Gejsze alla polacca

Gejsze alla polacca

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Wiosna (zielone kimono) - Roksana Drabik, lato (czerwone kimono) - Elżbieta Piekarczyk, jesień (żółte kimono) - Anna Ostachowska. Fot. www.gejsza-ar

Wiosna (zielone kimono) - Roksana Drabik, lato (czerwone kimono) - Elżbieta Piekarczyk, jesień (żółte kimono) - Anna Ostachowska. Fot. www.gejsza-art.pl

REPORTAŻ. Jasne słońce przedziera się przez bladoróżowe kwiaty kwitnącej wiśni. Wśród pastelowych gałęzi gniazdo z pisklętami cierpliwie oczekującymi na rodziców.
Wiosna (zielone kimono) - Roksana Drabik, lato (czerwone kimono) - Elżbieta Piekarczyk, jesień (żółte kimono) - Anna Ostachowska. Fot. www.gejsza-ar

Wiosna (zielone kimono) - Roksana Drabik, lato (czerwone kimono) - Elżbieta Piekarczyk, jesień (żółte kimono) - Anna Ostachowska. Fot. www.gejsza-art.pl

Wiosna (zielone kimono) - Roksana Drabik, lato (czerwone kimono) - Elżbieta Piekarczyk, jesień (żółte kimono) - Anna Ostachowska. Fot. www.gejsza-art.pl

Obyczaje

Złote motyle zataczają migoczące kręgi. To wiosenny pejzaż malowany ręcznie na kimonie gejszy.
Ten strój założy jednak dopiero wiosną. Pozostałe pory roku są namalowane na innych kimonach. Wzory na jej stroju muszą jednak symbolizować przemijanie pór roku, a ubiór musi być ściśle związany z sezonem.


Zanim Elżbieta Piekarczyk przywdziała kimono, Japonia była dla niej jednym z wielu dalekich, azjatyckich krajów. O fascynacji kulturą gejsz zdecydował przypadek. Ela, skrzypaczka, dostała propozycję kontraktu w Japonii. Pół roku później wróciła do Polski zakochana w Kraju Wierzb i Kwitnącej Wiśni.


- Japonia to nie tylko sztuka kulinarna, ale również bogata i piękna kultura, która w dużej mierze związana jest ze światem gejsz - mówi Elżbieta Piekarczyk- właścicielka Kostiumowej Agencji Artystycznej "Gejsza-art".


Po powrocie z Azji postanowiła przybliżyć obraz gejsz Polakom, szczególnie tym, których nie stać na podróż do Japonii. Wraz z mamą - menedżerem i muzykiem - założyła agencję artystyczną, która ma promować kulturę tego kraju. Do współpracy zaprosiła trzy artystki, grające na instrumentach smyczkowych.


- Nie zamierzamy udawać gejsz. Zależało nam przede wszystkim na zwalczeniu stereotypu, który ukazuje gejsze jako prostytutki. Nic bardziej mylnego! Próbujemy zmienić opinię, która je krzywdzi i nie docenia ich długoletniej pracy i poświęcenia dla kontynuacji pięknej, ale niestety zanikającej tradycji. Naszym celem jest pokazanie w pigułce tego, czym naprawdę zajmują się gejsze - wyjaśnia Ela.


Gejsza (z jap. Gei - sztuka i sha - człowiek) to wykształcona kobieta, która zajmuje się sztuką. Gejsze do perfekcji opanowały umiejętność gry na tradycyjnych japońskich instrumentach, taniec, kaligrafię, ikebanę, origami czy recytację klasycznej literatury japońskiej.


Krzywdzący wizerunek, ukazujący gejszę jako kobietę lekkich obyczajów, wiązał się amerykańską okupacją Japonii, podczas której Amerykanie korzystali z usług prostytutek podających się za gejsze.


- Nasi muzycy kształcą się latami, by osiągnąć kunszt godny zawodowca - mówi menedżer "Gejsza-art" Małgorzata Piekarczyk - dlatego doszłyśmy do wniosku, że można znaleźć analogię pomiędzy wysiłkiem włożonym w doskonalenie muzyka a wysiłkiem związanym z uzyskaniem statusu uzdolnionej, elokwentnej i wykształconej gejszy.


Udało się pozyskać dotację z Europejskiego Funduszu Społecznego. Dzięki niej sprowadziły do Polski shamiseny - trzystrunowe, szarpane instrumenty japońskie, popularne wśród gejsz.


- Poczucie rytmu i muzykalność pomogły naszym artystkom w opanowaniu choreografii tańców, ułożonych przez zawodowych choreografów. Wykształcenie muzyczne pozwoliło rozszyfrować trzystrunowy instrument, zapoznać się z nim, polubić i nauczyć się na nim grać - opowiada Małgorzata.


Poza tradycyjnymi instrumentami, z Japonii sprowadziły też wachlarze, parasolki, makijaż, peruki, haftowane pasy obi, służące do obwiązania kimona, oraz geta - drewniane buty z jednym palcem i dopasowane do nich skarpetki. Kimona szyły na zamówienie. Różnią się one od typowych kimon między innymi wycięciem na karku - typowe kimona go nie mają. Zupełnie nowe kimona dla gejsz są jednak nie do kupienia. Szyje się je w Japonii tylko dla tych kobiet. Dlatego po znalezieniu odpowiednich materiałów za granicą artystki z "Gejsza-art" zleciły uszycie japońskich strojów zgodnie z obowiązującymi kanonami. Wzory symbolizujące przemijanie pór roku malowała artystka z krakowskiej ASP. Symbolika pór roku jest bardzo różnorodna. Są kwiaty wiśni, ptaki i motyle charakterystyczne dla wiosny, wachlarze, wodospad, wierzba i pstrągi typowe dla lata, spadające liście klonu, trawa, chryzantemy i sarny - związane z jesienią oraz zimowe sho chiku bai - czyli sosna, bambus i śliwa tworzące motyw szczęścia, a oprócz nich ośnieżona góra Fudżi i żurawie przedstawiające zimę.
1 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo