Gmina Niepołomice. Obwodnica Podłęża nie powstanie w terminie. Rośnie poślizg

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Budowa autostradowego Węzła Niepołomice zmierza do finału. Ale na powstanie kluczowej dla ruchu w tym rejonie obwodnicy Podłęża trzeba będzie długo poczekać
Budowa autostradowego Węzła Niepołomice zmierza do finału. Ale na powstanie kluczowej dla ruchu w tym rejonie obwodnicy Podłęża trzeba będzie długo poczekać UMiG Niepołomice
Udostępnij:
Wyczekiwana droga miała być gotowa w połowie 2021 roku. Opóźnienie w pracach projektowych jest jednak tak duże, że realny czas jej powstania to przełom 2021 i 2022 roku. Tym samym wydłuży się okres, kiedy nowy zjazd z autostrady A4 w Podłężu będzie funkcjonował bez obwodnicy, co oznacza jeszcze większy ruch na lokalnych drogach.

FLESZ - Koronawirus mniej groźny niż grypa?

Umowę na budowę nowego szlaku komunikacyjnego (przetarg w formule zaprojektuj i wybuduj), podpisano w styczniu 2019 r. Plan zakładał, że przygotowanie dokumentacji potrwa około 12 miesięcy, a roboty w terenie ruszą tej wiosny.

Ten scenariusz zaczął oddalać się już minionej jesieni, kiedy inwestycja miała ok. trzech miesięcy poślizgu. Dziś opóźnienie jest jeszcze większe.

- Trwają prace nad dokumentacją projektową. Odbyły się już roboty geodezyjne w terenie. Projektanci przewidują, że na przełomie marca i kwietnia zostanie złożony wniosek o zrid (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej). Przewidywany termin rozpoczęcia prac budowlanych to koniec sierpnia 2020 roku – podaje Joanna Musiał z Urzędu Miasta w Niepołomicach.

Obwodnica: kluczowa, wymarzona i coraz droższa

Szlak komunikacyjny - 2,2 km, w tym estakada o długości ok. 150 m - będzie wykonany od podstaw. Droga połączy przyszły zjazd z autostrady w Podłężu (jego budowa ma zakończyć się w połowie tego roku) z ul. Kwiatkowskiego w Niepołomickiej Strefie Inwestycyjnej. Przedsięwzięcie jest kluczowe dla poprawy komunikacji do i z Niepołomic. Dzięki obwodnicy ruch tranzytowy oraz do NSI ominie centrum Podłęża, gdzie przejeżdża obecnie na dobę ok. 20 tys. pojazdów, w tym wiele tirów.

Gdy podpisywano umowę na wykonanie obwodnicy niepołomiccy samorządowcy oraz mieszkańcy określali tę inwestycję „spełnieniem marzeń”. Przedsięwzięcie o wartości 53,4 mln zł nazywano także najkosztowniejszą inwestycją drogową w historii Niepołomic. Jesienią ubiegłego roku okazało się, że wyczekiwane prace będą jeszcze droższe.

Problemy pojawiły się gdy projektanci obwodnicy otrzymali uzgodnienia warunków budowy mostu na rzece Podłężance (od „Wód Polskich”) oraz estakady nad linią kolejową (od PKP). Nowe wymogi dla tej części prac okazały się odmienne od tych z koncepcji dla obwodnicy, którą sporządzono przed trzema laty, również według zaleceń m.in. „Wód Polskich” oraz spółki PKP.

To nie tylko odsunęło w czasie opracowanie dokumentacji, ale zwiększyło zakres inwestycji, a tym samym jej koszty o ok. 4 mln zł brutto (takie wyliczenia przedstawił wykonawca prac). Rada Miejska Niepołomic zdecydowała już, że gmina dołoży te pieniądze z własnego budżetu (w 2021 roku).

Obwodnicy Podłęża będzie dotowana z funduszy unijnych (38 mln zł) oraz Skarbu Państwa (4 mln zł). Pozostałe pieniądze – 11,4 mln zł - wyłoży gmina Niepołomice.

Sam węzeł to gehenna dla mieszkańców

Zjazd z A4 w Podłężu zostanie otwarty tego lata. Od tej chwili do czasu wybudowania obwodnicy sytuacja mieszkańców będzie bardzo trudna. Do 20 tys. pojazdów na dobę na lokalnych drogach, dojdzie wtedy jeszcze ruch z autostrady (drogą 964).

Kiedy okazało się, że autostradowy węzeł zostanie otwarty przed powstaniem obwodnicy, w Podłężu zapanowało przerażenie. Ustalono wtedy, że by mieszkańcy jakoś to „przełknęli” przed uruchomieniem nowego zjazdu z A4 musi powstać w Podłężu jeszcze 1,2 km chodnika przy DW964 i sygnalizacja świetlna w rejonie szkoły

„Światła” pojawiły się jeszcze w minionym roku, ale z budową chodnika nie uda się zdążyć przed otwarciem węzła. Inwestycja, za którą zapłacą gmina i województwo jest nadal na etapie prac projektowych.

- Dziś (13 marca) projektanci złożyli wniosek w wielickim starostwie, a w przyszłym tygodniu dokumentacja trafi do Urzędu Wojewódzkiego. Pozwolenie na budowę chodnika powinniśmy otrzymać w ciągu 21 dni od tych procedur. Przetarg ogłosimy po uzyskaniu dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego, najprawdopodobniej w połowie kwietnia. Prace będą realizowane w sezonie budowlanym w tym roku – informuje Joanna Musiał.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Polskiego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Akula

Zanim jakiś "mądry" napisze, że to wina Burmistrza Ptaka proponuję ze zrozumieniem przeczytać fragment z artykułu:

"Nowe wymogi dla tej części prac okazały się odmienne od tych z koncepcji dla obwodnicy, którą sporządzono przed trzema laty, również według zaleceń m.in. „Wód Polskich” oraz spółki PKP. "

Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie