Gmina Lubień. Zajrzą do worków, żeby sprawdzić kto sumiennie segreguje śmieci

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Anna Kaczmarz / Polskapresse / Dziennik Polski
Niefrasobliwe podejście części mieszkańców do kwestii segregowania śmieci niepokoi gminnych urzędników, dlatego zapowiadają kontrole i konsekwencje dla tych, którzy płacą za odbiór śmieci segregowanych a oddają zmieszane. Może to być naliczenie opłaty według odpowiednio wyższej stawki lub nieodebranie odpadów.

FLESZ - Co Polacy robili w trakcie pandemii. Naukowcy zbadali nasz styl życia

Niezabrane będą mogły zostać te worki, na których nie będą naklejone obowiązujące w gminie kody kreskowe, po których można zidentyfikować konkretnego właściciela odpadów. Kody te, pomimo że wprowadzono je już dawno, nadal nie przez wszystkich i nie zawsze są stosowane, a to utrudnia, a wręcz uniemożliwia wytypowanie winnego np. niesegregowania śmieci.
Dlatego też mają być prowadzone wyrywkowe kontrole zawartości worków, po to aby wyeliminować sytuacje, kiedy ktoś płaci za odbiór odpadów segregowanych, a w rzeczywistości ich nie segreguje.

Worek/pojemnik na odpady niesegregowane służy do gromadzenia odpadów takich jak: popiół, pampersy, ceramika itp., czyli pozostałych z segregacji

- przypominają urzędnicy UG Lubień.
Przy okazji sprawdzane będzie czy osoby korzystające z ulgi za samodzielne kompostowanie bioodpadów faktycznie je kompostują, a nie wyrzucają do worków „przemycając” je tam razem z innymi frakcjami np. zmieszanymi.

Albo segregujemy odpady, albo nie, ale jeśli ktoś nie chce tego robić niech wtedy płaci odpowiednio więcej, bo za jego niefrasobliwość płacą potem wszyscy, także ci sumiennie segregujący swoje odpady

– mówi Kazimierz Szczepaniec, wójt gminy Lubień. I dodaje:

Przypuszczam, że nie tylko my borykamy się z tym problemem, ale jesteśmy małą i biedną gminą, której nie stać, aby dopłacać setki tysięcy złotych do systemu gospodarki odpadami, a koszty w tym systemie, czyli m.in. paliwo, media i opłaty środowiskowe rosną. Wydatki rosną także dlatego, że z roku na rok przybywa odbieranych odpadów. Sprzyja temu również pandemia, bo więcej kupujemy przez internet, a takie zakupy oznaczają więcej opakowań. Poza tym więcej remontujemy, robimy generalne porządki i wyrzucamy…

Niedawno, bo w lipcu br. w gminie weszły w życie nowe, podwyższone stawki za odbiór śmieci. Mieszkańcy płacą teraz 23 zł od osoby na miesiąc zamiast jak dotychczas 19 zł. Dotyczy to osób segregujących śmieci, bo dla niesegregujących stawka jest trzykrotnie wyższa i i wynosi 69 zł. Segregujący mogą ponadto skorzystać z ulgi wynoszącej 1 zł od osoby miesięcznie, jeśli kompostują bioodpady we własnym kompostowniku.
Jak słyszmy w Referacie Inwestycji i Gospodarki Odpadami UG Lubień, ta podwyżka zmobilizowała już część mieszkańców do tego, aby zaktualizować swoje deklaracje i wykreślić z nich domowników, którzy zmarli lub wyjechali. Jak mówią urzędnicy, takiej inicjatywy nie widać u wszystkich tych, w których domach przybyło domowników, dlatego już nie tylko wyrywkowo, ale systemowo we wszystkich miejscowościach po kolei, sprawdzają zgodność danych zawartych w deklaracjach ze stanem faktycznym.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie