Gimnazjum, które pachnie nowoczesnością

MH
Wnętrze gimnazjum robi kolosalne wrażenie. Przestronne, jasne hole nadają mu rozmachu, który jest tutaj widoczny na każdym kroku. Olbrzymia sala sportowa pachnie świeżością. - Skończą się wreszcie problemy z brakiem miejsca i przestrzeni - mówi nauczyciel WF-u Dariusz Kaczmarczyk.

Kto mieszka w Lubniu lub często tamtędy przejeżdża, ten zdążył już przyzwyczaić się do nowego elementu w krajobrazie, okazałego budynku gimnazjum. Nad czerwonym, krytym blachą dachem góruje Szczebel, odwieczny strażnik tych okolic.

   Jak zapowiadaliśmy w ubiegłym tygodniu, od minionej soboty młodzież gimnazjalna w Lubniu może uczyć się w nowym obiekcie; jak się często mówi - na miarę XXI wieku. Ponad cztery tysiące metrów kwadratowych, wszystko lśni nowością.
   - Nawet jeśli wejdziemy tutaj z dwoma klasami, zawsze możemy rozciągnąć kotarę, która oddzieli jedną część hali od drugiej, i nie będziemy sobie nawzajem przeszkadzać. Poza tym, prowadzimy klasę o profilu sportowym, w której liczba godzin WF-u zwiększona została do dziesięciu tygodniowo, tak więc hala jest dla szkoły jednym z newralgicznych pomieszczeń - _dodaje Kaczmarczyk
   W holu tuż przy wejściu znajduje się okazały pomnik patrona gimnazjum Jana Pawła II. Zaprojektowaną przez Marka Górnego statuę odlano w krakowskim Metalodlewie. Jan Paweł II w geście błogosławiącym z uniesionymi rękoma zdaje się roztaczać opiekę nad szkołą. Nad pomnikiem napis: "Jesteście przyszłością świata". To motto dla uczącej się tutaj młodzieży. Jan Paweł II zawsze pokładał nadzieję w młodych. Dzieci z Lubnia mają tego świadomość.
   Poświęcenia zarówno budynku szkolnego, jak i sztandaru ufundowanego przez społeczność wsi dokonał biskup Kazimierz Górny. Rodowity mieszkaniec Lubnia, kapłan, który już niejednokrotnie dawał dowody bliskich związków z tą miejscowiością. - _Musicie sami wymagać od siebie, nawet jeśli inni nie wymagają od was - _przypomniał biskup słowa papieża, wygłaszając homilię podczas uroczystej mszy świętej, która zgromadziła w kościele parafialnym młodzież, całe grono pedagogiczne, rodziców i władze gminy.
   Wszystkie uroczystości szkolne odbywać się będą teraz w specjalnie przeznaczonej do tego celu auli. Usytuowano ją na drugim piętrze budynku. Podobnie jak sala sportowa, imponuje przestronnością. Zresztą na brak miejsca i przestrzeni życiowej nikt tutaj nie będzie mógł narzekać. Ani uczniowie, do dyspozycji których oddano osiem dużych i widnych klasopracowni, ani nauczyciele, którzy wreszcie nie muszą gnieździć się w ciasnym i niefunkcjonalnym pomieszczeniu.
   
- Koszt całego przedsięwzięcia oszacowano na siedem i pół miliona złotych - mówi wójt gminy Lubień Henryk Migacz. - _W każdej chwili z ośmiu klasopracowni, które znajdują się w budynku możemy wygospodarować drugie tyle. Budynek gimnazjum stał się ostatnim elementem programu unowocześniania przez gminę bazy edukacyjnej.
   Przez cztery lata, rok po tym, jak podjęto decyzję o wybudowaniu gimnazjum w Lubniu, rozpoczęto w szkole przygotowania do nadania jej imienia Jana Pawła II. W tym celu opracowano nawet specjalny program wychowawczy oparty na zasadach nauczania Ojca Świętego, a także szczegółowy harmonogram prac dydaktyczno-wychowaczych związanych z nadaniem imienia. Bazą do wszelkich działań w tym względzie stały się słowa papieża: "W wychowaniu chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem, o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał, aby przez wszystko, co ma, co posiada, umiał bardziej być człowiekiem, to znaczy, ażeby umiał bardziej być nie tylko z drugim, ale i dla drugich".
   Przez cały czas oczekiwania na nadanie szkole imienia Jana Pawła II młodzież gromadziła albumy, plansze, plakaty i utwory związane z osobą przyszłego patrona. Najważniejsze pozwolenie, z Watykanu, dotarło do lubieńskiego gimnazjum 18 sierpnia 2002 roku. W październiku tego samego roku podczas uroczystej sesji Rada Gminy nadała szkole imię Jana Pawła II.
   Jednym z działań na rzecz patrona jest stała ekspozycja, która znajduje się na drugim piętrze gimnazjum, tuż przed wejściem do auli. Kalendarium wydarzeń z życia Ojca Świętego oraz fakty z jego trwającego 26 lat pontyfikatu - to dzieło nauczycielki WOS i historii Marii Kudłacz. - Włożyłam w sporządzenie tego kalendarium sporo pracy, ale opłaciło się. Ta ekspozycja to przykład, że Ojciec Święty jest dla nas wszystkich wartością ponadczasową.
   Cała ekspozycja obejmuje kilkanaście szklanych ram wypełnionych tekstem i fotografiami. Żaden z istotnych faktów zarówno z życia papieża, jak i z jego pontyfikatu nie został pominięty. To prawdziwa skarbnica wiedzy, na bieżąco uzupełniana. (MH)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie