Gmina Skawina. Złodziej włamał się do remizy i okradł strażaków z butów bojowych

Ewa Tyrpa
Ewa Tyrpa
Prezes Marcin Mocha pojawił się w remizie kilka minut po opuszczeniu jej przez włamywacza fot. Ewa Tyrpa
Trzy miesiące spędzi w areszcie obcokrajowiec, który okradł strażaków Kopance (gm. Skawina). Policjanci podejrzewają go o włamanie do jednej ze szkół i sklepu w skawińskiej gminie [zobacz galerię]. Kliknij w przycisk "zobacz galerię" i przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE. 

FLESZ - Naszą ulubioną szczepionką jest...

- Złodziej rozbił dwie szyby. Najpierw w powstającej części socjalnej, w której nie miał co ukraść i z której nie ma przejścia do garażu, gdzie znajduje się szatnia. Obszedł więc remizę i w części garażowej wybił drugą szybę i tędy dostał się do środka. Na nagraniu widać, jak przymierzał buty i z dwoma parami uciekł z remizy. To bojowe i prywatne buty naszego kolegi druha Mariusza

– relacjonuje Marcin Mocha, prezes OSP w Kopance.
Do remizy przyjechał kilka minut po ucieczce złodzieja. Szybko zawiadomił policję.

- Za chwilę na miejscu pojawili się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Skawinie. Od razu z dużym zaangażowaniem podjęli akcję szukania włamywacza

– podkreśla prezes Mocha.

Rowerem do Mołdawia z wiatrówką

Początkowo szef OSP żałował, że nie przyjechał wcześniej i nie przeszkodził złodziejowi, ale policjanci przekonali go, że jednak dobrze się stało, gdyż nie wiadomo jak zachowałby się włamywacz i czy nie miał przy sobie niebezpiecznego narzędzia, którym mógł mu grozić.

Sprawca został bardzo szybko ujęty w sąsiedniej miejscowości i rzeczywiście mogło istnieć zagrożenie, bo policjanci znaleźli w jego bagażu m.in. wiatrówkę, a na nogach buty skradzione w remizie. Twierdził, że rowerem wraca do Mołdawii z pracy w woj. lubelskim. Był nietrzeźwy.

- Jest podejrzewany o jeszcze dwa przestępstwa w gminie Skawina. Podobny styl włamania policjanci stwierdzili w szkole, skąd sprawca wyniósł mleko w kartonikach, które znaleziono w jego plecaku. Także w bagażu miał alkohol przelany do plastikowych butelek. Mógł on pochodzić z włamania na tyły sklepu spożywczo-przemysłowego, skąd sprawca ukradł około dwudziestu sztuk butelek z alkoholem różnych marek

– dowiedzieliśmy się od podkom. Justyny Fil, oficer prasowej Komendy Powiatowej Policji w Krakowie.

- Zatrzymał go policjant sierżant sztabowy, który jest naszym kolegą, strażakiem z Woli Radziszowskiej i Rzozowa

– powiedzieli nam druhowie.

Chcą jeszcze lepiej zabezpieczyć remizę

Buty bojowe, kosztujące prawie tysiąc złotych, już dla tego druha zostały zakupione przez gminę. Tyle samo będzie kosztować naprawa okien i wprawienie szyb. Już jedną szklarz wprawił.

Strażacy z Kopanki nie mogli uwierzyć, że ktoś zdecydował się na włamanie do remizy, w której znajduje się też magazyn Gminnego Centrum Kryzysowego.
Druhowie w dużym stopniu sami adaptują obiekt dawnej pompowni Elektrowni na remizę. Jest ich oczkiem w głowie, gdzie spędzają każdą wolną chwilę, by prace szły do przodu.

- Wydawało się nam, że remiza jest dobrze zabezpieczona i objęta monitoringiem. Jednak musimy się zastanowić, w jaki sposób jeszcze bardziej ochronić ją przed takimi zdarzeniami

– dodał prezes Mocha.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie