic wiecej za taka papierkowa robote. Powinno sie pogonic w buraki lub kukurydze te samorzady.
B
Bordo
Sekretarz Skawiny ma na umowie o pracę więcej niż burmistrzowie i skarbnik :D tego się nie spodziewałem
o
obserwator
No pięknie! A ile zarabiają radni? Ile sołtysi? A ile kasjerka w Lewiatanie, w Biedronce? Ile oferują bezrobotnemu? I TO JEST NASZA OJCZYZNA!!!
Dodaj ogłoszenie