Globciachowiec grenlandzki

Redakcja
W epoce jeszcze przedtelewizyjnej nasz wielki poeta, śp. Julian Tuwim, pisał o „strasznych mieszczanach”:

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

„...a patrząc – widzą wszystko oddzielnie

Że dom… że Stasiek… że koń… że drzewo…

Jak ciasto biorą gazety w palce

I żują, żują na papkę pulchną,

Aż papierowym wzdęte zakalcem,

Wypchane głowy grubo im puchną”

 

Pojawienie się telewizji sytuację pogorszyło radykalnie. Autor książki musiał dbać o to, by treść była spójna – bo czytelnik w każdej chwili mógł wrócić na poprzednie strony i porównać. Redaktor gazety musiał przynajmniej w danym numerze zachować spójność – co nie przeszkadzało jednak mówić dziś co innego niż wczoraj; kto chowa stare egzemplarze i sprawdza?

W TV można już po pięciu sekundach bezpiecznie głosić co innego, niż przed chwilą – i nikt nie uniesie brwi ze zdziwienia. Jak bowiem głosi „Trylemat Lema”, naszego największego pisarza: „Po pierwsze: nikt nic nie czyta; po drugie: jeśli nawet czyta – to nie rozumie; po trzecie: jeśli nawet zrozumie – to natychmiast zapomina”.

Więc w jednej minucie TV straszy globalnym ociepleniem – a w następnej ta sama prezenterka promiennie oświadcza: „Mam dla Państwa radosną wiadomość: jutro będzie cieplej!”.

I nikogo to nie dziwi – ani nie skłania do refleksji: to może jakby było cieplej, to w ogóle byłoby lepiej?

Najnowsze wiadomości szerzone przez globciachowców – tych, co straszą globalnym ociepleniem – to: „nieoczekiwanie, w ciągu pięciu dni, stopiło się 97 proc. wierzchniej warstwy lodu na Grenlandii”.

Towarzyszy temu para mapek: na jednej 90 proc. Grenlandii jest na biało – na drugiej wszystko jest rdzawo-czerwone, poza białymi kłaczkami tu i ówdzie.

Efekt: ogromna większość telewidzów i czytelników gazet jest przekonana, że w ciągu pięciu dni roztopił się cały lodowiec grenlandzki! Mający do 3,5 km grubości.

Nikt jakoś nie zauważa, że w/g globciachowców po roztopieniu się Grenlandii miało nas zalać! Z Półwyspu Helskiego pozostałoby tylko kilka wysepek – jak już kiedyś było.

A tu – nic!

Nic – bo mapki sugerują, jakoby lodu już nie było. Tymczasem sprytnie sformułowana wiadomość brzmi:

„stopiło się 97 proc. WIERZCHNIEJ WARSTWY lodu”.

Nie jest przy tym wyjaśnione, czy ta „wierzchnia warstwa” to milimetr? Dwa milimetry? Czy może nawet roztopiło się – o zgrozo – pół centymetra lodu z wierzchu?

Po co to pisać? Ludzie przecież wiadomości TV łykają jak indyk kluski. Bezmyślnie...

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gussie

Moze najlepiej pisac o lodzie i sniegu ....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3