GKS Katowice - Hutnik Kraków 0:2, czyli sensacja w II lidze: ostatni zespół w tabeli wygrał na stadionie lidera ZDJĘCIA

boch
GKS Katowice - Hutnik Kraków Karina Trojok
GKS Katowice - Hutnik Kraków 0:2 w meczu 20. kolejki II ligi. Sensacyjne rozstrzygnięcie - czyli zwycięstwo ostatniej drużyny w tabeli nad liderem - to efekt goli zdobytych przed Michała Kitlińskiego i Kamila Sobalę. Nowohucki zespół, dodajmy, "Gieksę" pokonał drugi raz w tym sezonie (w sierpniu w Krakowie 3:2), teraz ze wspaniałego debiutu może się cieszyć trener Szymon Szydełko.

GKS - Hutnik. Pierwszy mecz hutników w tej rundzie

W 13 minucie hutnicy rozegrali rzut rożny, a po dośrodkowaniu głową skierował piłkę do siatki Michał Kitliński. Niespodziewane było więc otwarcie meczu, który dla Hutnika był pierwszym oficjalnym w tym roku.

Krakowian pierwszy raz w meczu o punkty poprowadził trener Szymon Szydełko. W wyjściowej jedenastce umieścił trzech piłkarzy sprowadzonych do klubu zimą - Kitlińskiego, Tomasza Wojcinowicza i Piotra Zmorzyńskiego. Hutnik, to nie była już niespodzianka po meczach sparingowych, zagrał w ustawieniu 3-5-2, no i od początku grał bardzo konswekwentnie, szczelnie w defensywie.

Ataki "Gieksy" w I połowie były jak bicie głową w mur, katowiczanie nie byli w stanie dojść do groźnych sytuacji bramkowych.

Czerwona kartka Hafeza. No i Hutnik grał w "10"...

Sytuacja gości skomplikowała się w 54 minucie. Czerwoną kartkę (niesportowe zachowanie w starciu z Michałem Kołodziejskim) dostał wtedy Abdallah Hafez, no i hutników na placu pozostało dziesięciu.

Katowiczanie dogodnej okazji na wyrównanie dorobili się dopiero w 68 minucie. Najpierw był strzał w poprzeczkę, a Krystian Sanocki przy dobitce z bliska nie trafił do celu.

Pięć minut potem z dalszej odległości Dawida Smuga chciał pokonał Arkadiusz Jędrych, ale golkiper Hutnika był na posterunku. W odpowiedzi, obok słupka katowickiej bramki uderzył Łukasz Kędziora.

Będący w osłabieniu hutnicy ofiarnie się bronili. I obronili się, a mecz zakończyli zdobyciem drugiego gola!

Po 18 występach krakowianie mają w dorobku 16 punktów i już tylko dwa punkty straty do bezpiecznego miejsca w tabeli. Teraz przed nimi cztery mecze na swoim stadionie. Najbliższy, zaległy z jesieni, w środę 10 marca ze Stalą Rzeszów.

GKS Katowice - Hutnik Kraków 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Kitliński 13, 0:2 Sobala 90+5.
GKS: Mrozek - Wojciechowski, JędrychŻ, KołodziejskiŻ, Rogala - Kiebzak (40 Sanocki, 80 Kurbiel) Jaroszek (61 Urynowicz), FigielŻ, Błąd, Woźniak (61 Kościelniak) - Kozłowski (80 PavlasŻ).
Hutnik: Smug - Kędziora, StawarczykŻ, Wojcinowicz - Ozimek, Świątek (90+1 Jaklik), Drąg, Linca (65 JodłowskiŻ), Zmorzyński - HafezCZK[54], Kitliński (65 SobalaŻ).

Hutnik Kraków. Kadra na rundę wiosenną sezonu 2020/2021. Oni...

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Materiał oryginalny: GKS Katowice - Hutnik Kraków 0:2, czyli sensacja w II lidze: ostatni zespół w tabeli wygrał na stadionie lidera ZDJĘCIA - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bischop

Brawo Hutnik !

Dodaj ogłoszenie