reklama

Gol dublera

RedakcjaZaktualizowano 
Hutnik - Szczakowianka Jaworzno 2-0 (1-0) 1-0 Kostera 5 min.

W pierwszym meczu I rundy Pucharu Ligi Polskiej

W pierwszym meczu I rundy Pucharu Ligi Polskiej

Hutnik - Szczakowianka Jaworzno 2-0 (1-0)

 1-0 Kostera 5 min.
 2-0 Przytuła 83 min.
 Sędziował Tomasz Cwalina (Gdańsk). Żółte kartki: Kostera, Łatka, Dobrowolski, Kraczkiewicz, Sermak, Wysowski. Widzów ok. 400.
 Hutnik: Skórski - Kostera, Jałocha, Księżyc, Szewczyk - Makuch, Przytuła, Łatka, Jasiak - Kubiela (65 Madejski), Chmiest (46 Białek).
 Szczakowianka: Skrzypek - Adamus, Podralski, Zadylak - Korzan, Kraczkiewicz (66 Tokarz), Sztandera, Sermak, Dobrowolski (84 Kurzydło) - Mrowiec (56 Wysowski), Iwański.
 Tydzień przed inauugracją II ligi odbyły się pierwsze mecze I rundy Pucharu Ligi Polskiej - z udziałem beniaminków II ligi. Hutnik pokonał Szczakowiankę 2-0, a Arka Gdynia zremisowała z Jagiellonią Białystok 1-1 (1-0), bramki Rybkiewicz 36 - Szugzda 82. Mecze rewanżowe odbędą się pojutrze. Jeśli Hutnik awansuje, w II rundzie zmierzy się z Odrą Opole, a Arka lub Jagiellonia z Lechem Poznań (25 lipca i 1 sierpnia).
 Olbrzymi upał nie pozostał bez wpływu na poczynania obu drużyn, które zmierzyły się w sobotę na Suchych Stawach. Mimo niesprzyjających warunków drugoligowcy pokazali sporo niezłych akcji. Gdyby gospodarze grali bardziej skutecznie, już przedwczoraj mogliby sobie praktycznie zapewnić awans. W Hutniku zabrakło Kwedyczenki, Bernasa (obaj nie podpisali jeszcze kontraktów) i Powroźnika (nie został potwierdzony do gry), a w Szczakowiance Chylaszka (kontuzja).
 Kibice krakowscy byli ciekawi debiutu trzech nowych piłkarzy: Jałochy, Księżyca i Kubieli. Wszyscy zagrali poprawnie i z pewnością są cennym wzmocnieniem drużyny. Udany występ zanotował Kostera, który zastąpił Powroźnika i zdobył pierwszego gola w tym meczu i zarazem pierwszego w historii swoich występów w I drużynie Hutnika. W 5 min wykorzystał on precyzyjne podanie Przytuły z rzutu wolnego. W 12 min mogło być już 2-0, ale Makuch - po błędzie Zadylaka (nie przejął piłki) - mając przed sobą tylko Skrzypka strzelił obok słupka.
 Potem do końca pierwszej połowy niewiele ciekawego się działo na boisku. Hutnicy nie kwapili się zbytnio do ataku (upał!), a goście nie mieli pomysłu na sforsowanie obrony rywali. Mogli wyrównać, gdyby w 27 min Iwański strzelił bardziej precyzyjnie z rzutu wolnego, a w 44 min Dobrowolski główkował z bliska nie nad, ale pod poprzeczkę.
 Po przerwie obraz gry był podobny. W Szczakowiance dobrze sobie radzili byli dwaj zawodnicy Hutnika: 39-letni Sermak i 35-letni Kraczkiewicz. Ten ostatni w 59 min ładnie zagrał do Wysowskiego, który jednak z bliska główkował… wzdłuż linii bramkowej. 4 min później Białek zbyt silnie zagrał na pole bramkowe i Kubiela w dogodnej sytuacji nie zdążył do piłki.
 Obie drużyny do końca nie rezygnowały ze zmiany wyniku. W 73 min Jałocha świetnym podaniem "uruchomił" Białka, potem piłkę przejął Przytuła, ale nie popisał się w roli strzelca. 4 min później Iwański zagrał do Tokarza, a ten strzelił tuż obok słupka. Niewykorzystana sytuacja zemściła się na przyjezdnych w 83 min. Białek wyłożył piłkę Przytule, który silnym strzałem ulokował ją w siatce. W końcówce meczu silne strzały z daleka Kurzydły i Wysowskiego w dobrym stylu obronił Skórski.
  JERZY FILIPIUK

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3