Gmina Krzeszowice kupiła Dzikie Planty. Zmieni je w...

Gmina Krzeszowice kupiła Dzikie Planty. Zmieni je w prawdziwe bulwary

Zdjęcie autora materiału
Barbara Ciryt

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Dzikie plany nad Krzeszówką to dla mieszkańców miast doskonałe miejsce na spacery, podczas których karmią kaczki
1/22
przejdź do galerii

Dzikie plany nad Krzeszówką to dla mieszkańców miast doskonałe miejsce na spacery, podczas których karmią kaczki ©Fot. Barbara Ciryt

Po długich negocjacjach gmina kupiła od rodziny Potockich tren zielony nad Krzeszówką w okolicy kościoła. Ponadto samorządowcy wydzierżawili sąsiadujący z plantami Park Bogackiego.
Zobacz galerię
Gmina Krzeszowice może swobodnie inwestować w Dzikie Planty nad Krzeszówką. Teren z sprzedali spadkobiercy hrabiego Adama Potockiego za 750 tys. zł. Wraz z plantami samorząd krzeszowicki zakupił niewielką część ulicy Walkowskiego za 25,85 tys. zł.

Akty notarialne zostały podpisane. Rozmowy w sprawie zakupu tej nieruchomości trwały prawie rok.

- To obszar nieco ponad 1,6 hektara, jest terenem zielonym przeznaczonym na rekreację.
Planty są już mocno zniszczone, wymagają szybkiego, nowego zagospodarowania. Dotychczas trudno było to zrobić, bo nieruchomości te odzyskała rodzina Potockich i gmina nie mogła w żaden sposób inwestować w cudzą własność - mówi Wacław Gregorczyk, burmistrz Krzeszowic.

Negocjacje z Potockimi trwały długo, bo rodzina jest liczna i nie wszyscy spadkobiercy przychylali się do propozycji gminy. Jednak transakcja doszła do skutku.

Gmina już przygotowała przetarg i chce zacząć na nowo zagospodarowywać Dzikie Planty. - Chciałbym, żeby powstały tutaj wzdłuż rzeki Bulwary Krzeszowickie, takie z prawdziwego zdarzenia. Cieszę się, że sprawy własnościowe tej części miasta udaje się uregulować - zaznacza burmistrz Gregorczyk.

- Spaceruję tu często. Nie zastanawiam się, kto jest właścicielem dzikich plant. Ważne, żeby nikt nie zabronił nam tutaj spacerować. Jeśli rzeczywiście gmina to zakupiła, to chyba dobrze, bo będzie pewność, że nagle nikt tego nie ogrodzi i nie powie „To moje. Omijajcie, którędy chcecie” - mówi pani Małgorzata, mieszkanka miasta.

Władze miasta chcą, żeby zadbane były nie tylko Dzikie Planty, ale także sąsiadujący z nimi Park Bogackiego. - Na zakup tego terenu gmina na razie nie ma pieniędzy, ale w drodze negocjacji udało się dojść do porozumienie i spisać umowę na nieodpłatne użyczenie parku znajdującego się obok pałacu Vauxhall, siedziby gminnego centrum kultury - informuje burmistrz. Umowa użyczenia obejmuje ponad 1,3 ha Parku Bogackiego i zawarta jest do końca 2040 roku.

Dysponowanie terenem parku daje gminie możliwości zainwestowania w ten obszar. Są plany przeprowadzenia prac związanych z renowacją alejek jeszcze w tym roku.

ZOBACZ KONIECZNIE:



WIDEO: Co Ty wiesz o Krakowie

[i]Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto[/i

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo