Gmina Wieliczka. Kolejowa inwestycja zmierza powoli do finału. Nie brakuje utrudnień i wątpliwości

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Budowa podziemnego przejazdu w Kokotowie trwa od dwóch lat. Prace są zaawansowane, ale raczej nie zakończą się w tym roku. zdjęcia: UMiG Wieliczka
Budowa podziemnego tunelu pod stacją PKP w Kokotowie jest zaawansowana. Od pół roku kierowcy mogą wreszcie korzystać z przejazdu pod innym kokotowskim wiaduktem kolejowym (na drodze powiatowej). Na finał robót prowadzonych w ramach modernizacji linii kolejowej Kraków – Podłęże i związanych z tym utrudnień, trzeba jednak poczekać jeszcze około roku.

FLESZ - W jaki sposób wybierzemy prezydenta?

Przy stacji w Kokotowie powstaje wiadukt z podziemnym tunelem. Dzięki niemu kierowcy aut osobowych nie będą musieli już oczekiwać na groźnym – pozbawionym rogatek i sygnalizacji świetlnej – przejeździe przez tory, a pasażerowie przejdą bezpiecznie z peronu na peron. Nowa infrastruktura ułatwi także dojazd do Wielickiej Strefy Aktywności Gospodarczej (przejazd będzie łączył się z drogą w strefie).

Kolej nie planowała pierwotnie budowy tego w tym miejscu tunelu. Włączenie tych robót do inwestycji trwającej od 2017 roku, wywalczyła Wieliczka, która teraz monitoruje na bieżąco prace.

Jak mówi Magdalena Golonka z Urzędu Miasta w Wieliczce, inwestycja jest blisko finału. - Według ustaleń z PKP podziemny przejazd ma być gotowy przed końcem tego roku. Ten termin jest dla nas ważny także dlatego, że przy stacji PKP w Kokotowie będziemy budować park&ride. Inwestycja, która z powodu prac kolejowych została już i tak odłożona o rok, ma ruszyć tej jesieni – powiedziała nam urzędniczka.

Z kolei PKP podaje, że ta budowa tunelu zostanie zakończone dopiero w II kwartale 2021 roku. - Jeśli okaże się, że przejazd będzie gotowy wcześniej i możliwe będzie jego udostępnienie dla ruchu, to oczywiście otworzymy go szybciej – twierdzi Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK.

Innego rodzaju wątpliwości dotyczą przejazdu pod wiaduktem na drodze powiatowej, który otwarto w grudniu 2019 roku. Zdaniem mieszkańców „coś tu poszło nie tak”, bo droga pod wiaduktem jest często zalewana (a tym samym nieprzejezdna) podczas deszczu. Taka sytuacja miała miejsce m.in. po ulewach w ostatni weekend.

PKP zapewniają, że „wiadukt wybudowano zgodnie z dokumentacją projektową i sztuką budowlaną”. - Został on już wyposażony w przepompownię wody. Opisane sytuacje mogą wystąpić incydentalnie np. w sytuacji przerw w zasilaniu pomp, wywołanych gwałtownymi opadami lub burzami. Po wznowieniu pracy pomp, woda jest usuwana z jezdni na bieżąco – informuje Dorota Szalacha.

Natomiast Grzegorz Łętocha, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Wieliczce tłumaczy, że w tym miejscu trudno uniknąć gromadzenia się wody deszczowej. - Jest tu niecka, do której spływają wody powierzchniowe z okolicy. Wydaje się, że pompy spełniają swoją rolę. Musi to chwilę potrwać - w ostatni weekend było to ok. 25 minut – ale woda dość szybko znika z drogi – powiedział nam szef ZDP.

Wszystkie roboty kolejowe w rejonie Kokotów - Węgrzce, gdzie przebudowane są jeszcze m.in. trzy inne wiadukty, mają zakończyć się w połowie 2021 roku.

Inwestycja powodują wiele utrudnień w ruchu, m.in. w okresie lipiec 2018 – grudzień 2019 zamknięta była dla aut kluczowa droga powiatowa w Kokotowie, a przez ostatni miesiąc droga gminna (ul. Kolejowa) w Węgrzcach Wielkich. W najbliższym czasie trzeba spodziewać się kolejnych utrudnień, tym razem „wahadła” na powiatowej ul. Szkolnej w Węgrzcach Wielkich (PKP chciały zamknięcia tej drogi na miesiąc, ale powiat nie wyraził na to zgody).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie