18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Gdzie są pieniądze Domu Papieża

Redakcja
Trwają prace przy przebudowie muzeum i tworzeniu nowej wystawy FOT. ROBERT SZKUTNIK
Trwają prace przy przebudowie muzeum i tworzeniu nowej wystawy FOT. ROBERT SZKUTNIK
KONTROWERSJE. Muzeum w Wadowicach zainteresowała się prokuratura, audyt przeprowadziła też krakowska kuria. Od wczoraj zaś trwa w nim kontrola Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie.

Trwają prace przy przebudowie muzeum i tworzeniu nowej wystawy FOT. ROBERT SZKUTNIK

Wraca sprawa Muzeum - Domu Rodzinnego Jana Pawła II w Wadowicach i działalności jego byłego dyrektora ks. Pawła Danka, odwołanego za nieprawidłowości.

Wczoraj Urząd Marszałkowski w Krakowie zaczął tam kompleksową kontrolę. Postępowanie sprawdzające prowadzi także wadowicka prokuratura, a kilka dni temu zakończył się audyt na zlecenie obecnego dyrektora muzeum, ks. Dariusza Rasia. Czy uda się wyjaśnić, gdzie podziały się pieniądze, które miały zostać przeznaczone na promocję słynnego muzeum?

Ks. Paweł Danek był szefem muzeum do października 2012 r. Wtedy to odwołał go marszałek województwa, oficjalnie argumentując tylko, że "utracił do niego zaufanie". Zwolnienie księdza nastąpiło po doraźnej kontroli, którą Urząd Marszałkowski przeprowadził we wrześniu 2012 r. Kontrolerzy marszałka mieli zastrzeżenia m.in. do działalności księdza w biurze podróży Awertour. Przy organizacji pielgrzymek tego biura ks. Danek posługiwał się marką Domu Jana Pawła II, mimo że muzeum z działalnością Awertouru nie miało nic wspólnego.

Jak się dowiedzieliśmy, ks. Danek z pieniędzy papieskiego muzeum łatał także budżet wydawnictwa Anima Media. Właścicielem tej firmy jest kuria bielsko-żywiecka, a prezesem - ks. Danek. Jak łatał? Obie instytucje podpisały w 2010 r. list intencyjny o wspieraniu muzeum. Anima wydała kalendarz na 2011 r. z fotografiami Jana Pawła II. Pieniądze z jego sprzedaży miały wesprzeć funkcjonowanie Domu JPII. Jednak okazało się, że w efekcie muzeum do interesu dopłaciło 19 tys. zł. Za tyle bowiem odkupiło niesprzedane egzemplarze kalendarzy. Miały być dołączane do biletów wejściowych. Tyle że kalendarze były na rok 2011, gdy w muzeum trwał remont. Ponadto okazało się, że po podliczeniu kosztów produkcji kalendarza (ok. 20 tys. zł), wpływów od sponsorów (ok. 140 tys. zł) oraz zysku ze sprzedaży w kioskach, nie można się doliczyć kilkudziesięciu tys. złotych. Nie wiadomo, ile ich sprzedano i ile na tym zarobiono.

Te wszystkie sprawy ma zbadać obecna kontrola Urzędu Marszałkowskiego. - Chcemy sprawdzić m.in. podejrzenia wobec działalności byłego dyrektora - nie kryje Piotr Odorczuk, rzecznik marszałka województwa, który nadzoruje finanse muzeum.

Badany będzie m.in. przepływ pieniędzy między placówką, Awertourem oraz Anima Media.

Podobne działania zaplanowała też prokuratura, która już zwróciła się do marszałka o wyniki wrześniowej kontroli.

- Wystąpiliśmy do Urzędu Marszałkowskiego o nadesłanie informacji, czy ustalono jakieś nieprawidłowości - potwierdza prokurator Jerzy Utrata z Prokuratury Rejonowej w Wadowicach.

Według naszych ustaleń zawiadomienie do prokuratury złożył Piotr W. współpracujący z ks. Dankiem i pełniący w jednej ze spółek wykonujących usługi dla niego rolę prokurenta.

Tymczasem, po małopolskich mediach, sprawę Domu Rodzinnego JPII opisał wczoraj "Newsweek". W tekście padają mocne zarzuty pod adresem ks. Danka, m.in. taki, że przez jego działania pieniądze nie trafiały na konto Domu JPII. Ukazano go w opasce na oczach jak kryminalistę.
- Artykuł zawiera wiele nieprawdziwych oskarżeń. Nie mogę zostać obojętnym i pozwolić, aby robiono ze mnie przestępcę. Będę bronił swojego dobrego imienia - mówi ks. Paweł Danek.

Sprawę postanowiła zbadać również krakowska kuria. - Kilka dni temu został zakończony audyt działalności muzeum od 2010 r. Sprawdzili każdą wydaną złotówkę - mówi dyrektor muzeum ks. Dariusz Raś. Nie chce jednak zdradzić wyników audytu. - Ciągle je czytam. Chciałbym się skupić na obecnej działalności - ucina.

ROBERT SZKUTNIK, MARTA PALUCH

Wideo

Materiał oryginalny: Gdzie są pieniądze Domu Papieża - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3