Gmina Myślenice. Remonty jednych dróg dobiegają końca, inne czekają w kolejce

Katarzyna Hołuj
Katarzyna Hołuj
Ulica Kniaziewicza po przebudowie
Ulica Kniaziewicza po przebudowie Fot. Katarzyna Hołuj
Dobiegła końca przebudowa ulicy Kniaziewicza w Myślenicach, a kierowcy i piesi dzielą się pierwszymi spostrzeżeniami na temat wykonanych prac. Głównym celem była poprawa bezpieczeństwa wszystkich jej użytkowników, bo nie dość, że dawno nie była remontowana, to choć nie jest długa, cieszyła się popularnością wśród amatorów szybkiej jazdy.

FLESZ - Już wiadomo. jest regionalizacja obostrzeń

Po przebudowie mocniejsze naciśniecie pedału gazu na niej jest już niemożliwe i to wcale nie dlatego, że w ramach zadania zamontowano tam prędkościomierz, ale dlatego, że na jezdni pojawił się azyl (wysepka), który wymusza zmianę toru jazdy, a jezdnie są węższe. Powstał nowy chodnik, a poza tym po obu stronach wytyczono miejsca parkingowe, w tym również dla osób niepełnosprawnych.
Rozwiązanie w postaci przejścia z azylem stosuje się od lat także na drogach powiatowych i mimo różnych głosów ze strony kierowców nikt z nich nie rezygnuje. Za to piesi, którzy przez lata przekraczali tę ruchliwą i szeroką ulicę niejednokrotnie „z duszą na ramieniu” chwalą przejście z azylem.

Burmistrz Myślenic Jarosław Szlachetka mówi, że wszystkie rozwiązania zostały zastosowane celowo po to, aby poprawić bezpieczeństwo zarówno pieszych, jak i kierowców, a nowa organizacja ruchu została zatwierdzona przez stosowny organ, czyli Wydział Komunikacji Starostwa Powiatowego.
W kwestii miejsc parkingowych, odpowiada, że nie ma planów objęcia ich strefą płatnego parkowania.

Inwestycja kosztowała prawie 650 tys. zł a była dofinansowana z Funduszu Dróg Samorządowych.

Z tego samego funduszu została wsparta trwająca jeszcze budowa łącznika ulic Sobieskiego i Sienkiewicza w Myślenicach. Zostanie on poszerzony, zyska chodnik i oświetlenie. Prace mają zostać zakończone do końca maja br.

Gmina zleciła też już opracowanie koncepcji drugiego (równoległego do teraz powstającego) łącznika, który ma biec nieco bliżej centrum miasta po grzbiecie wzniesienia od ul Traugutta do Sobieskiego.
W najbliższych planach ma zaś remont (gminnego) odcinka drogi na Chełmie (od byłej szkoły do kaplicy).

Ostatnio gmina otrzymała finansowe wsparcie przebudowę kolejnych dróg w gminie, a konkretnie tzw. drogi północnej w Jaworniku (ta zyska nowa nawierzchnię, chodnik i oświetlenie) oraz drogi gminnej w Polance (tu oprócz położenia nowej nakładki zostaną wykonane „mijanki”).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

Zawężanie jezdni to idiotyzm i na tym najbardziej cierpią autobusy, gdyż są wielkogabarytowe 9vczęsto autobus z lusterkami ma ponad 3 metry szerokości), a motocykl i tak będzie pruł jak odrzutowiec. Raczej trzeba karać wysokimi mandatami PIESZYCH, którzy powinni być zobligowani do ustępowania pierwszeństwa pojazdom. Zebra nie może być utożsamiana z chodnikiem (to jest przejście przez jezdnię, a nie przejazd przez chodnik).

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie