Gehenna przy torach i strach przed ciężkimi pociągami [ZDJĘCIA]

Piotr Tymczak, Sylwia Giersztyn
Bogdan Nowak podkreśla, że budowa nowych torów jest bardzo uciążliwa. Mieszkańcy obawiają się też głośnych pociągów
Bogdan Nowak podkreśla, że budowa nowych torów jest bardzo uciążliwa. Mieszkańcy obawiają się też głośnych pociągów fot. Michał Gąciarz
Udostępnij:
Kontrowersje. Mieszkańcy skarżą się na nocne hałasy i domagają się ekranów akustycznych wzdłuż torów.

Mieszkańcy Bronowic mają już dość uciążliwości związanych z przebudową linii kolejowej do lotniska w Balicach. Skarżą się na hałasy podczas robót prowadzonych nocą i zbyt duże wstrząsy. Boją się, że ta gehenna się nie skończy po zakończeniu inwestycji - że nie będą mogli spać z powodu nocnych przejazdów ciężkich pociągów towarowych.

- Domy stoją praktycznie przy samych torach. Z powodu nocnych prac nie da się spać. Roboty powodują też drgania, spadają obrazy, a ze stołów filiżanki, pękają ściany - alarmuje Bogdan Nowak z ul. Balickiej.

W sumie 31 mieszkańców tej ulicy podpisało się pod protestem przeciwko sposobowi prowadzenia inwestycji. Zwracają m.in. uwagę, że pod koniec czerwca i w lipcu prowadzono roboty także w nocy - polegające m.in. na przebudowie nasypów kolejowych, ich formowaniu, zagęszczaniu terenu (z udziałem walców wibrujących), palowaniu, rozładunku szyn poprzez zrzucanie ich z wagonów, montażu szyn i rozjazdów.

- Przekroczone były znacznie wstrząsy i wibracje, które były wcześniej przewidziane. Reagowaliśmy, sprawa cichła na chwilę, a potem znów to samo - mówi Wojciech Nowosiak, jeden z mieszkańców ul. Balickiej.

Przedstawiciele inwestora - spółki PKP Polskie Linie Kolejowe podkreślają, że - zgodnie z oświadczeniem wykonawcy - roboty nie są prowadzone w godzinach nocnych. - Odbywały się jedynie jazdy technologiczne, związane z ruchem pociągów roboczych i wyładunkiem materiałów (tłucznia). Normy hałasu dla tych prac w porze nocnej nie zostały przekroczone. Interweniowaliśmy dodatkowo do wykonawcy inwestycji o rozważenie możliwości zminimalizowania powstających utrudnień dla mieszkańców - informuje Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK.

Mieszkańcy są zdziwieni takimi tłumaczeniami. W sprawie nocnego hałasu interweniowali w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego (WINB). - Usłyszeliśmy tam, że inspektorat nie pracuje nocą, nie może więc stwierdzić, czy prace odbywają się w porze nocnej - relacjonuje Bogdan Nowak.

W WINB poinformowano nas, że skontrolowano inwestycję, ale pod względem zgodności z planem bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. - Tan kontrola nie wykazała żadnych uchybień. Jeżeli chodzi o nocne kontrole, to w szczególnych przypadkach je podejmujemy, ale jeżeli chodzi o nadmierny hałas, to nie są nasze kompetencje - wyjaśnia Artur Kania, zastępca małopolskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Dodaje, że w przypadku hałasu trzeba się kontaktować ze Strażą Miejską albo z inspektorami ochrony środowiska.

Straż Miejska potwierdza, że w ostatnich dwóch miesiącach jej oddział w Krowodrzy odebrał cztery zgłoszenia o zakłócaniu ciszy nocnej z powodu budowy torów do Balic. - Podczas trzech interwencji strażnicy stwierdzili, że są prowadzone zbyt głośne prace w godzinach nocnych i skończyło się to skierowaniem do sądu wniosków o ukaranie (wystawiono je kierownikowi budowy) - informuje Marcin Warszawski z krakowskiej Straży Miejskiej.

Bogdan Nowak przyznaje, że ostatnio noce są już spokojne. - Koło nas prace się już kończą. Teraz inni będą mieli Armagedon. Już skarżą się osoby mieszkające w rejonie dalszego etapu inwestycji - przyznaje.

Mieszkańcy Bronowic mają też obawy związane z funkcjonowaniem nowej linii kolejowej już po jej oddaniu do użytku. - To miał być cichy tor. W rzeczywistości jednak jest inaczej. Jest to co prawda tzw. tor bezstykowy, ale przewidziano tam też przejazdy ciężkich składów do Nowej Huty. Ludzie, którzy mieszkają bezpośrednio przy rozjeździe, będą mieli bardzo ciężkie noce i dnie, bo hałas ma być od godz. 4.40 do 00.40 - zwraca uwagę Bogdan Nowak. A wie, co mówi, bo ukończył sterowanie ruchem w transporcie kolejowym na Politechnice Krakowskiej.

Mieszkańcy nie wyobrażają sobie, że te przejazdy będą realizowane bez wybudowania ekranów akustycznych. - Jeżeli nie powstaną ekrany, a będą jeździły te ciężkie składy i szynobusy po tym rozjeździe, to praktycznie co 15 - 20 minut będziemy budzeni przez przejeżdżający pociąg i to jest dla nas katastrofa - nie kryje obaw mieszkaniec ul. Balickiej.

Dorota Szalacha wyjaśnia: - Prace i ich zakres są realizowane zgodnie z wszelkimi zezwoleniami.

Modernizacja linii kolejowej Kraków Główny - Kraków Balice realizowana jest od lutego 2014 r. Zakończenie prac i uruchomienie połączenia planowane jest na wrzesień br.

Dzięki nowej inwestycji centrum Krakowa ma zyskać szybkie i wygodne połączenie z lotniskiem w Balicach (w ramach szybkiej kolei aglomeracyjnej). Takie przejazdy szynobusem mają być alternatywą dla podróży samochodami.

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska elektromobilność w liczbach

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
wladza
mandat za chodzenie po torach. gdzie jest SOK ?
k
krakus od wiekow
Samozwancy postawili baraki tuz przy torach kolejowych i teraz narzekaja? Nalezalo wczesniej pomyslec ! i nie robic Getta z tak pieknych przyrodnizych Terenow !!
G
Gość
jemu tylko przeszkadza i nęka pkp. szuka znajomości po posłach, dziennikarzach. wstyd panie nowak
e
eryk kleryk
ja mieszkam przy autostradzie i też sobie współczuję, ale nie chodzę po gazetach i się uskarżam, swoją drogą pociąg raz na jakiś czas przejeżdża a po tej autostradzie to ino sru i sru i tiry na okrągło; i jeszcze jedno 'łacina' robotników - a jakim językiem posługuje się twój mężuś; albo twoje pociechy? o one to jadą łaciną
K
Kasia
Może Pan Nowak chce,żeby go zamknąć w szklanej bance skoro nie wie co to znaczy mieszkać w mieście.
K
Krakowianin
To Pan Nowak niech sprzeda swój stary dom i zamieszka na bezludziu za miastem najlepiej bez komunikacji miejskiej i bez dróg. Takich narzekaczy miasto nie potrzebuje. Miasto potrzebuje się rozwijać.
t
tez gehenna
cala w koleinach , ciezarowy dniem i noca na gazie wpadaj w nie , jeden loskot zelaza , trzesienie blokow i pekanie scian. Samochody i autobusy to samo, wycie motorow , ruch jak na Marszalkowskiej caly dzien , w nocy nie lepiej.ZIKiT nie przejmuje sie stanem nawierzchni a kawalek dalej do JW zrobiono piekna 3 km "autostrade" , na biedne 300 m brakolo biedakom kasy .
a
agga
''lud okolokolejowy'' to podobno ja mieszkanka os.ARDOM również przy balickiej .zapraszam do siebie .nocne halasy oraz ''łacina'' którą się robole posługują od 2 lat fantastycznie umila nam życie !! ZAMIENISZ SIE !!!!
p
populus alba
uskarża się redakcja? Muszą być jakieś gehenny i kataklizmy, na które cierpią niewymownie. Wtedy ludowi okołokolejowemu byłoby może lżej. A może referendum przeciwko Majchrowskiemu by coś pomogło?
a
alesz
trzeba zastosować ciche roboty kolejowe. Może dmuchane?
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie